Pytanie do doswiadczonych bardziej o komentarz.
Nowo poznana kobieta, po 3-4 bardzo udanych spotkaniach bardzo dobry początek. Byly pocałunki, lekki seks. Wszytko ok i milutko.
Postanowila mnie przedstawic najlepszej kolezance. Szlismy na basen. Od poczatku do konce zachowywalem sie jak osoba mocno wycofana, nierozmowna, moze obrazona. Mialem bardzo slaby dzien i taki tez humor. Na koniec ja odwiozlem. Mowila jak sie na mnie zawiodla i wkurwila. Powiedzalem, ze mam slaby dzien i nie bylem soba. Raz przeprosilem i odwiozlem.
Mialem nadzieje, ze po nocy jej troche przejdzie. Dzisiaj wieczorem 2x probowalem dzwonic, pierwszy raz nie odebrala, 2gi wyraznie widac bylo, ze rozlaczyla telefon.
Teraz niebardzo wiem jak do tego podejsc. Chcialem z nia normalnie o tym pogadac, ale jak nie odbiera to troche ciezko . Jechac tam do niej na sile i narzucac sie to chyba przesada. Dzwonic wiecej tylko wieksze rozdraznienie.
Jedyne co przychodzi mi do glowy to poczekac 2 dni i zadzwonic jeszcze raz. Jakis komentarz?
"lekki seks" ???
po co przepraszasz ? za co ?
możesz zadzwonić za 2 dni. Jednak myślę, że to ona powinna do Ciebie zadzwonić, nie przepraszaj jej.
.
a ja bym się teraz do niej jakiś czas nie odzwywał, bo jak zaczniesz latać jak ten pies to nic z tego nie bedzie. Ewenetualnie możesz napisać sms, żeby zadzwoniła jak jej przejdzie, ale to musisz wyczuć po tym jak się zachowywała, albo zachowuje.
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
trochę cierpliwości,widać nie ma ochoty z Tobą rozmawiać podzielam zdanie, że to ona powinna się pierwsza odezwać,bo jeśli dalej będziesz się dobijał, to postawisz ją na piedestale po 3-4 randkach
a swoją drogą "lekki seks"? co to jest ? może za lekki, nie tego oczekiwała
Heh, widze, ze zainteresowal was lekki seks. Obylo sie bez mocniejszego ciagniecia za wlosy i mocnych klapsow. Raczej takie wywazone jak napierwszy raz. Ale w tym bym nie doszukiwal sie raczej problemu, chyba oszczedzila by sobie godzinnego opowiadania jak cudowanie bylo... chociaz laski nie takie klamstewka nam sprzedaja
Zastanawiam sie za to nad samym soba. Mam wrazenie, ze emocje zbyt latwo biora gore nad moim nastrojem. Na ile to normalne a na ile powinienem nad tym pracowac? Nawet jesli tak to nie mam pojecia jak.
Co do niej to dam sobie 3-4 dni, pospotykam sie ze znajomymi, wyskocze na impreze, jak do weekendu sie nie odezwe zrobie last call i jak nie bedze checi kontaktu to zakoncze.
Swoja dorga stosujecie na takim etapie znajomosci "karanie" kobiet za takie fochy?
miej wyjebane...kilka bledow,ale seks byl wiec remis...czekaj niech mysli rozpierodola jej czaszke,pierwsze dni bedzie myslala,musi sie odezwac,potem bedzie myslala,dlaczego sie nie odzywa,moze cos nie tak ze mna,i za takimi myslami,pozwol jej sie meczyc,na poczatek jak sie odezwie,bedzie robila wyrzuty,ze sie nie odzywales itp olej normalnie,bez emocji,zajety jestes,praca,szkola,stres,nawet jak siedziales i nic nie robiles,nie przyznawaj sie,mocno zapracowany,urwij pierwszy rozmowe,zajety,daj jej znow czas...potem zmieknie,bedzie jesc z reki...
pojecie czas - dzien,dwa,trzy,moze tydz zalezy jak twarda,musisz wyczuc
Tak jeden...po pierwsze nie potrzebnie przepraszałeś a po drugie oleją ja na trochę i sprawdź czy sama się nie odezwie po twoim dłuższym milczeniu a jeśli nie to jak gdyby nigdy nic zadzwoń i się umów i napraw to zachowaniem tajemniczością,oryginalnością i pewnością siebie...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Z tymi przeprosinami to wyskoczyłeś niepotrzebnie.
