Tak tu już się kończy moja opowieść. Otóż tak udało mi się wyjść spod obcasa, wejść wyżej ale przy upadku nieźle obiłem sobie dupę. Tak zostawiła mnie, uznała że kocha byłego i nie chce być ze mną. JAkby tego było mało czas który z nim spędzała ograniczał się do przytulania i całowania. Wyznając mi to zachowywała się tak jakby mówiła o czymś normalnym o pogodzie naprzykład.