Witam koledzy, na początku tego blogu powiem, że miałem dylemat z wybraniem tematu, lecz ten jakoś najbardziej przypadł mi do gustu. Opiszę tutaj moją "przygodę", według mnie pierwszą związaną z moim podrywaniem. Próbowałem zaraz po powrocie na chatę przedstawić cały bieg wydarzeń, ale miałem problem z internetem, ale nie ważne. Dobra, przechodzimy dalej...