Dziewczyna była wczoraj na imprezie urodzinowej u męża koleżanki. Dzisiaj mi pisze po przyciśnięciu esa że koleżanka się obraziła, bo w 3jke mieli spać w poprzek bo by się nie zmieścili. Rano obudziła się wzdłuż z jej mężem, a koleżanka spała na fotelu, niby nie wie jak się to stało. Ofc impreza zakrapiana. Jak się do tego odnieść? Mam mało zaufania do dziewczyny. Niby napisała, ale może bała się że dowiem się od jej koleżanki.Z tego co mi się wydaje, gość był dość napalony na moją laskę, a i ona do grzecznych raczej nie należy.
Jasnowidzów za pieniądze znajdziesz gdzieś indziej za darmo tu nikt nie będzie prorokował....
po co jestes z laska której nie ufasz?
...kobiety są po to żeby je kochać, a nie rozumieć...
cos bylo
semper fidelis
Tu nie chodzi o zaufanie, tylko o to, że jak mantra na stronie jest powtarzane, że kobiety masz sobie wychować jak dziecko. Kontroluj ale nie bądź kontrolujący.
I teraz tak wiesz, że koleś jest na nią napalony i ona idzie na taką imprezę, a Ty nic z tym nie robisz. Pozwalasz jej pójść. No to co ona ma zrobić to idzie.
Tylko jak piszesz, że to jest Twoja dziewczyna, dlaczego nie idzie tam z Tobą? koleżanka która ma meża zaprasza ją na nią i ona idzie na taką impreze tylko bez Ciebie?!...zaraz..chcesz zapewne, żeby ktoś na to popatrzył obiektywnie. No to popatrzmy, bo myślisz że dlaczego łatwiej w pubie albo w klubie poznać kobietę i ją jeszcze tego samego dnia zerżnąć. Alkohol to coś takiego po czym puszczają hamulce, ludzie robią różne rzeczy i ja Cie tego tłumaczyć nie muszę. Kobiety po alkoholu, są łatwe no tak już jest, że są. Jak laska w pubie pije 3 piwo to możesz z nią pójść jak dopija 4 będziesz ją dzisiaj pieprzył. Twoja bogini ląduje z innym facetem w łóżku i myślisz, że w momencie największej biby, upojenia alkoholem, ona będzie rozważać czy ma chłoapaka ląduje z gościem w łóżku, jego żona śpi na fotelu. Budzą się rano obok siebie, to myślisz, że rozmawiali o warunkach polskiej gospodarki w okresie II wojny światowej. Kiedyś rozmawiałem z jedną koleżanką o wyjazdach firmowych na szkolenia. Otwarcie powiedziała, że tam się każdy pieprzy z każdym czy ma dziecko, żonę czy nie. Jak miałem dziewczynę, to zawsze ją ze sobą zabierałem na balety. Powiedziałem, że jak pójdę tam sam to po alkoholu będę pieprzył inne. Powiedziałem jej o tym, co weekend rano miałem telefon z pytaniem czy gdzieś wychodzę:) Ona się martwiła nie ja, wiedziała co się stanie jak pójdę sam. Zapytaj ją dlaczego Ci nie powiedziała, że jest swingerką, bo jeśli tak chętnie chciałbyś pieprzyć inna pannę na jej oczach. Jak się oburzy mówisz narrra!
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Pracowałem. W zasadzie ciężko mi sobie wyobrazić że zdradziła gdy żona gościa zaraz obok spała na fotelu, a na podłodze inne małżeństwo, wszyscy spali w jednym pokoju, bo po prostu więcej nie ma. Ale niesmak jest. Za krótko się znamy żebym zaufał, gdy czytam że obudziła się obok gościa i nie wie jak to się stało, ale póki co smsy, a to mało wyjaśnia. Nie wiem zbytnio jak się zachować w takiej sytuacji, opierdolić, olać, zrobić wywiad u żonki? Laska pisała że nie zrobiła nic złego i nie ma sobie nic do zarzucenia. Co do gościa - po prostu wiem że bardzo zabiegał aby moja dziewczyna była, ogólnie znają się dość długo, dziewczyny przyjaciółki.
Przecież napisałem, pracowałem, nie mogłem iść.
wlasnie wlasnie, jak juz to cichodajna podkołdernica poszla hehe
semper fidelis
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
A kogo to obchodzi co ona myśli, nie słuchaj jej bo pierdoli głupoty. I jeszcze jakbyś miał do niej pretensje to by odwróciła kota ogonem, że to Twoja wina bo ją ograniczasz i jesteś zazdrosny. A ona są poprostu w tym świetne.
Co do gościa - po prostu wiem że bardzo zabiegał aby moja dziewczyna była, ogólnie znają się dość długo, dziewczyny przyjaciółki.
Żadna kobieta nie rzyczy drugiej dobrze, to raz, dwa gość ma żonę i jeszcze zabiega żeby Twoja laska przyszła?!...czytałem kiedyś artykuł, że ludzie w związkach małżeńskich przyprowadzają czasem do domu przy różnych okazjach kochanków, czy kochanka. Żeby uśpić czujność żony czy męża...Przedstawiając go oczywiście jako kolegę czy koleżankę. Do tego dochodzi alkohol i bariery zostają zniesione a potem efekt jest taki, że rano budzą się obok siebie.
Chcesz to ciągnąć?...ok mówisz zrobiłaś tak pierwszy i ostatni raz. Kolejnego razu nie będzie. I jeśli to się powtórzy, to przykro mi ale będę musiał od Ciebie odejść.
Powie: odejdż...ok wstajesz znikasz z jej pola widzenia...i czekasz na jej ruch. Albo będzie grała według Twoich zasad albo wogóle.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Ja chciałbym zobaczyć ich zachowanie jak się w 4 czy tam 3 spotkają;D Od razu byś widział co się świeciło
www.solidgate.pl