Witam
Mam niesamowity problem z ex
Cała nasza historia zajęła by książkę
wiec skupie się na ostani tygodniach naszej znajomosci
z ex znamy się od lat młodzieńcy i zawsze coś do siebie czuliśmy ale brakowało odwagi z oby dwóch stron żeby coś z tego bylo i tak nasze drogie sie rozeszły
od poł roku nasz znajomość sie odnowiła lecz w tym momencie jest najgorsza od początku naszej znajomości
Ex zna dobrze moją siostre( przez te poł roku stała sie jej najlepszą koleżanka)
Problem polega na tym ze po jej chorym shit-tescie (przyprowadzila swojego chłopaka donas do domu ) powiedziałem żeby dała mi spokój
od tego zdarzenia mineły 2 miesiace nie pojawiala sie unas az do tereaz(okolo2 tygodnie) ja ani ona nie pisaliśmy do siebie i nie dzwoniliśmy
Lecz zauważyłem ze zaczeła sie starac pojawiała sie unas wtedy kiedy ja jestem byłem w dogodnych dlamnie godzinach przefarbowałą włosy na taki kolor ktory ja jej kiedys sugerował do tego wszystkiego wyslala chłopaka za granice
i sama się nie spieszy na przylot do niego(taki jej piesek) ,wiec postanowiłem ja wyciągnąc na rozmowe
Niezgodzila sie(zrobila to nawet w troche wredny spososb) a zaczeła omijac mnie na ulicy nie patrzy nawet namnie lol a do tego robi minę przymnie jak zabil bym jej syna .
W tym momencie ma mnie w garści moze byc umnie kiedy chce wszystko wie od sisotry omnie ba dałem plamy i wypytałem siostry kiedy jedzie do swojego mena(myślałem ze mam mało czasu).Kiedy jest u sisotry nie przeszkadza jej ze jestesmy razem w pokju czy kiedy trzeba je gdzieś podrzucić autem
Czy jest jaks mozliwosc zerwania tej blokady przedemna,
na razie unikam jej .Zaznaczam ze od tego shit-testu wyslalem jednego sms na swieta nie wkładajc incjatywy na poprawę naszej znajomości
Zostało mało czasu bo wkazdej chwili moze wyjechac nie zależy mi aż tak na niej ale chcialbym poprawic nasze relacje zanim wyjedzie.Czy powinienem w jakis psosob nacisnąc na nią a moze zadzwonić chodź jestem pewny ze mnie oleje.
Gościu przyprowadź jakąś dziunię do domu. Twoja siostra na pewno o tym będzie gadać.
Baw się dobrze, ŻYJ. Ona sama do Ciebie napiszę po pewnym czasie i będzie chciała poprawić wasze relacje.
Teraz nie masz co poprawiać tej znajomości, Teraz idź i się baw i korzystaj z uroków życia. Narazie olej to, zajmij się innymi
.
Masz racje była już tak akcja
niedała spodziewanego efektu
Teraz zostało juz mało czasu i potrzebuje radykalnego planu
Wiec albo podlewa swoją roślinkę albo czeka na cos z mojej strony
Wydaje mi sie to drugie bo skoro wyjezdza to by nie zwracała mannie uwagi
Czasem nie da się czegoś zrobić na szybko. Trzeba być cierpliwym. Nie znam dokładniej Twojej sytuacji. Więc nie wiele Tobie mogę teraz powiedzieć.
Ale na Twoim miejscu dałbym sobie spokój z nią. Jest tyle kobiet, po co wracać do byłej ?
Czy to ma sens ?
A jeżeli tak bardzo chcesz to może bym postawił wszystko na jedną kartę. Czyli pocałunek gdy była by najbliższa okazja, potem seks.
( może ktoś wypowie się bardziej doświadczony w powrotach odjemnie)
.
jutro wyjeżdża za granice
i chcę postawić wszystko na jedna karte
zrobię tak w godzinach wieczornych
pojechać pod dom zadzwonic i wyciagnac na spacer
tłumacząc sie ze mam cheć sie znia pożegnać
nie mam pomysłu tylko jak będzie unas poczekac i odproawdzic ją do samochodu np >? czy probowac jak wyciągnąc w trakcie
I jak poszło?
trochę nie aktualne ale spłentuje
W dzin wyjazdu od rana była unas w domu
kiedy wszedłęm do pokju gdzie siedizaly razem siotrą odrazu wyszły do innego pomieszczenia pod jakimś tam pretekstem.
(Jeszcze wazne fakt z wcześniejszego dnia o poznej godzinie wracałem do domu nagle pojawila sie 15 m przedemną szła do kolezanki widząc mnie odrazu zmieniał strone ulicy co fes mnie wkurwiło olałem to nie zatrzymując sie poszedłem dalej)
A wiec po incydencie z pokju napełnym luzie zszedełm i pozegnałem sie z paną i udalem sie ze szwagrem na jego remontowane mieszkanie , niestety pany za jakis czas przyjechały zanami a tak pod pretekstem zobaczyc jak nam idzie .Uznałem ze nie warto inwestowac wiecej moich sil ,pana przez cały czas pokazywał swojego focha zwał jak zwał chyba chciała zebym błagał nie wiem do teraz niebardzo to rozumiem , wydaje mi sie ze to gierka z ich strony.
Ciekawi mnie jeszcze czasem co siotra by mi powiedizal o tej calej sytuacji ale dalej mają zesobą kontakt a ja juz staram sie otym nie myslec