NA poczatku podziekowanie dla tych trzech Panow 
"Fan" , "M@rlboro" , "Dickinson"
A wiec tak jak mowiliscie tak robilem i jestem zaskoczony:).
Chodzi o to ze po chlodniku wywoallem zazdrosc sama przyszla .
Ale wczorajszy dzien byl kulminacyjny .
A wiec tak juz od samego poczatku pokazywalem sie jak z njalpszej strony , rozmieszalem ja bylem liderem klasy , nie latalem za nia , sama przychodzila siadal kolomnie , gadala rzucala teamt ..
Wszystko fajnie ale mysle jesli teraz nie pojde znow do tatmych lasek to pomysli aa znowu go mam i zrobi push and pull a ja nie bede zgodny z tym co robie .
I moze wyczuc ze udaje tylko ..
A wiec jak radziliscie poszedlem do lasek , zeby zwiekszyc moje attracion .
A ona o dziwo sie obrazila , zaczela mnei zlewac , nie podchodzic ani zaczepiac jakby sie obrazila wkurzyla ze tam poszedlem..
Wyciagala komoorke udajac ze psize zkims chodz wczesniej nawet nie miala jej w rekach .. Zastanowialem sie czy do niej nie podbic ale gdy szla do domu to ruszyla szybkim krokiem nie zwracajc na to co mowie ogolem ..
A i nie olewalem jej tylko rozsmieszalem probowalem kina , i caly czas rozsmieszanie tak to dziala na nia 
Ta jej przyjacioleczka zazdrosna byla o to ..
Ta przyjacileczka mnie odradza troche odnosnie targetu ..
Ale pytanko takie mam bo chcialbym target na sylwka wkrecic
..
A i czemu sie stala taka oschla az tak zazdrosna ze obrazona:)
heh Panowie mieliscie duzo racji z tym ale i teraz prosze o jakas rade . pozdr 
Pierwsza Rada popracuj nad ortografią itp
"A i czemu sie stala taka oschla az tak zazdrosna ze obrazona:)" Moim zdaniem swoim zachowaniem chciała zwrócić na siebie uwagę i jak widać udało jej się to, najwyraźniej zależy jej na tobie ( w jakimś stopniu )dlatego tak zareagowała. Ale tak naprawdę kobiety nie zrozumiesz
pzdr
A i czemu sie stala taka oschla az tak zazdrosna ze obrazona”
Pogrywa z Tobą, nie zwracaj uwagi na jej humory. Przecież masz pełne prawo pogadać z innymi dziewczynami. Rób swoje, nie daj się na te gierki.
A jak ją zaprosić. Hmm myślę, że jak zacznie się grzecznie zachowywać (bez gierek) to wtedy byłby dobry moment.
.
"Martlis"
MAM DYSLEKCJE !! ile razy mam to mowic .
heh no w sumie masz racje z tym drugim zdaniem:)
M@rlboro
No zgadza sie poprostu nie wiedzialem czemu taka nagla nastroju ..
dzieki za wyjasnienie;D
No przyjacielu masz racje o malo co bym sie w te gierki nie wciagnol ..
Robie swoje tak jak w pierszym temacie
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Jak napisał Martlis:
pracuj nad wypowiedziami.
Ja się nie dziwię, że one SPIERDALAJĄ od Ciebie.
Baby zakochują się też przez uszy, jak im nawijasz makaron na uszy. A Ty?
no z całym szacunkiem ale kurwa:
chodź zamiast choć
czy kurwa to:
"...Ta przyjacileczka mnie odradza troche odnosnie targetu .."
ona odradza?
czy uważa, że laska jest odrażająca? bo kurwa za chuj nie idzie zrozumieć tego bełkotu. Ani polskich znaków, ani interpunkcji, ani składni w zdaniu.
i to:
"Ale pytanko takie mam bo chcialbym target na sylwka wkrecic"
Ja pierdolę. Weź, idź na małpy, nie będziesz musiał gadać. pierdolniesz maczugą w łeb, i będzie Twoja.
Tudzież możesz skorzystać z oferty agencji sprowadzającej Ruskie Jażenszcziny.
Bo na tę chwilę, to cianko.
NOoo, chyba - tutaj wybacz mi, waszmości - Twój "target", terz jezd tagi, coby wkr ecic na syyyylfka.
EDIT:
Sorry, przepraszam.
Po prostu, widzę na forum postępującą pauperyzację wypowiedzi. Za niedługo same onomatopeje będą tutaj widniały.
Jak masz dysleskję, to proszę Cię bardzo, pisz w Word'zie, czy tam Open Office, podkreśli Ci błędy. Bo tego nawet nie da się zrozumieć czasem, co masz do powiedzenia.
I to, że masz Dysleksję, to wpisz sobie do podpisu. Będzie łatwiej kolejnym ludziom zrozumieć.
Wybacz, jeszcze raz przepraszam.
Powodzenia.
Jakos nie wszyscy nazekaj i mozna sie odczytac ..
spoko spoko:)
Pozatym nawijajc kobieta przez uszy jak to powiedziales chyba nie widzi czy mowie to przez "ó" czy "u" ..
Pozatym nikt nie jest idealny .
Dobra postaram sie pisac w wordzie lecz to jest tak jak z psujacymi sie zebami chodz je codziennie pielegnujezs to i tak sie psuja ...
Idz na malpy haha dobre kolega ma juz jakies doswiadczenie w tym ??
Pozdrowienia wezme twoja wypowiedz do serca ..
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
"... wiec tak juz od samego poczatku pokazywalem sie jak z njalpszej strony , rozmieszalem ja bylem liderem klasy , nie latalem za nia , sama przychodzila siadal kolomnie , gadala rzucala teamt .."
+
"nikt nie jest idealny"
Brawo!
A co Gracjan wyraźnie wskazuje?
Masz pracować nad sobą. Więc?
Czy aby na pewno się starasz? Dostatecznie?
Może potrzeba więcej wysiłku?
Bo nie wierzę, że musisz taką "nowomową" tutaj ciepać, aż do porzygania.
Rozumiem błędy, jedna z moich lasek miała dysleksję, i ilekroć widziałem u niej błąd, robiłem oczy jak spodki. Chciałem poprawiać, ale robiłem to z uśmiechem
Staraj się więc pisać na tyle wyraźnie, nie używając jakichś skrótów myślowych, by było to zrozumiałe. Skoro masz problemy z ortografią, to proszę - nie dodawaj nam problemów jeszcze ze zrozumieniem takie gadki - szmatki.
Łatwiej będzie to przeczytać i coś z tego zrozumieć.
-----------
jeszcze raz:
"nie latalem za nia , sama przychodzila siadal kolomnie , gadala rzucala teamt .."
czyli?
"chciałbym ją zaprosić na sylwestra" - parafrazując Twoje słowa...
A może spróbuj zastosować owo drugie zdanie, za pomocą pierwszego zdania? Czyli sposobu z pierwszego cytatu z Twej wypowiedzi?
Zaproś, nie latając za nią?
Zaproś, ale nie zapraszaj. Wskaż, ale bez zaproszenia. Pokaż, gdzie będziesz, nie prosząc. Oczekuj, nie zakładając, że przyjdzie. Przecież - chyba
"nie latalem za nia , sama przychodzila siadal kolomnie , gadala rzucala teamt .."
Prawda?
Więc stosuj się do własnego rozumowania. Stosuj to, co wypracowałeś.
Cierpliwość. Cierpliwość.
Chyba, że jesteś kobietą, i rządzą Tobą EMOCJE? hę?


