Co do rady "rób wszystko na spontana". Łatwo powiedzieć. Bardzo początkującemu (np. ja) jest cholernie ciężko robić cokolwiek w sprawie dziewczyn spontanicznie, bo po prostu SPINAM SIĘ. Gdy idę, żeby zagadać do ładnej HB, następuje jeden wielki potok myśli "co się zaraz może wydarzyć" i co gorsza, na razie nie potrafię go uciszyć. Z pewnością to minie.