A więc zrobiłem tak jak radziliście czyli 0 kontaktu z mojej strony. Minęło już kilka tyg od momentu zastosowania chłodnika i widać efekty. Moja ex udawała wesołą rozpromienioną kobietę lecz wcale taka nie była. Zaczęła wypytywać moją siostrę czy ja naprawdę jestem taki szczęśliwy. Rozmawiam i przebywam często z koleżankami co ona widzi. Często czuje jej wzrok na sobie. Dowiedziała się od niej, że umawiam się często z innymi dziewczynami(dzień po dniu ;] ) i to chyba wprowadziło w niej naprawdę zamieszanie, oczywiście mi nic nie było o tym wiadomo do czasu...
Doczekałem się wiadomości, że dowiedziała się o moich spotkaniach itp. Zaczęła częściej pisać nawet kilka razy dziennie. Przypomniało jej się o tym, że miała mi kiedyś coś dla mnie zrobić i to uczyniła. To mnie naprawdę zaskoczyło, bo jakoś nigdy nie mogła się z tego wywiązać a było to daaaawno. Oczywiście jestem dla niej miły ale stanowczy. Nie rozpisuję się za bardzo jak i nie rozpoczynam rozmów.