Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

3 spotkanie i... d...pa blada!

44 posts / 0 new
Ostatni
ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9
3 spotkanie i... d...pa blada!

Witam ponownie!

Dziś było trzecie spotkanie z panną opisaną w tematach "Monolog" i "Spontan...".

Po akcji "Spontan" dwa dni chłodnika zdziałały cuda. Panna sama się odezwała z tekstem czy jestem zły na nią, że nie poszła ze mną na wesele. Zaczęła się również spowiadać z tego co robiła przez te dwa dni kiedy się do niej nie odzywałem. Ja coś tam jej odpisałem i umówiliśmy się na spotkanie.

Na pierwszym spotkaniu oceniłem pannę na 8/10, po drugim spojrzałem na nią bardziej trzeźwo (strącając z piedestału) i oceniłem na 6/10, a dziś wyglądała zupełnie inaczej 9/10. Tak jakby się postarała wyglądać dobrze.

Wszystko zaczęło się dobrze. Buziaki na powitanie, potem wyjście do pubu. Jedno piwo, drugie piwo. Gadka się klei i w pewnym momencie widząc ją zamyśloną z moich ust (kompletnie nieprzemyślanie) wypadają słowa: "Masz chłopaka albo coś w tym rodzaju?"

Ona odpowiada: "Mam i nie mam."

Chodzi o to, że ona ma faceta, ale koleś ma podobno jakieś problemy ze sobą i od 2-3 miesięcy nie odzywa się do niej. Nie odbiera telefonów, nie odpisuje na sms'y. Podobno taki jest, że jak ma jakiś problem (najczęściej rodzinny, nie związany z nią) to zrywa z nią kontakt.

Tłumaczyła się, że to nie pierwszy raz i do tej pory walczyła o niego (nie jest dziewczyną która łatwo się poddaje), ale teraz nie ma już siły i nie wie co z tym zrobić.

Ja nie dałem po sobie poznać, że jestem w konkretnym szoku. Dopiłem piwo, poszedłem się odlać i powiedziałem, że czas spadać do domu.

Odprowadziłem ją pod dom (miałem po drodze), przez całą drogę cisza (nagle padły wszystkie tematy) pod domem pocałowałem ją prosto w usta (ona odwzajemniła pocałunek) na pożegnanie, przytuliłem i powiedziałem: "Szkoda, że masz chłopaka!"

Ona odpowiedziała: "Mam i nie mam. Pożyjemy zobaczymy"

Odwróciłem się i poszedłem w stronę domu.

I teraz nie wiem co mam zrobić. Plan jest taki: Kolejne dwa dni chłodnika. Potem w sobotę u mnie w mieście jest koncert na którym wiem, że będzie gruuubo. Planuję nie odzywać się 2 dni, a potem zaprosić ją na ten koncert stanowczo stawiając warunek, że zapomina o tamtym i idzie na koncert jako moja kobieta.

Nie wiem czy plan jest dobry, ale nawet jeśli tak to obawiam się, że będzie to "walka z wiatrakami". Chodzi o to, że nawet jeśli będzie spotykać się ze mną to obawiam się, że wystarczy jeden telefon od tamtego gościa i ona poleci do niego bez zastanowienia.

Jak myślicie jest sens wpieprzać się komuś w paradę? Jest sens babrać się w tym? Może powinienem zrobić wobec niej coś zupełnie innego.

...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

nie oczekuj od niej kategorycznych ruchow, jakichs deklaracji  Mysle, ze ona jest zmeczona tamtym zwiazkiem, ale nie ma na tyle sily zeby to skonczyc. Popracuj nad swoja atrakcyjnoscią, niech spotkanie z Tobą bedzie niepowtarzalne. Ale nie naciskaj, bo osiagniesz odwrotny skutek. Powoli.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

po cholere wypytujesz i gadasz jakies "szkoda". Ma i nie ma!!! odwzajemnia pocalunek, spotyka sie etc! czego Ty chcesz wiecej, odbijesz ja i tyle. Nie dąż do związku, nie pierdol o nim tylko CZYNY! Lizanko, spotykanko etc. zjawisko definiuje słowo, a nie słowo zjawisko.

semper fidelis

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

KRZEMEK - Wszystko fajnie. Tylko ja nie chcę być jakimś "plastrem" z którym ona się zabawia podczas gdy jej chłopak stroi fochy. A obawiam się, że tak będzie. Tu lizanko, teges szmeges, a jak się koleś odezwie to ona poleci do niego.

Atrakcyjność atrakcyjnością, ale jest jeszcze to pier...lone przywiązanie. Nie wiem jak się im układało i nie wiem w jakim stopniu ona jest przywiązana do tego kolesia.

Druga sprawa. Gdzieś na tej stronie napisane jest żeby pokazywać kobietom, że ma się własne zasady. I w tym przypadku nawiązując do innej dziewczyny ja zasygnalizowałem jej zasadę, że nie wchodzę w trójkąty oraz w sytuacje gdzie jest niewyjaśniona sytuacja z tą trzecią osobą. Czyli teraz miałbym złamać własną zasadę specjalnie dla niej? Wyjdę na frajera. Ewentualnie mogę liczyć na to, że ona zapomniała o tym.

Nie dążę (tzn dążę, ale tego nie okazuję) do związku i nie gadam z nią o tym. Tak jak napisałem, to pytanie wypadło niepostrzeżenie. Czasem tak jest, że człowiek najpierw coś powie, a dopiero potem pomyśli.

Marso - może i przypomniałem, ale widać po niej, że pacjentka ma 1000 myśli w głowie. Gadamy, gadamy, a za chwilę ona miliczy i patrzy gdzieś ch... wie gdzie. Teraz już wiem dlaczego taka małomówna jest. Wyczaiłem, ze pewnie rozmyśla o kimś innym dlatego zapytałem.

...

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

hm więc radzę nie angażować się w nią w sensie związku, nie pokładaj w niej nadziei, poprostu fajnie spędzaj z nią czas i tyle! Przecież poniekąd o to chodzi prawda? Fajna dziewczyna, lizanko jest, sex będzie jak dobrze rozegrasz... czego chcieć więcej? Deklaracji miłości, wierności, dzieci, mieszkanie razem, ślub? Spokojnie, co złego jest w plastrze? Jeżeli nawet zrobi z Ciebie plaster to Ty poprostu zrób z niej poligon doświadczalny. Tak ją sobie wyobraź. Po co jakaś głupia zasada co do trójkątów. Trójkąt to by był jakbyś ją brał od tyłu a jej chłopak doustnie Smile Jego nie ma, a jak będzie to pełna wyjebka i nara. To są moje rady a zrobisz oczywiście jak zechcesz...

semper fidelis

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

KRZEMEK - jestem w takim wieku, że chyba podświadomie szukam stałego związku, ale masz rację nie ma się co nastawiać. Trzeba wykorzystywać sytuację. Dążyć do seksu. Myślę, że jeśli dojdzie do seksu to sprawa z tym jej "chłopakiem" sama się rozwiąże. Tak jak pisze na stronie. Seks spowoduje, że dziewczyna będzie bardziej przywiązana do mnie. A ten typ zachowując się tak jak się zachowuje, sam wpycha swoją dziewczynę w moje ramiona.

sneakers - Masz dużo racji, ale to raczej nie był ST. Sam się w to wpierdzieliłem. Sytuacja była taka, że widzę, że panna intensywnie o czymś myśli. Więc zapytałem o czym tak myśli. Ona odpowiedziała, że ma jakieś tam problemy. Nie chciała powiedzieć ocb więc nie wnikałem (ch... mnie to obchodzi tak szczerze mówiąc). Tylko właśnie żartem rzuciłem taki tekst, że może ma chłopaka, albo coś takiego i o nim tak myśli. I ona wtedy właśnie się posypała. Powiedziała mi w 2-3 zdaniach ocb, potem zmieniłem temat.

...

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

"dobrze rozegrasz to panna bedzie Twoja"

- tylko nie mam żadnego pomysłu jak to rozegrać. Przemyślałem pewne sprawy i stwierdziłem, że po tekście "Szkoda, ze masz chłopaka", chłodnik odbierze jako koniec mojego zainteresowania i zakończenie znajomości. Wydaje mi się, że po tym jak tamten gość ją olewa ona potrzebuje większego zainteresowania.  Nawet lekkie olewanie jej w tym momencie może zrobić więcej złego niż dobrego. Nie wiem co zrobić. Mam ochotę się z nią dzisiaj niespodziewanie umówić i zapewnić jej najmilsze popołudnie i wieczór jakie kiedykolwiek przeżyła. Wielu z was pisze: "Mów i rób to na co masz ochotę" więc skoro mam ochotę to czemu tego nie zrobić?

...

Fungiis
Portret użytkownika Fungiis
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-22
Punkty pomocy: 0

" Mów i rób na co masz ochotę " - tak, ale wszystko ma swoje miejsce i czas. Rozumiem Cię, sam kiedyś przez to przechodziłem, ale doszedłem do wniosku, że lepiej nie przesadzać z tym " Rób to na co masz ochotę". Bo głównie z tego brało się nasze rozpaczliwe bieganie za laskami i robienie z siebie piesków - z niewłaściwego dostosowania tych słów do sytuacji.

Jest też inna sprawa. Czasami po prostu jest tak, że choćbyś nie wiem jak się starał i był podrywaczem jak 150, to i tak nic nie zdziałasz, jeśli ona myśli jeszcze o  "Tamtym ostatnim". Musi minąć trochę czasu zanim o nim zapomni. Koleś, pewnie nie świadomie, zajebiście umiejętnie stosuje P&P.

Ale tak jak mówił KZEMEK " Jeśli poleci do tamtego, to ty ją zlej", bo przecież Inne też mają Wink.

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

ukasz masz rację więc zrób to!!!

semper fidelis

tyler durden
Portret użytkownika tyler durden
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 33

ukasz, widzę że gubisz się jak zaczyna ci za bardzo zależeć. Pilnuj się, ja ostatnio też się na tym złapałem, wtedy nie jesteś sobą podczas rozmowy z kobietą. Ona jak każda inna, dwie ręce, dwie nogi i szparka:)
Fajnie że złapałeś nastawienie "Mam ochotę i to robię". Nie kalkuluj za dużo, po prostu do dzieła. Trzymam kciuki:-)

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

A nie przyszło Ci do głowy, że ona opisując tego swojego chłopaka, ma na uwadze Ciebie, ale nie chce sie bezpośrednio wypowiadać??!
Jeśli są pocałunki, spotkania itp to czemu ona nie zerwie z tamtym tylko jakąś szopke odpierdala. Napisz czemu myślisz że ma chłopaka, może ściemnia, żeby wzbudzić zazdrość w Tobie, hmm.

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Nie ściemnia. Niedawno napisała mi wiadomość (chociaż jej o to nie prosiłem), że z tym chłopakiem to prawda i że było jej z nim dobrze. Napisała też, że nie wie co zrobi gdy on się odezwie, a naszą znajomość traktuje jako miłe spędzanie czasu.

Zaczyna mi to śmierdzieć tekstami typu: "zostańmy przyjaciółmi" albo "nie jestem jeszcze gotowa", bo już zasygnalizowała, że jakbym chciał coś więcej to ona nie może dać jednoznacznej odpowiedzi.

Odpisałem jej tylko, że dla mnie to brzmi jak: "Jesteś na ławce rezerwowych" i dodałem, że mam gdzieś jej chłopaka, bo to z nią, a nie z nim mam ochotę się spotykać, a "ławka rezerwowych" mnie nie interesuje. Poza tym zaproponowałem, by przestała myśleć o nim i jego problemach tylko zaczęła myśleć o sobie.

...

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

ehh znów trochę błędów Smile dałeś znać że zależy Tobie na czymś więcej a miałeś zrobić lustro - ona chce z Tobą mile spędzać czas więc Ty też tego oczekuj od niej. A nie związku. Przecież miłe spędzanie czasu to również sex, więc nie panikuj jakby to się wykluczało hehe.

A co odpisała? wogóle to przestań już pisać te esy!!

semper fidelis

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

KRZEMEK - teraz to już zamota totalna. To nie sms'y to maile! Nie wiem czemu, ale ona nie ma odwagi pogadać twarzą w twarz, a nawet nie ma odwagi sms'a wysłać. Chyba boi się, ze zadzwonię. Dziwna jakaś.

Właśnie mnie opierdzieliła za to, że mam w d... jej problemy i chodzi mi tylko o wypicie piwka z nią i poruchanie. ocb?

Twierdzi, że ja chcę mieć wszystko czarno na białym zamiast zaryzykować i zainwestować trochę w nią.

Wogóle chyba muszę zmienić image, bo mam wrażenie, że ona myśli, że ja ją zagonię do garów, a jak będzie coś burczeć to dostanie liścia. Ona chyba mnie za jakiegoś chama uważa, albo tylko tak prowokuje.

...

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

napisz że się grubo myli i że takie rozmowy to nie na mail i propozycja spotkania. Albo zadzwoń do niej i to obróć w żart!!! To co ona mówi! Śmiej się z tego i powiedz z sakrazmem że taaak chcesz ją porwać i sprzedać na sycylię do obozu pracy Smile Powaga

semper fidelis

Fungiis
Portret użytkownika Fungiis
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-22
Punkty pomocy: 0

Stary, chcesz czegoś więcej niż luźnych spotkań? To nie słuchaj jej pierdolenia, tylko weź się do roboty. Wszyscy wiemy że kobiety zmieniają zdanie 120 razy na sekundę, więc ona sama nawet nie wie czego chce ;P. Nakieruj ją ;P. Działaj tak jak radzi Ci Krzemek, a będzie dobrze ;P. Małymi kroczkami do celu ;P

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

KRZEMEK - niedawno wróciłem ze spaceru, wypiłem piwko, zapaliłem fajkę i przemyślałem wszystko. Co wymyśliłem?

To raczej niespotykane, że chłopak nagle bez powodu, bez kłótni przestaje odzywać się do panny, zrywa z nią kontakt i przez 3 miesiące się nie widzą, ni gadają ze sobą, nie sms'ują.

Znam ludzi, którzy zrywali kontakt ze swoimi pannami bez powodu, ale to trwało maks. 3-4 dni, a powodem był cug alkoholowy.

To raczej nieprawdopodobne, że koleś już kolejny raz w trakcie związku odwala taki schiz, a panna czeka na niego nawet nie próbując do niego dotrzeć (przecież wie gdzie mieszka, co robi na codzień).

Zaczynam powoli myśleć, że to jakiś ST, tym bardziej, że nagle ona wybucha jakąś bezpodstawną złością i frustracją na mnie, tak jakby chciała mnie sprowokować do jakiegoś działania i przekonywania jej, że ze mną będzie jej zajebiście.

Nie wiem już co o tym myśleć.

Napisałem jej, żeby wyluzowała, że obraziła mnie tym co napisała i też trochę ironicznie napisałem, że rzeczywiście tracę czas spotykając się z nią nie mając wobec niej żadnych planów.

Napisała jeszcze coś takiego : "Jest mnóstwo kobiet, które uwielbiają jak się je bierze za morde i do ziemi..."

Odpisałem, ze ma rację, bo chętnie złapał bym ją za twarz i pocałował.

...

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

no i świetnie Smile zobaczymy co dalej, już jej nie odpisuj, poczekaj i telefon ze spotkankiem.

semper fidelis

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Czekam. Zobaczymy czy się odezwie/odpisze coś. Jak się odezwie to walne jej nega, że tylko przez net jest taka wygadana i teraz będziemy gadać tylko w 4 oczy.

...

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

Jedyna moja miłość to Perła Chmielowa!


a zwierzyniec? a lubelskie? a perla eksport?

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Zwierzaka lubię, Lubelskiego nie piłem, Perła Export i Ekstra Strong są dobre, ale jedyna Królowa to Perła Chmielowa Smile

...

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

lukasstreett - spoko, spoko tamten pomysł upadł już pare godzin temu. Narazie nie mam zamiaru się do niej odzywać.

...

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Panowie panna się odezwała przeprosiła za to, że niechcący mnie obraziła i napisała: "Będzie lepiej jeśli się pożegnamy". Czyli tradycyjnie jak to w moim przypadku bywa "dobrze żarło, ale zdechło".

Szkoda, bo dziewczyna warta zachodu była. Mówi się trudno i żyje się dalej.

...

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

napisz co zawsze "hehe ok, rozumiem, pa"

semper fidelis

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Napisałem, że uważam, że pożeganie się to nie jest dobry pomysł, ale nic na siłę. Jeśli tak chce to zrozumiem jej decyzję.

Pewnie znowu źle, ale juz wszystko mi jedno.

...

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

jezu, no ale czemu nie tak jak ja napisałem? Po co dajesz znak że Tobie zależy? Że wszystko Tobie jedno nie znaczy że trzeba było świadomie błędy popełniać

semper fidelis

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

bo za późno napisałeś Smile

Jak nic dzisiaj nie odpisze to wyślę jej jutro sms'a (telefonu pewnie nie odbierze) w stylu: "Idziesz ze mną na koncert czy wolisz dalej fochy stroić? :)" Jak będzie chciała to dobrze, a jak nie to oleję ją.

...

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

eh no możesz spróbować. Mogłeś poczekać aż ktoś coś odpisze. Ja bym na takiego gównianego smsa z jej strony MOOOŻE odpisał po 1 dniu. O ile bym nie wyjebał odrazu jej numeru co by mnie nie korciło odpisywać.

semper fidelis

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

To nie sms'y to jeb*ne maile. Ona chyba inaczej rozmawiać nie potrafi. Napisałeś, ze źle zrobiłem, że okazałem, że mi zależy. Ale jak nie okazywałem, że mi zależey to wybuchła złością, że ją olewam i traktuję jako urozmaicenie przy piwie (napisała, że spotykam się z nią po to żeby wypić piwko w innym towarzystwie niż koledzy). Miała też do mnie żal, że nie chcę w nią zainwestować (chyba chodziło jej o uczucia).

Co ciekawe wcześniej napisała, że spotyka się ze mną tylko dla przyjemności i niczego ode mnie nieoczekuje.

Może dałem się sprowokować, ale co będzie to będzie. Pożyjemy zobaczymy. 

...

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

"Miała też do mnie żal, że nie chcę w nią zainwestować (chyba chodziło jej o uczucia)"

heh może chodziło dosłownie... o inwestowanie Smile
Są dziewczynki co lubią gdy się w nie inwestuje, powszechnie zwane blacharkami. Nie ma pieniędzy, nie ma kopcenia!
Jeśli tak było, nie masz co żałować...

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Bolczyk - ona twierdzi, że nie intersuje jej sponsoring, wożenie samochodem itp.

...