Witam , mam pewien problem. Mam dziewczynę , wszystko było ok dopóki nie pojechałem do Turcji na obóz studencki. Zdradziłem ją tam dwukrotnie , ona niestety zaczęła się już domyślać , ze coś tam było nie tak po zdjęciach które opublikowałem na fb - chociaż te zdjęcia , nie ma w nich nic takiego niezwykłego - po prostu mam foty z innymi dziewczynami , powiedziałbym takie koleżeńskie.Teraz mam kłopot bo nie wiem co mam jej powiedzieć , a ona powiedziała że woli najgorszą prawdę od najsłodszego kłamstwa. Byłbym wdzięczny za pomoc - pozdrawiam.
nigdy nie mow prawdy,zachowaj to dla siebie,zazdrosna jest i emocje,nia kieruja,zalezy jej mocno...oczywiscie mozesz jej wszystko powiedziec,ale uwierz mi to koniec...jesli zlapia Ciebie za reke jak kradniesz,powiedz,ze to nie Twoja reka...bedzie z pewnoscia pytala ze 100 razy,moze probowac sie odegrac,ale musisz emocje miec na wodzy i nie dawac po sobie znac
Jeśli jestes facetem z jajami to chociaż godnie od niej odejdź
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Marso ma rację. A skoro nawarzyłeś piwa, to pora je wypić. To, czy powinieneś jej powiedzieć, to sam zadecyduj. Ale kwestia odejścia od niej jest bezdyskusyjna - zasługuje na kogoś lepszego niż Ty.
Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.
Znałem kobietę z takim zezem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.
Ekspert albo i więcej - idealnie pasuje
powiedz Mi lepiej Brachu jak tam sytuacja o której wspominales na priv 
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
szczerość,zaufanie,szacunek podstawa związku jak chcesz zbudować coś trwałego to bez tego ni chuja teraz to już sprawa twojego sumienia
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
jestem tego samego zdania co Bruno...a co zrobisz to lezy w Twojej kwestii...a tak nawiasem,hehe nie wiem ile jestescie razem itd itp chlopaki wyzej pisza odejdz,zasluguje na lepszego,poczekajcie troche,ona tez pokaze swoje krzywe ruchy,mniej lub bardziej
Koncz to , jezeli nie potrafisz utrzymac chuja w portkach to sie nie wiąż z nikim , ja wiem ze nie potrafie wiec nie krzywdze nikogo .
No i co w związku z tym? Wybieli się tym że np. ona też zdradziła? Albo tym, że szuka pretekstu? A może po prostu jest zazdrosna? Skoro są faceci, którzy są zazdrośni o zdjęcia swojej panny z kolegami na wakacjach, to i dziewczyny też takie się trafią.
Z resztą, jeżeli szuka pretekstu do zerwania, to i lepiej dla nich. Bo wychodzi na to, że ani ona nie chce z nim być, ani on z nią. Wilk syty, i owca cała, zdaje się.
Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.
Znałem kobietę z takim zezem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.
Luz, ja nie twierdzę, że MUSI się przyznawać. Może mu być lepiej na duszy, że się przyzna, a może być lepiej, że się nie przyzna.
Jak jest na tyle silny, to może dalej z nią być i z nią sypiać. Pytanie, czy go na to stać. Jak nie, to prędzej czy później pęknie.
Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.
Znałem kobietę z takim zezem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.
gen, ale widocznie go to męczy, skoro o tym pisze... Chyba, że jest takim ćwokiem, że chce nam sie tu pochwalić
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Znowu jakiś idiota/debil/troglodyta minusuje wypowiedzi masowo - pajacu, Twoje działania nie wpływają na ilość punktów pomocy jakie ma użytkownik!
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Rozsadnie napisane, ale to od chlopaka zależy, gdzie okreslil granice zdrady. Dla nastolatka zdrada moze być posałunek, dla osoby dorosłej seks. Jak widać dla ciebie ta granica przebiega inaczej... Może napiszesz gdzie?
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
"I tu przyznam rację - każdy wyznacza sobie swoją moralną granicę, ale polecam tylko w stosunku do siebie"
Taki wywód, żeby ostaecznie sie jednak zgodzić. Każda rada jest dobra, jeśli cos wnosi konstruktywnego do dyskusji. Mozna sie rozwodzic o moralności i zasadach, mnożyć przykłady, ale najważniejsze jest to żeby sam autor wiedział czego chce i jak chce to osiagnąć. Zawsze pokazuje swoja opinie i zawsze też cieszy fakt, jak inna osoba tez potrafi madrze napisać i patrzeć na temat z innej strony. Nikomu nie dam recepty na jego problemy, bo to sa jego problemy.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Jeśli sam ktoś przeżył zdrade i zdradził to może bardziej zagłebić sie w temat?
