
Porady zawarte tutaj naprawde pomagają. Mija kolejny dzień i oprócz chłodu naprawdę widać coś więcej. W kilku sprawach twardą ręką postawiłem na swoim i nie pozwoliłem by sie sprzeciwiała oraz zastosowałem coś jakby drobną karę za złe zachowanie. I to naprawdę podziałało, bynajmniej na tyle by odrobine odsłoniła swoje uczucia przede mną. I chociaż nadal jestem na straconej pozycji już nie leżę pod obcasem. Dzisiaj przy odrobinie szczęścia, jeśli będzie pogoda, uda się zrobić więcej. No zobaczymy bynajmniej napewno jak tylko wróce postaram się opisać tyle ile będe mógł. Trzymcie kciuki:)