Witam, mój problem polega na tym że nie wiem gdzie złpać jakiś kontak z jakąś dziewczyna .Ucze sie w nowym mieście od września i mieszkam w internacie , Ani w internacie ani w nowej szkole nie ma żadnej dziewczyny .Nie mam żadnego pomysłu jak rozpocząć swoje życie towarzyskie .I nigdy jescze nie poderwałem dziewczyny tak że sam do niej podszedłem,przeważnie ktoś mnie z nią zapoznawał czy co innego ,ale nigdy sam do dziewczyny nie podszedłęm .
parki, centra handlowe, zwykła ulica
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
Na początek zacznij po prostu pytać, która godzina albo jak dojśc tu i tu i na tym kończ. Przełam się aby po prsotu podagać z dziewczynami, chociaż przez chwilę, a potem coraz więcej i więcej:)
a co myślicie o tym że jak zobacze dziewczyne która mi sie podoba podejde do niej i powiem . Cześć ,wydajesz mi sie bardzo sympatyczna ,i chciałbym cie lepiej poznać ,ale teraz sie bardzo spiesze i musze już isc. Podałabyś mi swój numer ? Oczywiscie wszystko z usmiechem i resztą spraw o których pisze Gracjan .
eloelo
Pytaj o godzinę, jak dojśc w konkretne miejsce- jak radzą koledzy wyżej. Nie od razu Kraków zbudowano. Żeby wziąśc numer musisz zbudowac konkretny raport, a te początkowe słowa mogą ci nie wystarczyc.. aa , i jeszcze jedno; Ty nie pytasz grzecznie , czy da ci numer. Stanowczo mówisz czego chcesz.
...
Moze byc cieżko, jeśli chcesz prosic o numer, najpierw musisz zbudować raport czyli trochę porozmawiać. Nie wyskakuj od razu z prośba o jej telefon, spróbuj np tak: Cześć, sprawiasz wrażenie bardzo sympatycznej i spontanicznej kobiety, chcę sprawdzić czy jesteś taka na prawdę i czy warto zaprosić cie na kawe..... Teraz czekasz na jej reakcje odbijasz shit testy, a jak zmięknie, zagadujesz ja i budujesz raport. no i na koniec prosisz o numer telefonu