Naprawde jesteś Czarownicą skoro potrafisz pewne rzeczy wywnioskować przez internet zupełnie kogos nie znająć i nigdy z nim nie rozmawiając.
Czy ja gdzies napisałem, że powinien sie przyznać, napisałem, że powinien ponieśc konsekwencje własnego czynu, a co zrobi to jego sprawa.
Nastepnie, przekonałem się nie raz ze zycie to nie bajka.
A sqrwysyństwo zarówno w życiu, zwiazku, pracy, szkole, czy w jakimkolwiek miejscu i czasie trzeba nazywać sqrwysyństwem, a nie przypisywać temu wyjatkowe okoliczności.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
A co tu jest do wybaczania?
Dyskusja na poziomie, nikt nikogo nie obraża, dobra wymiana zdań i argumentów. A fakt, ze przypisujesz mi słowa, którymi sie nie posługiwałem, toż to kobieca specjalność:) Czyżbym nie był w czymś sójny?
pozdrawiam
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Taaa... i jak tu na taka sie złościć;p
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Prawda jest taka, ze chłopak dojebał i teraz musi ponieśc konsekwencje własnych czynów. Widać na obozach zasady nie obowiazują i mozna robic, co sie chce, mając druga osobe w dupie.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Zrobi, co bedzie chciał, ale napewno sie na nim to odbije w jakims stopniu. Jesli bedzie chciał to sie przyzna, jak bedzie chciał "zamieść wszystko pod dywan", to tez to zrobi. Jego sprawa. Jeden dalej bedzie patrzył innych po sqrwysyństwie jakie zrobił normalnie w oczy, a drugi postapi z godnością.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Musi to na Rusi, a Polsce jak kto chce.
Wszystko zależy kto jaki ma kręgosłup moralny. Jak ktoś lubi pukać sobie panienki na boku, to jego sprawa. Jeżeli takie ma zasady, że ich nie ma, tylko robi to, co mu członek podpowie, to jest też jego sprawa. W zasadzie jeżeli się dobrze z tym czuje, to też jego sprawa.
Ale sprawa jest inna - skoro pisze o tym na forum, to znaczy, że nie ma tego w dupie. A karma go dopadnie prędzej czy później.
Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.
Znałem kobietę z takim zezem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.
Uważam, że nazywanie rzeczy po imieniu nie jest niczym złym. Jego życie jego sprawa. A rady i opinie kazego kto sie wypowiada w temacie napewno pomoga mu podjąć dobra/właściwą (niepotrzebne skreślić) decyzje.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Powiem że ogólnie między mną a tą dziewczyną nie było związku , tylko właściwie była taka znajomość - zachowywaliśmy się jakbyśmy byli parą , ale ja tak o tym nie myślałem , bo powiedziałem jej jeszcze na długo przed wyjazdem do Turcji , że żyję z dnia na dzień i nie planuje nic narazie. Tylko się chciałem upewnić teraz pisząc na forum , czy rzeczywiście mam zakończyć znajomość bo i tak zamierzałem to zrobić. A jeśli chodzi o to co ja tam robiłem , to nie hamowałem się bo tam właśnie straciłem swoją cnotę po raz pierwszy w życiu. Ale dobra dzięki to teraz jestem pewien że muszę jej powiedzieć że kończę znajomość , ale o tym co bilem w Turcji to nie powiem. A byliśmy ze sobą jakiś miesiąc , nie więcej, ale nie traktowałem jako coś bardzo poważnego ,a to że ona tak to traktowała to jej problem nie mój.
Sory , sory jeszcze raz sory wszystkich za wprowadzenie w błąd , użyłem trochę nieadekwatnych słów.
Tutaj taka dyskusja na temat zdrady powstała, a Ty tutaj wyskakujesz, jak Filip z konopii. MA-SA-KRA
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
yayebie...
Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.
Znałem kobietę z takim zezem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.
Nie mów jej, niech się nie pokoi, będzie jej na Tobie bardzo zależeć, Kobiety 1 na 10 by się przyznały. A niektóre nawet złapane na gorącym uczynku potrafią zaprzeczyć. Postępuj tak sama jak one.
Nic nie kończ jak ona znowu zacznie temat Turcji powiedz jej, że nie chcesz z nią o tym rozmawiać. A co, masz prawo miec własne tajemnice, myślisz że kobiety przed nami nie mają żadnych tajemnic. możesz jej nawet to powiedzieć a Ty nie masz przedemną żadnych tajemnic? Tym bardziej, że jej niczego nie obiecywałeś, związku czy seksu nie było. Laska jest zwyczajnie o Ciebie zazdrosna, to być może jej się coś przestawi i będzie sama chciała doprowadzić do seksu. Żeby Cię przy sobie zatrzymać.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia