Panowie, jak radzicie sobie z zazdrością u swojej panny? Moja świruję jak jakieś laski piszą do mnie esy czy patrzą na mnie ulicy lub ja na nie za długo, to trochę wkurzające. Mam to zlewać czy co robić?
To ja się podepnę. U mnie natomiast nie ma zazdrości. Dziewczyna twierdzi, że nie jest typem zazdrośnicy. Jak rozmawialiśmy to nawet stwierdziła, że nie byłaby zazdrosna o seks z inną, za to o pocałunki i przytulanie już tak. To trochę chore wg mnie, ale lećmy dalej. Twierdzi też, że nie jest zazdrosna o obce panny, które się do mnie podwalają. Niby to dlatego, że mi ufa. Jest natomiast zazdrosna o moją byłą.
Zastanawiam się też czy to nie jest takie jej gadanie, bo np. jak ktoś do mnie napisze to czasem zdarzy się jej spytać kto to itp.
Trochę mnie to mierzi, tym bardziej, że ja jestem dość zazdrosny (oczywiście nie okazuję jej już tego). Jak wzbudzić w niej zazdrość? Oczywiście w zdrowy sposób.
panie ile macie lat? i jak długo razem jesteście??bo to ważne...
jedno Ci powiem..jeśli to świeża znajomość i ona wcina Ci się do telefonu?!?!?! i takie tam to weź spier...daleko!! taka kobieta zmieni kiedyś Twoje żyćko w koszmar i wiem co mówie, ponieważ mój 5cio letni związek rozpadł się min. przez chorobliwą zazdrość mojej partnerki.
doszło do tego, że idąc ulicą ona gapiła na mój wzrok czy nie wlepiam go w przechodzące z przeciwka fajne targety a ja (jak cipek) chcąc uniknąć kłótni , wzroczek na buciki zapodawałem i tak to było!!
także jeżeli ona już na początku tak świruje to pożegnajcie się czule i szukaj nowej.
4 miesiące razem, ja 18 ona 20. Już się nauczyłem usuwać sms'y z komórki bo zaczynało mnie to wkurwiać, że gdy ja coś robię np. na kompie u niej to ona mi grzebie w fonie. Ale niekiedy sms przyjdzie akurat gdy jestem z nią no i od razu sypie fochem na kilka minut, oczywiście zlewam to dopóki jej nie przejdzie - sama się po tym przymila (działa?).
zero zaufania laska ma do Ciebie i co gorsza moim zdaniem szacunku też jej brak, bo po co jesteście razem??!!??!! po to, żeby ona inwigilowała Cię w każdą strone?? posłuchaj starszych i postaw sprawę na ostrzu noża!
teraz grzebie Ci w fonie bo sobie pozwalasz, później będzie Ci do oczu skakać o urojone sytuacje, które Ciągle się jej w łebku kłębić!!
szczera rozmowa (jeśli CI na niej zależy) i zero zazdrośći bo rozwali Wasz związek tak jej powiedz!
Gracek, co mówił, 3 najważniejsze rzeczy na których ma się opierać związek, szczerość, zaufanie i szacunek a ona przynajmniej te 2 ostatnie łamie po całej linii, nigdy bym nie pozwolił żeby mi laska przeglądała telefon ale ja też nigdy żadnej nie przeglądałem, nawet jak miałem jakieś podejrzenia. Tak jak nie czyta się cudzych listów tak w XXI nie przegląda się cudzych sms-ów
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
przecież to dobrze!!
semper fidelis
panowie ale to chyba dobrze, że laska do pewnego stopnia jest zazdrosna?
przecież to chyba świadczy o tym, że jej zależy nie...?
ja nawet jak wyciągam głupi telefon przy mojej to zaraz słysze tekst: z kim tak piszesz itd...juz mnie zdradzasz blabla
z drugiej strony to moze świadzcyc o jej charakterku czyli moze byc zaborcza i mieć niska samoocene na przykład
To ja się podepnę. U mnie natomiast nie ma zazdrości. Dziewczyna twierdzi, że nie jest typem zazdrośnicy. Jak rozmawialiśmy to nawet stwierdziła, że nie byłaby zazdrosna o seks z inną, za to o pocałunki i przytulanie już tak. To trochę chore wg mnie, ale lećmy dalej. Twierdzi też, że nie jest zazdrosna o obce panny, które się do mnie podwalają. Niby to dlatego, że mi ufa. Jest natomiast zazdrosna o moją byłą.
Zastanawiam się też czy to nie jest takie jej gadanie, bo np. jak ktoś do mnie napisze to czasem zdarzy się jej spytać kto to itp.
Trochę mnie to mierzi, tym bardziej, że ja jestem dość zazdrosny (oczywiście nie okazuję jej już tego). Jak wzbudzić w niej zazdrość? Oczywiście w zdrowy sposób.
Pozdro
smagacz, ona jest zazdrosna i tylko to ukrywa tak samo jak TY
semper fidelis
panie ile macie lat? i jak długo razem jesteście??bo to ważne...
jedno Ci powiem..jeśli to świeża znajomość i ona wcina Ci się do telefonu?!?!?! i takie tam to weź spier...daleko!! taka kobieta zmieni kiedyś Twoje żyćko w koszmar i wiem co mówie, ponieważ mój 5cio letni związek rozpadł się min. przez chorobliwą zazdrość mojej partnerki.
doszło do tego, że idąc ulicą ona gapiła na mój wzrok czy nie wlepiam go w przechodzące z przeciwka fajne targety a ja (jak cipek) chcąc uniknąć kłótni , wzroczek na buciki zapodawałem i tak to było!!
także jeżeli ona już na początku tak świruje to pożegnajcie się czule i szukaj nowej.
pzdr.
4 miesiące razem, ja 18 ona 20. Już się nauczyłem usuwać sms'y z komórki bo zaczynało mnie to wkurwiać, że gdy ja coś robię np. na kompie u niej to ona mi grzebie w fonie. Ale niekiedy sms przyjdzie akurat gdy jestem z nią no i od razu sypie fochem na kilka minut, oczywiście zlewam to dopóki jej nie przejdzie - sama się po tym przymila (działa?).
zero zaufania laska ma do Ciebie i co gorsza moim zdaniem szacunku też jej brak, bo po co jesteście razem??!!??!! po to, żeby ona inwigilowała Cię w każdą strone?? posłuchaj starszych i postaw sprawę na ostrzu noża!
teraz grzebie Ci w fonie bo sobie pozwalasz, później będzie Ci do oczu skakać o urojone sytuacje, które Ciągle się jej w łebku kłębić!!
szczera rozmowa (jeśli CI na niej zależy) i zero zazdrośći bo rozwali Wasz związek tak jej powiedz!
i niech skończy te swoje fanaberie..
pzdr.
Gracek, co mówił, 3 najważniejsze rzeczy na których ma się opierać związek, szczerość, zaufanie i szacunek a ona przynajmniej te 2 ostatnie łamie po całej linii, nigdy bym nie pozwolił żeby mi laska przeglądała telefon ale ja też nigdy żadnej nie przeglądałem, nawet jak miałem jakieś podejrzenia. Tak jak nie czyta się cudzych listów tak w XXI nie przegląda się cudzych sms-ów
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki