Witam Panowie.
Potrzebuję od Was porady jak zachowywać się w pewnych sytuacjach.
Jestem z dziewczyna 2 miesciace, sex jest, widzę że jest o mnie zazdrosna, ale sama daje też powody do zazdrości.
Co robić i jak się zachowywać gdy:
1a) Wasza dziewczyna piszę sms'y ze swoim byłym którego rzuciła, a on teraz pieskuje, martwi się, grozi że sobie coś zrobi jak nas razem zobaczył.
1b) Wasza kobieta piszę sms'y, na gg z innymi facetami, którzy ją adorują.
2) Wasza kobieta spotyka się z kolegami, mówi że to tylko kolega i nie robi tego potajemnie. Jeżeli idzie na piwo z jakimś kolegą to mówi mi o tym.
Wypowiedzcie się jak trzeba się zachowywać w tych trzech przypadkach.
Pozdrawiam!
Jak ona smsuje z byłym to ty flirtuj z koleżanką. Jak ona idzie na piwo z kolegą to ty idź na randkę z koleżanką.
jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Tylko upewnij sie ze ona tego nie wymyśla sobie bo kobiety sa zdolne to wymyślania takich rzeczy
Randka a wyjście na piwo ze znajomym, trochę różnica wacek. Na pewno nie siedź i nie martw się w ten czas gdy ona z kimś gdzieś jest bo Cię to zabije. Rób to co Ona i nie przekraczaj granic.
Kobiety są bardziej zazdrosne wykorzystaj to he he
Po co się przejmować takimi pierdołami? A takie "próby" zazdrości są dziecinne i żałosne, bardzo masz niedojrzałą pannę.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Upewnij się, że nie udaje, by próbować wzbudzać w tobie zazdrość. Później rób swoje. Spotykaj się z innymi - przeginaj. Prędzej czy później to ona zajdzie za daleko bądź też przejrzy na oczy. Ja osobiście preferuję drastyczniejsze metody. Zasady to zasady - moich się nie łamie.
Jeżeli ona naprawde w takie gierki gra to ciekawie tam masz : D
Naiwność jest głupotą...
Moje życie? moje kredki? To wypierdalaj z tymi mazakami!!!
1a) Jeśli ten gość prosi i szlocha to nie masz się o co martwić . Nie zwracaj na niego uwagi .
1b) Twoja "Kobieta" jest dziecinna , niezdecydowana i po prostu niedojrzała . Ona tak naprawdę same nie wie czego w życiu chce . Wydaje mi się że nie jest nawet pewna tego czy chce z Tobą być , dlatego piszę sobie z innym "Mężczyznami" bo może znajdzie sobie jakiś lepszy model .
2a) ... Jeśli ona mowi ci ze sie spotyka z kolegami to Ty spotykasz sie z koleżankami . Ja nie wierze w przyjazn damsko-meską , lub jakieś koleżenstwo damsko-meskie . Jeśli ona bedzie sie spotykac z kolegami , a ty z koleżankami to długo waz zwiazek nie wytrzyma .
A tak na serio to ile ona ma do chuja lat ? 15 ? 16 ? 17 ? no chyba ze ma 20+ i zachowuje sie jak gówniara . Spójrz prawdzie w oczy , masz niedojrzałą dziewczynę i kontynuowanie związku z nią nie ma dla Ciebie najmniejszego sensu . Psujesz sobie jedynie nerwy , po co Ci to ?
1a jak przedmowca olej to...
1b robi ci to jaki problem ze ma wianuszek adoratorów?Niech ma to tylko łęchta jej próżność...kobieta adorujacego faceta ma za nic.Po co mialaby sie tutaj starac skoro juz ja facet wielbi itd
2 Masz problem z tym ze ma własne zycie?Moze powinna zaczac dla ciebie w chuscie chodzic wrzedzie z przyzwoitka i wogole nie odzywac sie do polowy ludzkosci
...tyle jesli chodzi o komentarze do tych tzw problemow...
A teraz jak sie masz zachowywac niezaleznie od sytuacji...Masz byc FACET.Masz miec wyjebane na wszelka konkurencje bo nikt Ci do pięt nie dorasta,nikt jej tak nie zerznie jak Ty.Masz ja wrecz zabijac pewnoscia siebie.Zazdrosc to ty masz grać i to tak przesadnie zeby widziala ze grasz bo zazdrosny nie jestes nigdy.To ona ma szczescie byc z Toba nie odwrotnie.Dasz jej choc raz odczuc ze jest nagroda dla Ciebie i przegrales, staniesz sie w jej oczach osoba mniej warta od niej(frajerem po prostu) i bedzie szukac lepszego.
Jest takie fajne powiedzenie troche je zmienie facet musi byc szczesliwy sam ze soba bo kobieta mu tego szczescia nie da.Wiec nie uzalezniaj swego szczescia od kobiety...jesli bedzie czula ze Ty od niej nie zalezysz a i tak chcesz z nia byc bo cos tam w niej widzisz to bedzie szczesliwa.
Rozwaliła mnie dziś.
Nie odzywała się do mnie cały dzień, napisałem jej sms na dobranoc o 0.30, odpisała mi od razu, to zadzwoniłem pogadać.
Od razu z pytaniem do mnie czemu cały dzień się nie odzywałem, a ja że zajety byłem i że też czuję się zaniedbany przez moje Słoneczko hehe.
Zapytałem co robiła, od 15 do 18 miała kolosa, potem poszła ze znajomymi do akademika i wrociła do domu o 0.00.
Zapytałem się jej skad wraca tak późno, a ona że nie może mi powiedzieć przez telefon. I żebym trochę jej ufał i nie kręcił sobie historii w głowie.
Jestem przekonany że spotkała się z jakimś kolega. Nie jestem zazdrosny o kolegów, ale sa pewne zasady.. po 0.00 wraca do domu, cały dzień się nie odzywa.
Od jakiegoś czasu stała się trochę obojętna, zrobiła z siebie nagrodę.
Wkurwia mnie takie zachowanie, nie czuję się z tym dobrze że moja kobieta spotyka się po nocach z kimś innym.
Widzieliśmy się 2 dni temu u mnie, zrobiłem kolacyjkę, dziki sex, ale zauważyłem że robi z tego nagrodę i probuje manipulować.
Potem ona się nie odzywała, tylko ja pierwszy...
Spotykam się dziś z nia wieczorem, zapytam jakie to ważne sprawy miała do tak późna w nocy.
Jeżeli dowiem się że spotkała się z jakimś "kolega", to mam dwie opcje:
1)Nie okaże nic zazdrości i powiem że jej ufam i że to jej decyzja co robi.
2)podziekuję jej za znajomość..
Co o tym myślicie Panowie..
1)wybrałbym tą opcje i powiedział ze ide z dziewczynami w jakis dzien na babski wieczor bo zostałem zaproszony jako jedyny facet
2)podziekujesz jej nie bedziecie tydzien sie odzywac, potem ona sie odezwie i znowu wrocicie. chyba ze ona nie napisze to juz bedzie koniec
zamiast dopytywać się co ona robiła, sam zacznij żyć, baw się i niech ona martwi się czemu się nie odzywasz, co robisz i z kim
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki