Witam wszystkich podrywaczy ! na wstępie powiem że ta strona zmieniła moje życie na dużo lepsze !
przeczytałem wszystkie lekcje i artykuły teraz zamierzam regularnie uczestniczyć w udzielaniu sie na forum by stawać sie coraz lepszym ! Ok ale do konkretów troche kulawo że admin nie toleruje zamieszania postów powrotu do byłych mógł by być jeden w którym mogło by sie poruszać takie i inne sprawy, ja rówinież taką mam (ale tu nie chodzi już o powrót) zfrajerzyłem sie chciałbym to teraz odkręcić ale od razu mówie że laska nie jeździ mi już po bani zależy mi na niej jak na koleżance, bo jest naprawde bardzo wartośiowa. Problem jest taki że laska usłyszała jakieś kocopoły że ja sie niby chwale co ja z nia nie robiłem i takie no wiecie.. nigdy nikomu nie mówiłem o tak inntymnych sprawach a jeśli już to napewno nie o tej konkretnej osobie (ogólnie jako o dziewczynie) teraz postępuje w stylu artykułu Gracjana ale widze że laska stopniowo mięknie i zaczyna tęsknić zawsze sie dobrze bawie wsród znajomych i z innymi dziewczynami a ona sie zawsze patrzy
od tamtego rozstania minął już ponad miesiąc chociaż to nie było do końca roztanie, bo nie byliśmy do końca razem. Ta strona nauczyła mnie wiele, wiem że dużo rzeczy robiłem dobrze, ale niektóre robiłem źle to błędy nauczyły mnie najwięcej tylko szkoda że z ta panna, bo naprawde fajna dziewczyna. Bardzo bym prosił admina o nieusuwanie tego postu, bądź przeniesienie go do innego działu i co wy byście teraz zrobili na moim miejscu ?
nie do końca razem... nie do końca rozstanie... zależy jak na koleżance...
Co Ty, k... , pitolisz????
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
On po prostu jeszcze nie wie żę mu zależy na powrocie Guest
haha adams1-8 dobrze ujęte
wiesz "mcdamianek" co Ty w ogóle chcesz od nas?
mcdamianek, podchodzisz, bijesz ją pałką przez łeb i zaciągasz za włosy do jaskini! hahaha


A tak serio to wydaje mi się, że nieświadomie zastosowałeś miesięczny chłodnik, zobacz teraz jakie Ona ma reakcje wobec Ciebie. Jeśli dobre to atakuj zwierzynę
Aaaa i jak chcesz tylko, żeby to była tylko Twoja koleżanka, to odpuść sobie, bo pod zły adres trafiłeś
Człowieku, powiedz jasno czego chcesz? Jezeli sam nie wiesz czego chcesz to czemu wymagasz od forumowiczow zeby ci doradzali jezlei twoje zamiary sa nie do konca jasne?
Z analizy postu raczej stwierdzam, ze jednak chcesz wrocic do ponienki. Racja?
Ok już wyjaśniam. Chodzi o to że podrywając panne (sytuacja zmierzała już do związku) ona usłyszała jakieś obelgi pod moim i jej adresem i to nie jest powracanie do byłej dziewczyny, bo ja nawet z nią nie byłem tylko w pewnym momencie coś przerwało nasze relacje i ona twierdzi że nie chce już utrzymywać ze mną tak zażyłego kontaktu jak wcześniej. od tamtej pory nie rozmawiałem z nia i sie nie widziałem poza imprezami na których dobrze sie bawiłem na jej oczach. Poza tym panna jest fajna 3 lata starsza ode mnie i bardzo wartościowa.Teraz nasze relacje są bardzo obojętne nie odzywamy sie do siebie wogóle. chyba odezwało sie moje ego. Chodzi o to co w tej sytuacji byście zrobili, bo przecież nie zamierzam lizać jej dupy żeby nie wyjśc na frajera. Myślałem że po miesiącu czasu jej przejdzie i sama napisze.. Żeby było ciekawie powiem tylko że to wszystko wydarzyło sie po tym jak ona zaczeła mnie zlewać a ja nie robiąc sobie z tego nic zaczełem obracać inne panienki w jej towarzystwie tak jakbym nic sobie z tego nie robił i był bardzo zadowolony z życia
podobno sie wtedy aż popłakała, bo jej koleżanka mi o tym powiedziała. fakt mogła coś usłyszeć ale dopóki nie jestem z nią związku mam prawo spotykać sie z wieloma dziewczynami P.S nigdy nie mówiłem na nią złych rzeczy no ale tak to już jest że jak ktoś wyrywa fajna panne 3 lata starsza w małej miejscowości gdzie każdy mniej więcej siebie zna to plotki musza chodzić. Jak mam jej powiedzieć i uświadomić że to co usłyszała jest nieprawdą, ale tak żeby nie wyjśc na frajera ??
d
"McDamianek" jesteś nieokreślony. Nie wiem o co Ci chodzi. Wgl wiesz co Ty chcesz od życia? "chyba odezwało sie moje ego" - może masz za duże ego? Jak mamy doradzić osobie która nie wie czego chce? Jak się określisz daj znać.
Pozdrawiam
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."