Witam was.
Panowie w tej kwestii będziecie dla mnie ciałem opiniodawczym.
Znam pewną kobietę od 3 lat. Byłem jej pierwszym "Chłopakiem" który ją całował. Spędzamy razem mało czasu, ale intensywnie. Dokładnie tydzień temu powiedziała mi że kiedyś po pijaku przeleciał ją "przyjaciel". Jak o tym opowiadała cała się trzęsła i płakała, widać że ją wykorzystał no ale "Po huj mu dawała"
Powiedziała że nie zasługuje na mnie itp. Nie wiem co z nią zrobić. Nie jesteśmy parą, raczej coś typu kochankami.
Dalej utrzymywać kontakt i dalej umieszczać materiał genetyczny w niej? Czy zlać ją okrutnie (Choć sama mi powiedziała i w sumie widać że to bardzo przeżyła).
Nie jesteśmy parą, raczej coś typu kochankami.
wiec o co chodzi?
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Czy dalej się z nią spotykać. Wiem że to dziwne ale brzydzę się nią lekko...
Zastanawiam się co Wy byście zrobili w podobnej sytuacji
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Czy dalej się z nią spotykać. Wiem że to dziwne ale brzydzę się nią lekko...
Zastanawiam się co Wy byście zrobili w podobnej sytuacji
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
To "kiedyś po pijaku" kiedy było?
Rok temu.
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
karrambatbk - Jak się nią brzydzisz to poszukaj sobie dziewicy. Przecież większość dziewczyn kiedyś komuś "dała". Było minęło!
...
Dziwne pytanie, to tak jakby zadać pytanie ,,cześć, ludzie powiedzcie mi czy wolę pić sok pomarańczowy czy fante?". Nie jesteśmy tobą więc skąd mamy wiedzieć czy nadal masz ochotę ją pukać czy to, że jakiś fagas ją przeleciał tak Ci ją obrzydziło, że już nie masz ochoty ?
skoro jesteście kochankami , wydaje mi się , że nie masz podstaw żeby ją zlać . Powiedz może , że cenisz sobie szczerość i skoro łączą was tak bliskie stosunki chciałbyś wiedzieć z kim prócz Tobą uprawia sex
` One zawsze wracają `
poznasz inną panienkę i myślisz, że ona nie będzie miała przeszłości ?
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw