Witam.
Spotkaliście się kiedyś z zazdrością innych mężczyzn wobec waszego zachowania względem kobiet?
Nieraz mi się zdarza że znajomy powie ale "Ty zajebiście podrywasz dziewczyny".
Albo podrywam HB a widać ze kumpel jest zazdrosny i mówi "Myślisz że się znasz na podrywaniu?".
Macie takie przypadki? Jak to odbieracie?
Jestem zdania, że lepiej wywoływać emocje swoimi czynami, niż być dla ludzi obojętnym. Tak więc zazdrość i śmiechy działają na mnie pozytywnie, wiem, że ludzie czegoś mi zazdroszczą, więc koncetrują się na mnie. Robie swoje, wiem, że podrywam dla siebie, nie dla kolegów. Czyli ignoruje uwagi, ale cieszę się, jak ludzie mówią o mnie. Tak samo, wolę, żeby kobieta mnie nienawidziła po rozstaniu, niż miałbym być jej obojętny.
Emocje, emocje i jeszce raz emocje
Spotykam się z tym bardzo często, najśmieszniej jest jak koleś próbuje osłabić moją psychikę bo już sam wysiada emocjonalnie, że jest taką ciotą.. Wtedy go gaszę ciętą ripostą i siedzi cicho.. ; ] Świat jest pełen frajerów..
Na mnie patrzą przymrużonym okiem. Coś ala zazdrośc myśle. A później gradobicie pytań, skąd Ty się tak znasz na kobietach ? ? ?
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Właśnie dlatego nie lubię iść z kumplami na podryw.
Oni podrywają w klubach (bo napiją się i idą), a ja nie podrywam w klubach bo tam zazwyczaj są puste kobiety i nastawione na to że będą podrywane.
Lecz jeśli oni nie poderwą a ja zagadam i potańczę z nieznajomą piękną HB oni obniżają mój Social różnymi gadkami. Nieraz nawet uważają mnie za frajerka.. Ale widzę że i wy macie podobnie...
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Takie już prawa tego świata. Jakiś filozof powiedział coś w ten deseń " Powinniśmy się otaczac prawdziwymi przyjaciółmi, którzy wspierają Nas i powiedzą dobre słówko kiedy trzeba". Analogia do Socialu
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Takich przyjaciół ciężko w dzisiejszym koncupcyjnym świecie znaleźć. Mam dwóch przyjaciół na których zawsze mogę liczyć, 3 kolegów na których czasem mogę liczyć, a reszta to znajomi od piwa, którym nie można zaufać w poważnej sprawie:)
Ha. Dobro najwyższe i najcennniejsze na świecie - przyjaźn !
Uderzam w kime.
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Dokładnie:) do jutra, mistrzu:)
Miałem ostatnio ciekawy przypadek. Starałem się pomóc koledze z klasy , który co chwile zostaje `męską przyjaciółką`. Zastanawiałem się nad podaniem mu tej strony , lecz szczerze mówiąc nie zasługuje na to. Za chwile powiedziałby o tym wszystkim ( łącznie z kobietami). Uznałem ,że trochę mu podpowiem co ma robić ( dałem mu kilka rad). On zadowolony efektem pochwalił się mojej dziewczynie jaki to nie jestem zajebisty w podrywaniu i podał jej kilka metod , które oczywiście stosowałem na niej przez pewien czas. Następnego dnia podchodzi do mnie przywitała się i mówi : Kuba jesteś chujem! zacząłem się śmiać i powiedziałem jej : tak kochanie masz racje jestem chujem. Natomiast ona : ja wiem o Twoich metodach! olewałeś mnie potem dawałeś mi szczęście znowu mnie olewałeś , wzbudzałeś we mnie zazdrość! myślisz , że poderwałeś mnie na takie coś ?? Odpowiedz była prosta : Robię to co uważam za słuszne a co do Twojego pytania , tak poderwałem Cię. Po kilku minutach niespodziewanie zaczęła mówić mi jaki jestem dobry i co ona zrobiłaby beze mnie.
Według mnie wzbudzamy u mężczyzn zazdrość. Widzą , że nie wkładamy w to tyle co oni a mamy lepsze kobiety , które nas pragną.
` One zawsze wracają `
Na pewnej imprezie całkiem miły kark zwrócił mi uwagę, że źle do podrywania panienek podchodzę. jebnął mi wykład o tym jak stawiać drinki etc. (miałem przedni ubaw : DD)
2 akcja, w galerii podbiłem do hb8, szybka piłka, wpisała mi się w telefon. Przeszedłem jakieś 3m a dziadzek do mnie "pJona młodzieńcze" xD
Co do znajomych, nieraz zostałem pouczony przez kumpli, że do kobiet nie mam podejścia i chamem jestem. "no kurwa, co z tobą, żeby kobiecie ognia nie dać" heh...
PIONA MŁODZIEŃCZE :DDD!!!
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Najczęściej szydzenie i sprowadzanie do swojego poziomu:). Zwykła zazdrość, a wydaje im się że to coś, to "powodzenie"

Zwykłe "zamknij kurwa ryj" pomagało, żeby zmienić temat
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Takie złośliwości, zazdrość czy jakieś inne dziwne zachowania "znawców podrywu" trzeba traktować tylko i wyłącznie jako potwierdzenie własnej zajebistości!
Po co "kumple", większość mężczyzn jest nudna w chuj, wole ruszać na melanż z obstawą konkretnych koleżanek.
A co do zjawiska rywalizacji w męskim gronie "przyjaciół" moje zdanie: http://www.podrywaj.org/sedukcja...
wiecie co? lubie nieraz wybrać sie z kumplami na dyske, wybyć na obchód miasta ale nigdy, NIGDY nie podrywam przy nich. zawsze gram solo. najlepszy Przyjaciel wie co nieco o mnie, rozmawiamy o technikach podrywu ale cała reszta może nazywać mnie prawiczkiem... ja i tak robie swoje tylko że solo, bo kumple np z klasy zawsze mi siary narobią. później tylko trudniej z tego wyjść
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
Bo kumple z klasy najczęściej są mocni w gębie, jeden przed drugim
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Jeśli o mnie chodzi to rzeczy tego typu zlewam. Ludzie tego typu to są przeważnie osoby, które nie odnoszą sukcesów w tej sferze i swoje żale wylewają w ten sposób. A kiedy desperacja sięga zenitu wiążą się z przeciętną kobietą, i wmawiają sobie że ją kochają, bo nie wierzą w to że stać ich na więcej.
Opinii tego typu osób nie warto brać pod uwagę
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
jesli tak mowia to znaczy ze zle dzialasz, ze widza ze ty biegasz za kobieta itp...
ale jelsi oni sa zazdrosni o jakosc twoich kobiet i o to ze one chca sie z toba trzymac a nie z nimi. to na to nie ma rady.
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
Kiedyś zostałem wyszarpany przez kolegę bo na imprezie zacząłem tańczyć z jego targetem . Najlepsze jest to , że szarpał mnie nie po naszym wspólnym tańcu , ale w czasie jego trwania .