Skoro nie odebrała i rozłączyła się, miej wyjebane na nią.
Ona nie wytrzyma długo i zadzwoni umówić się, czy coś. Wtedy Ty się zgódź, ale graj niedostępnego. Kobiety mają to do siebie, że dużo myślą - wykorzystaj to jak najlepiej, kolego.
PS. Ten "lekki seks", to ciekawe określenie.
~Yme.
LEŃ
Kejsztyn i ArturrYme co Wy pieprzycie z tymi niepotrzebnymi przeprosinami? Wlasnie bardzo robrze zrobil jak zachowal sie niewlasciwie. Raz w zupelnosci wystarczy i swiadczy to tylko o doroslosci. Napisal ze zachowal sie niewlasciwie i przeprosiny sa tu jak najbardziej na miejscu. Przestancie robic z siebie ludzie kozakow, ktorzy na wszystko maja wyjebane, wlacznie ze swoimi durnymi zachowaniami. Tu nie chodzi o to zeby nie widziec wlasnych bledow ale zeby sie do nich potrafic przyznac i w odpowiednim czasie wyciagac z nich wnioski. Popadacie w skrajnosci i z cip stajecie sie pajacami zadufanymi w sobie. AlexLiu zajmij sie soba, nie dzwon teraz i sprobuj za kilka dni. Jak nie odbierze to sobie daj spokoj i szukaj innej panny.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Dla ciekawskich rozwiniecia. Dzis mialem telefon, ze wedlug niej sie angazuje a ona nie jest gotowa... osaczam i zreszta pokazalem, ze jestem jeszcze mlody z zachowania... Wysluchalem, podziekowalem za znajomosc i na tyle.
Wnioski wyciagniete.
Myślę, że przeprosiny były ok. A przeważyła opinia najlepszej przyjaciółki na, ktorej zrobiłem bardzo źle pierwsze wrażenie. No i po 2 spotkaniu chyba warto troche odpuścić a ja ustawiłem 3 i 4. Amator ze mnie jak pojawiają sie emocje.
proponuję teraz zająć sie jej przyjaciółka i wywrzeć na niej jak najlepsze wrażenie
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Taka sytuacja. 2 tyg. minely od ostatniego kontaktu. ( sytuacja powyżej ) Ja milcze, Ona tez. Mialem olac i nastepna panna. Ale 3 panny juz przewinely sie przez moje łózko, dobijam się sportem codziennie ale to żadne pocieszenie. Ciągle myślę o tamtej.
Zmierzając do pytania - co jest najrozsądniejsze - poza olaniem panny?
W skrocie byl goracy poczatek potem nagle sie jej odwrocilo. Ona mowi, ze nie jest gotowa na zwiazek... i podobne sciemy.
Nasza ostatnia rozmowa wyglada mniej-wiecej tak:
Ona: - czemu cya slonce'
Ja: - Wiedzac,ze mam Ciebie traktowac jako znajoma, nie mogac juz Ciebie pocalowac, przytulic i zlapac za bioderka wole nie miec z Toba kontaktu niz udawac, ze jestes dla mnie tylko kolezanka.
Ona: - Aha rozumiem, dobrze to ja to uszanuje …
Da sie to jakos rozsadnie rozegrac? Czy jedyna opcja jest ignorancja i te 5%, ze sie sama odezwie?
Niedawno wrocila nasza wspolna znajoma i korci mnie by ja podgadac, ale jednoczesnie blokuje bo baby zaraz sobie wszytko obgadaja i bede spalony.
Napisałem u góry albo zostaw ja i zapomnij...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"