Witam wszystkich, dawno mnie tu nie było, wiecie, maturka i te sprawy. Ale prze teen czas napewno nie proznowalem
Poznalem bardzo interesujaca dziewczyne. Na poczatku sporadyczne i krotkie rozmowy sms, usmiechy w szkole itp. Nareszcie przyszedl czas zeby sie umowic. A ze pogoda jest ladna wiec nie jeden pomysl na ciekawe spotkanie przychodzi mi do glowy. Ale problem tkwi w tym ze owa laska juz dwa razy odrzucila moje zaproszenie.W obu przypadkach miala wymówke, co prawda moim zdaniem nie logiczna zbytnio ale po dluzszym zastanowieniu calkiem prawdziwa. A wiem ze jest mna zainteresowana(powiedziala mi o tym w tajemnicy jej przyjaciolka;) i teraz wlasnie nie wiem, czy dac sobie spokoj narazie z tym naszym spotkaniem, czy probowac dalej? Nie chce wyjsc przed nia na needy...Macie jakieś pomysly co z tym zrobic?
No z tym miejscem gdzie jest duzo ludzi moze byc dobre
Dzialaja na nia takie rzeczy. Ktos ma jeszcze jakies pomysly?
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
odczekaj jakis tydzien bez smsow i telefonow - zadzwon i sprobuj ponownie!
semper fidelis
Myslisz ze poskutkuje? Zeby tylko czegos nie popsulo
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
jak na moje ona nie wytrzyma tygodnia i napisze sama. a co to niby ma popsuc?? zaufaj mi
semper fidelis
Jak się boisz, że coś popsujesz to zrób minimalny krok do tyłu.Jeśli się martwisz, że coś zepsujesz to bądź pewnym że to zwiększy tylko prawdopodobieństwo tego.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
No i nie proś jej o spotkanie tylko stawiaj ją przed faktem dokonanym, Ty masz podejmować decyzje.
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
No i wlasnie takich rad bylo mi trzeba. Czesto mam tak ze znam rade jak pomoc innym forumowiczom, a sobie nie moglem
Dzieki chlopaki
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
Zadzwoń do niej i spytaj, czy jest w domu, jak powie że tak to powiedz żeby podeszła do okna i powiedziała co najładniejszego widzi. coś tam odpowie, a wtedy powiedz że najładniejsza zarówno za twoim jak i jej oknem jest pogoda i że trzeba ją wykorzystać a nie siedzieć w domu. Nie muszę chyba mówić że musi być słonecznie a ona musi być w domu
a nawet jak jest na mieście czy gdzieś tam to też można w sumie użyć...
kozacki tekst, naprawde mi sie spodobal hehe zadko mam ochote czyjs pomysl uzyc, ale ten jest fajny bezkitu
semper fidelis
No prosze, to jest bezkitu dobre :0 Oj, trzeba tego uzyc i zobaczysz efekt:)
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
No właśnie myślałem, jak zachęcić jedną do spotkania xD
Tak jak w #5. Poczekaj chwilkę, nie nalegaj teraz. Zrozumie, że nie będziesz wiecznie dostępny. Zapytaj po tygodniu, efekt będzie inny. Może ona wcześniej się do ciebie zgłosi z pytaniem 'co tam? dlaczego ostatnio się nie odzywasz?'. Jak słyszałem coś takiego, to prawie zawsze (dajmy 4/5 przypadków) kończyło się tak samo