Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Znów kolejny dzień ci uciekł, głupot narobiłeś jeszcze więcej.? Jebnietyy!

Wakacje, czas kiedy siedze na dupie, pije piwo i myśle o pierdolach. Nagle
zlota mysl "halo! Stasiek! przeciez wlasnie wrociles z niemiec i masz
troche wolnego hajsu na przejebanie!" No to tel do ziomka i mowie zeby sie
szykowal bo wieczorem jedziemy do stolicy, na baaalet.

jade 

jade

jade

Dobra jestesmy na miejscu. Klub, najgorsze miejsce do podrywu. Dupy
nastwione na walke z Toba jakbys im matke przelecial, czego bys nie zrobil
jestes potencjalnym podrwyaczem i gosciem na tzw "pussy hit
mission":P Ale prawdziw facet nie idzie na latwizne wiec oto jestem:D

 

Do mnie i do ziomka dolaczylo jeszcze 2 qmpli, wbijamy, w cenie biletu jedno
piwo, wiec ide po to co mi sie nalezy. Biorore bro i wychodzimy na zewnatrz na
laweczki. Siadamy i zajmujemy sobie stolik, nie minelo 5 min do stolika obok
siadaja 4 panny (HB 8-9). Siedzac rozjebany  na lawce skupiam sie tylko na
tym zeby sie nie oblac piwem(nowa koszula, matka by mnie zajebala) Nagle jednym
uchem slysze ze dziewczyny z czegos sie smieja, moj spostrzegawczy ziomek
zzorientowal sie ze to z niego, a wlasciwie z jego brody(zapomnial sie ogolic)
Odwraca sie do nich i pyta: co jest? jedna wydukala cos ze co Ty masz na
twarzy, łeb zaczal szukac i po chwili sie dopiero zorientowal ze chodzi o jego
nadmiar testosteronu na twarzy. Dosiadl sie do nich, i wiadomo jak on to zrobil
to reakcja lancuchowa, poszla reszta, ale ja bylem zbyt zajety procesem
sporzywania piwa wiec siedze dalej. Na szzczescie mam podizelna uwage wiec
zaczalem sluchac jednym uchem o czym oni tam gadaja, slysze tylko jak
dziewczyny mowią " dobra damy wam szanse, macie 5 mic" ,mysle se
"kuurwaaaa, polegna, jak nic chlopaki polegna" i tak sie stalo
chlopaki jak to pieski zzaczeli zabiegac o wzgledy dziewczyn. Porazka, jeden to
nawet im po rozy kupil. Widze ze dwie z nich ida do toalety. Mowie sobie chuj,
trzeba ich uratowac bo biedacy nie weidza co czynia. Dosiadam sie na miejsce
gdzie siedzialy panienki, zajmujac sam tyle miejsca co one we dwie. Po chwili
wracaja, ja siedze z bananem na twarzy, wiec one mowia " my tu siedzimy, zejdz",
więc wstaje mowie okk sory i odchodze. Siadam do stolika obok i dalej skupiam
sie na piwie. Hahaha! uwierzyles? no mam andzieje ze nie. Wrocmy na ziemie,
|"my tu siedzimy, zejdz" szybka riposta nie, jest mi tu bardzo
wygodnie, i banan;] ale jak chcie mozecie usiasc mi na kolanach Ty na tym, a Ty
na tym- pokazuje. Dziewczyny na to: Nie badz bezczelny! i stoja dalej, wiec
mowie im "tm jest  miejsce, siadajcie|"= wskazuje na laweczke kolo
chlopakow, siadly grzecznie.Siedzac tak widze ze jedna z dziewczyn kolo mnie
chyba bedac pod wrazeniem caej sytuacji usmiecha sie do mnie, wiec mowie"
jak tak siedzisz i sie usmiechasz to przypominasz mi kogos" Ona:taaak? a
kogo?, udaje ze mysle a po chwili”” aaa nie wazne, i tak nie znasz tego
KOLESIA”  cale towarzystwo w Brecht. Za
chwile w kierunku mojej osoby leca liczne obelgi od jej koleżanek miedzy innymi
„jaki cham!, przepros ja” Mowie” okk ale postawcie mi piwo”- nie
postawily:D  W koncu mowie sobie dobra
misja wypelniona, kumple uratowani, mowie „ide sobie noclegu na parkiecie
szukac” i odchodze.

Wbijam na parkiet po kilku kocich ruchach i okrzykach tarzana siadam sobie
spokojnie przy barze, patrze idzie kumpel, podchodzi i mowi,  „dziewczyny kazaly Cie pozdrowic i mowia
żebyś wrócił do nas”, mowie mu:” co?, zobacz co tu jest, nigdzie się nie
ruszam, pokazzujac na SHB tanczaca nieopodal z 2 kolezankami” Byłem już lekko
wcięty po kilku piwach i odrobinie wodki wiec chuj mnie ochodzilo wszystko to
mu mowie „ patrz, na to” wstaje, ide do SHB lapie ja delikatnie za glowe i
namiętnie caluje, szybko się uwolnila od mojego jezyka, ja się tylko
uśmiechnąłem, a jej koleżanki: „ co Ty?! Pojebany jakis jestes?! Zostaw ja!”
ona bidulka stala tak i nie wiedziała co się dzieje, odchodze. Siedzac porzy
barze widziałem ze moja calusnica się do mnie uśmiecha, ale olewam, bo widze
tym raze dwie SHB (to nie skutki alko, naprawde były dwie) Patrze wychdoza na
zewnatrz, a ze akurat mi się palic chcialo, wychodze,  patrze, siedza, podbijam i mowie:
„dziewczyny, wierze ze macie fajki!, one na to” niestety, ale tez chetnie byśmy
zapalily” no to dosiadam się i mowie do jednej, „Ty wygladasz na panienke
co  mysli ze może mieć każdego”, ona: „pewnie!
Ze mogę” to mowie: „to zrobimy tak, ja Ci wybiore kolesia a Ty załatwisz od
niego szluge” zgodzila się bez wachania. Patrze 2 lawki dalej siedzi koles
wygladem przypominajacy Jezusa. Mowie: „ dobra idz do niego” poszlai kroczac
swoim modelskim krokiem  dosiada się do
niego. Bajera i te sprawy, lipa, kolo nie ma szlug. Wiec wraca, to mowie dobra
to masz 2 szanse na załatwienie mi papierosa i pokazuje nastepnego ,podbija do
niego, wiesza mus sie na szyi i probuje z calych sil, i koles peka, daje jej
papierosa, przychodzi wiec mowie „ dobra to daj mi go” ona taka smutna to
mowie, spokojnie zostawie Ci troche. Automatycznie banan na jej twarzy.  Siada i mowi 
„ i widzisz jak chce to mogę każdego mieć” ja w smiech i mowie” no chyba
nie, daje jej papierosa i odchodze. Ahhh jej mina po tym jak ja olalem,
bezcenne!

Wracam na parkiet, patrze kumpel tanczy z dupa poznana na fotce, podchodze ,
witam się z kumplem a do niej mowie 
nie gadaj ze dalas się mu tu zaciągnąć!” Ona: „ noooo, nie mogłam odmowic bo
tak ladnie prosil”  Mowie spoko i
odchodze. Tancze sobie tancze nagle ktos mnie ciagnie patrze a to kumpela
ziomka z fotki,  przyciąga mnie i mowi „
chooodz do nas, co będziesz sam tanczyl” to ja mowie „nie no dzieki nie lubie trójkątów”
i uśmiech ona na to „oooj glupku nie o tym mowie przeciez” i uśmiech to mowie
jej na ucho „ jak bys była sama to co innego”uśmiecham sie i odchodze.  Była już pozna godzina a noclegu jeszcze nie miałem
wiec postanowiłem cos załatwić, patrze dawna kolezanka, no to podbijam gadka
gadka, kino, szybkie odnowienie dawnych kontaktow i mowie, „sluuuchaj przenocuj
mnie dzisiaj, bo mi się noclego posypal” ku mojemu zdziwieniu odpowiada „ okk
tylko kurtke wezme”-szybciej niż myślałem. Noc skończyła się milym noclegiem z
bonusem u koleżanki.

Wstaje rano i odruchowo patrze na Tel, patrze dwie wiadomości,  dwa nieznane numery no to czytam i patrze a
tu tak „nadal czuje smak Twoic ust i jednoczesnie ten szok?” czy cos takiego i
drugi, „heej, caly czas myslisz ze nie mogę poderwac kogo chce?” i totalne
zdziwienie;] Mysle sobie to niezle. Pierwsza z nich to dziewczyna która pocałowałem
na parkiecie  a druga to ta od załatwienia
papierosow. Okazalo się ze tak meczyly mojego kumpla o numer e ze nie mogl
odmowic.

 

Podsumowujac:

Nie zrobiłem nic nadzwyczajnego, nie staralem się zadnej poderwac, nie
bajerowalem, jedyne co robilem to 3malem rame pewnego siebie i znającego swoja wartość
kolesia który robi to co chce (calujac nieznajome?). Dlaczego wśród tych
wszystkich kolesi co je podrywali wybraly mnie? Bo nie poddalem się ich gierka,
nie dalem się zmanipulowac, byłem arogancki ale jedoczesnie uśmiechnięty i
czasami mily. Mam nadzieje ze Ci co to czytaja skoncza wreszcie z byciem mamla
i łajza, a zaczna być  prawdziwym facetem
który nie slini się i nie prosi o łaskę na widok ładnego cycka. Pozdroo

Odpowiedzi

Jak dupe kumplowi chcialeś

Jak dupe kumplowi chcialeś wyrwać to naprawdę stracony dzień.



SLU tutaj nie wchodzi w grze...


akcje dobre, ale zbytnio bajkowe. 

Szacunek ludzi ulicy.

Wlaśnie, wedlug mnie nie

Wlaśnie, wedlug mnie nie byles arogancki w dobrym tego slowa znaczeniu ale chamski i prostacki... Odbijanie laski kumplowi? Nie godzi sie w tej spolecznosci. Do tego calowanie panny ktorej nie znasz? Jendak musiales byc wciety zeby nie pomyslec o konsekwencjach tj. Mogles dostac porzadny wpierdol od jej znajomych. Alko dla rozluznienia jest spoko ale pamietaj o umierkowanych jego ilosciach.
Pozdro 600

Portret użytkownika Bad-boy

no podoba mi się aż sobie

no podoba mi się Smile aż sobie jeszcze raz przeczytam PS: z tymi fajkami to na prawdę było ? bo zrobiłeś z laski pieska Laughing out loud albo alfonsem jesteś

Po pierwsze gdybym chcial

Po pierwsze gdybym chcial wyrwac dupe kumplowi to bym z nia zaczal tanczyc a pozniej wyizolowal, a tak po prostu odszedlem i zostawilem ich samym sobie..  Haha a co do tego calowania to szczerze mialem wyjebane, mala zadyma na koniec nocy jak najbardziej mile widziana:D   Bad-boy, alfonsem nie jestem, ale fakt jak piesek to sie ona zachowywala:)

Sam bym w to nie uwierzyl jak

Sam bym w to nie uwierzyl jak bym prezczytal, ale podobno to zycie pisze najciekawsze scenariusze. Pozdrooo;)