Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

zaszufladkowany jako kolega..??

10 posts / 0 new
Ostatni
black_horn
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-06
Punkty pomocy: 0
zaszufladkowany jako kolega..??

chiałbym sie was poradzic.. moja sytuacja wyglada tak: poznałem pare miesiecy temu fajna dziewczyne.. ale niestety miała wowczas chłopka.. ten chłopak ostatnio ja rzucił, wiec pomyslałem ze to dobra okazja zeby sie kolo niej zakrecic.. i spotkalismy sie raz drugi trzeci czwarty.. na poczatku głownie gadała o swoim byłym facecie.. ze teskni itd.. rozmawialismy o tym, jej sie poprawiał humor.. pozniej było wiele innych tematów.. spedzalismy duzo czasu na rozmowach.. czesto do poznej pory.. nie raz jak skads wracalismy to objałem ja reka a ona nie protestowała.. ale ostatnio powiedziała mi ze nie chce zebym sie do niej przywiazywał bo to strasznie boli jakby gdzies wyjechała albo cos a sama kiedys przezyła cos takiego.. poza tym ostatnio powiedziała: " ja jestem przeciez tylko Twoja kolezanka" i tu jest zonk... bo nie wiem czy dalej sie starac czy to juz jest zaszufladkowanie pod kolege.. z jednej strony wiem ze z kolezenstwa do milosci ciezko jest przeskoczyc ale z drugiej strony strasznie mnie do niej ciagnie... pierwszy raz spotkałem dziewczyne ktora by miała tak wiele wspolnych tematow i pogladow a do tego jest bardzo ładna dziewczyna.. dlatego moze doradzicie co w tej sytuacji??

black_horn
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-06
Punkty pomocy: 0

własnie za pozno trafiłem na ta strone.. bardziej mi chodzi o to czy da sie to jeszcze przeciagnac na moja strone.. tak samo z tym pocałunkiem.. zastanawiałem sie czy bedzie odpowiednio jezeli bym ja pocałował jak sie jeszcze po tamtym chłopaku nie pozbierała.. i tu widze ze zrobiłem bład.. zawachałem sie..

Memorex
Nieobecny

Dołączył: 2009-06-09
Punkty pomocy: 0

black_horn uwierz mi, że nie trudno przeskaczyc z koleżeństwa do związku. mnie się udało mimo, iż wcześniej mieliśmy sporo kłótni, nawet kończylismy znajomosc. A jednak mnie się udało. Wystarczyło tylko troszke nad nią popracowac i to samo wyszło. więc uwierz w siebie Laughing out loud

black_horn
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-06
Punkty pomocy: 0

nie trudno?? to pewnie ja popełniam bład.. myslałęm o tym zeby jej wejsc dobrze w głowe.. tym bardziej ze moje zainteresowania sa dosyc nietypowe..(jazda konna,liny, paintball) jakby ja tak zabrac na taka jazde konna i robic inne ciekawe rzeczy ktorych podejrzewam z wiekszoscia facetow by nie zrobiła to by zapadło jej to w pamieci.. i po pewnym czasie spedzania czasu ze mna musiałbym zejsc troche na bok zeby zaczeło jej czegos brakowac.. manewr jest o tyle grozny ze sam bym mogl sie przywiazac..

Seeker
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-04
Punkty pomocy: 3

Trudna sytuacja jak to zawsze bywa z zaszufladkowaniem... Sam to przeszedłem, trwało to ponad pół roku i wiecznie te same nadzieje.. Rozumiem jak to jest.. Wydawało mi się to samo co Tobie, wspólne tematy itd.. Ale ona nie wykazywała takiego zainteresowania by być moją kobietą. Po przeczytaniu artykułów już pewnie wiesz gdzie leżał Twój błąd. Jakie może być rozwiązanie albo co Ci poradzić? Masz 2 opcje: złamać raport i zerwać kontakt oraz przekazać cechy charakterystyczne dla prawdziwego samca. Być może wówczas uda Ci się ją zainteresować ale bądźmy szczerzy trzeba to wykonać perfekcyjnie bo rzadko kiedy się udaję. Druga to po prostu poznanie innych kobiet, sam myślałem to bez sensu będę myślał o jednej... ale okazuje się że znikło to w ciągu jednego dnia... Złota rada otaczaj się dużą ilością kobiet.. To niesamowicie pomaga. Będzie Ci trudno to zrozumieć i tak bo sam tak miałem, że ta jedna jest inna. Ja wybrałem opcję nr 2 i jestem teraz szczęśliwy Wink Więc pomyśl o tym, nie okłamuj się będąc jej kolegą bo to jest dla Ciebie trudne.. Zrób to dla siebie!!

Innym przykładem jest przeramowanie sytuacji. Do tego polecam przykład Undera, który opisał to w swojej książce "Tajemnice największych uwodzicieli". Pozdrawiam i liczę że wszystko skończy się sukcesem Wink

black_horn
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-06
Punkty pomocy: 0

własnie dlatego pytam sie was o rade bo to jest na razie w zalazku.. i chciałem wiedziec czy zlikwidowac to w zalazku czy tez mozna cos w tym kierunku zrobic..

kostucha
Nieobecny

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 2

Pokaz, ze jestes nią zainteresowany ! to dziala na laski w 100 %. rozmawiaj z nia o pocalunkach, o dotykaniu, o roznych takich sprawach, ale rob to w sposob tajemniczy i taki podchwytliwy, tak zeby ja do tego zachecic, zeby na sama mysl o tym, ze bedzie z toba sie calowac albo miziac podnieci ja. To jest sposob na laske, jesli chcesz wyjsc z ramy kolegi. wiem po sobie ! przejdz do konretow, i nie przejmuj sie, czy ona mysli czasem i wspomina o bylym, w koncu przestanie, jesli ty dasz jej to co on jej dal, albo dasz jej tego wiecej i lepiej Smile

zycie nalezy do odwaznych i pewnych siebie Smile taki badz.

pozdro

kostucha
Nieobecny

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 2

Dzialaj na jej emocje

black_horn
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-06
Punkty pomocy: 0

no dobra tylko dla takiego troche zoltodzioba moze byc problem.. tajemniczy?? jakies przykłady?? w ktorym artykule jest o tym napisane??