Panta rhei. Wszystko płynie, a my jesteśmy tylko częścią tego procesu. Czy to, że jutro umrzesz, zmieni w jakikolwiek sposób świat? Czy to, że jutro nie weźmiesz haustu powietrza, sprawi, że jutro opuszczą flagę do połowy, stacje benzynowe będą nieczynne, wielkie korporacje nie będą pracowały, Zdzisiu - który ma fuchę do wykonania, zostanie w domu? Kurwa, nie. Życie będzie się toczyło dalej.