[tak, mną też czasem, nie dalej, jak wczoraj
"nikt nie jest doskonały" :D]
"A i czemu sie stala taka oschla az tak zazdrosna ze obrazona:)"
Bo tak próbuje cię odzyskać.
Rób dalej swoje. Idź do innych i też do niej zarywaj tak szarmancko, po czym potem lataj do innych, jeżeli ona nie będzie chętna.
i co, poznałeś jakaś nową, fajną dupę?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
"Fan"
Aaa rozumiem
O dziwo teraz bardzo chetna sie zrobila , na cokolwiek z mojej strony .

Proboje wzbudzic zazdrosc wyciagajac telefon , udajac ze psize z kims
Opowiada przy mnie historyjki jakie to wczoraj nie przezyla
Mmm tak zajebiscie zaczela podkreslac oczy i chyba dosc dlugo czasu spedza przed lustrem bo sa postepy;)
A ja tak jak przyjacielu radziles , nie latam za nia lecz podrywam ..Od czasu do czasu telefon wyciagne bo tez ja to rusza ta niepewnosc:) i oczywiscie inne kobietki
HEhe szczerze byla taka blondyneczka fajna ale numeru nie dostalem:)
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Tylko nie przeginaj, ona wiecznie cię podrywać nie będzie. Nie licz też, że cię na randkę zaprosi! To twoja powinność. Jak ci się dalej podoba to zadziałaj teraz!
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Kurde racje bo omalo co bym sie nie zagalopowal ..
I caly czas bym latal do innych a potem zalowal bym co ja odpierdolilem majac ja na talezu ..
I kolejna rzecz racja zabardzo czlowiek sie jaral efektami , i mogl zapomniec o dzialaniu . Dziekuje za przypomnienie..
Co do zaproszenia jej obawaim sie tego troche pod tym wzgledem poniewaz raz ja zaprosilem i nie poszlo tak jak chcialem do konca ..
I przez to mam spalona baze i troche sie obawiam przyjacielu ..
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
"I przez to mam spalona baze i troche sie obawiam przyjacielu .." - i co z tym zrobisz?
Działaj albo odpuść. Jak się nie określisz, to pewnego dnia zobaczysz ją z innym i jej maślane oczka wlepione w niego. I tylko się wkurwisz, że tyle czasu poszło w pizdu.
Trochę na siłę problemu szukasz - widzisz, że jest zajebiście, laska lgnie do Ciebie, nawet maluje się konkretniej, a Ty teraz masz jakieś rozkminy, bo na wcześniejszym spotkaniu coś poszło nie tak... Jakby rzeczywiście tak było, to nie miałbyś tylu sygnałów z jej strony. Do dzieła!
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Nie pierdziel, jak odmówi to daj sobie spokój. Z niezdecydowanymi nie warto się zadawać...
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
"Biały Jeleń"

Masz racje biały koniec rozkimniania ..
Sam wynajduje sobie problemy ..
"Fan"
Jak zawsze prosto i na temat
Dobra koledzy nie pierdzile juz ..
Dzieki za rady lapki w gore
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................