Słuchajcie. Jesli rozstajesz sie z dziewczyna, to powinnno sie ja wyrzucac ze znajomych, blokowac, itp? Chodzi generalnie o to ze wg mojej mysli, zawsze mozna wstawic potem swoje foto po pol roku silowni, na imprezie czy cos. Wydaje mi sie ze jesli ona sama nie usuwa,to nie ma potrzeby, ale moge sie mylic
Jeśli laska tego nie robi to poco ? Po prostu zapomnij o niej bajer zostaw jako "zakończony" i tyle laski mają swój tok myślenia i kto wie czy za miesiąc się do ciebie nie odezwie z jakimiś propozycjami miej wszystko na uwadze.
Rodzi to taki problem, np ty chcesz zapomniec na jakis czas, zeby sie odmienic, a ona np mimo ze cie lekko zlewa to i tak pisze co tydzien, dwa, lepiej na to wogole nie odpisywac, to pomysli ze czlowiek sie obraził, i że ma go w garsci?
Nieprawda. To chodzi o ogolna zasade, mysle na przyszłość. Aczkolwiek jeśli chodzi o konkrety to znam dziewczyne która twierdzi że jest bi, ale cały czas sie kocha w jakiejś dziewczynie, ale i we mnie było. Zawsze ignorowała prawie na roznych komunikatorach albo sie gadalo w stosunku ja pisze 3/4 czasu a ona 1/4 ale i tak były te spotkania, i na nich był full wypas. Mieszka pare ulic dalej, gdyby nie to że spotkanie było ostatnio u mnie a nie u niej to bym nawet tam mógł wbić od tak, ale jakoś na moje smsy żeby wyszła nie odpisuje to nie wiem. Jednak zaznaczam że pytam od ogółu a nie od szczegółu. Jak zacznie pisać jakaś na gg, to staram się ignorowac, mowic ze jestem zajety, chyba ze widze wspomnienie o spotkaniu