Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zasada 3 sekund... ;]

Portret użytkownika Wookie

Witam was bracia... no i siostry (Aniołek ;P)

Sprawa ma się tak... Za czasów masowego frajerowania ( 4 lata temu), kiedy byłem na tyle nieśmiały że koledzy załatwiali dziewczyny za mnie... oczywiście odmawiały (sam bym odmówił) i było tak z jedną seksowną HB8... Sfrajerzyłem an całej linii + zgodziłem się na to byśmy zostali przyjaciółmi -.-.

Nasza przyjaźń to bardziej zwykłe koleżeństwo, od dwóch lat jesteśmy razem w klasie.

Wczorajszego wieczora pomyślałem " Jeżeli uda mi się ją wyrwać, zmienić stosunki z przyjaciela na chłopaka, to będę z siebie dumny", i myślę dalej... " dzwonię do niej, za 3 dni wyjeżdżam na kolonie i nie będzie mnie dwa tygodnie, nie ma chuja! jak nie zadzwonię jestem frajerem"...

Okazało się że myślałem o tym za długo i pojawiły się Excusy " Jeżeli wtedy to zjebałem to teraz już nie da rady", " A może to nie ma sensu.."

Dosłownie przed chwilą powiedziałem sobie "pierdole dzwonie! 1, 2, 3" Zielona słuchawka naciśnięta ;p, dzwonię teraz już niema odwrotu... spokój!

Z pełnym spokojem i zdecydowaniem umówiłem się z nią na 16 jutro, głos miała taki... zdziwiony ;D. Ulga, negatywne myśli poszły się jebać... człowiek od razu staje się pewniejszy siebie... Jutro z takim samym spokojem pójdę z nią na spacer Wink




________________________________

Dziś " nie może", powiedziała że jak będę na GG to ona napisze i zgadamy się na inny termin... to chyba nie ST. Mam zamiar dziś poznać parę dziewczyn, które spotkam na ulicy ;]. Nad Morzem też będzie dużo fajnych lasek na plaży więc po przyjeździe:
doświadczenie + więcej tematów Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika lego

Moim zdaniem złamałeś zasadę

Moim zdaniem złamałeś zasadę 3 sekund, jeśli oczywiście możemy o niej mówić. Należało zadzwonić do niej natychmiast jak wpadłeś na taki pomysł.

Portret użytkownika Wookie

A dla czego nie napisałem od

A dla czego nie napisałem od razu? bo wcześniej ją spotkałem (wczoraj) i nie chciałem wyjść na Needy... Ale dzięki za Nega..

lego a słyszałeś kiedyś o

lego a słyszałeś kiedyś o zasadzie pomyśl zanim coś zrobisz/powiesz
często gadacie co Wam ślina na język przyniesie a potem dziwicie się, że ludzie traktują Was jak przygłupów

W podrywie jak w życiu, czasem trzeba myśleć

Ten przypadek nie jest najlepszy do grubszych refleksji, ale tak na przyszłość warto o tym pamiętać

Według mnie bardzo mało

Według mnie bardzo mało praktykowałeś przez te 4 lata, iż z wielką trudnością przychodzi Ci zadzwonić do koleżanki i poprosić o to by się z Tobą spotkała... No ale jedni potrzebują więcej czasu drudzy mniej więc i tak wielki + iż to zrobiłeś a nie zrezygnowałeś ;] Mam nadzieję, że na kolonii troszkę pod praktykujesz. A co do wypowiedzi "Lego" to się zgadzam od razu zasada ta o ile można ją tutaj przypiąć 3 sek. powinna zostać zastosowana. "Snoopy" mało kiedy się liczy co powiesz tylko jak to powiesz ;]

Portret użytkownika Wookie

hehe.. moja przygoda z

hehe.. moja przygoda z podrywaniem zaczęła się praktycznie parę miesięcy temu... wtedy nawet o tym nie myślałem wtedy było bardziej " i tak żadna mnie nie chce... (to przez moja pierwszą dziewczynę ktora pod koniec związku [po tygodniu] zaczęła mi wbijać jak ito ja jestem szpetny itd... aj to wziąłem do siebie) jestem taki szpetny i bezużyteczny" Wink ale dzięki za pozytywny koment

Portret użytkownika Bad-boy

dobra jest co się czepiacie

dobra jest co się czepiacie pójdzie na spacerek i będzie git

Jesli chodzi o probe wyjscia

Jesli chodzi o probe wyjscia z ramy przyjaciela, to nie ma co myslec ani sie zastanawiac. Kogos, kto zna Cie praktycznie na wylot trzeba porzadnie zaskoczyc. Szkoda tylko, ze ja o tym wiem, a wczoraj chuj zrobilem...

Wookie, zycze Ci powodzenia i jesli sie uda to czekam na blog pod tytulem: "Jak wyjsc z ramy przyjaciela" Smile

Portret użytkownika Wookie

hehe dziękuje ;]

hehe dziękuje ;]

Powodzenia!! Zaskocz ją !!

Powodzenia!! Laughing out loud Zaskocz ją !!

Portret użytkownika lego

Nawet jeśli nie ma się

Nawet jeśli nie ma się pomysłu na rozmowę to warto zagadać. Przełamuje się w ten sposób lęk przed rozmową i to jeden z celów zasady 3 sekund. Ćwiczy się szybkie podejmowanie decyzji w stresie.

Może i kilka razy  na początku się spali akcję, ale dzięki temu zdobędzie się doświadczenie na przyszłość i w następnych rozmowach będzie się bardziej skutecznym. Zbyt dużo teoretyzując i rozpisując tysiące możliwych scenariuszów rozmowy przez telefon stoi się w miejcu.

Będąc szkole zawsze się kilka tematów na rozmowę znajdzie, szczególnie przez wakacje, gdy koleżanki są głodne informacji. Można porozmawiać np. o tych koloniach, a przy okazji zaproponować spotkanie.

dobra robota ważne że się

dobra robota Smile ważne że się przełamałeś , pamiętaj o wszystkich lekcjach ;D POWODZENIA

Portret użytkownika Ninji-tsu

Teraz poprostu idź i zrób

Teraz poprostu idź i zrób wrażenie:)

Portret użytkownika kominek

Dokładnie, pokaż się z dobrej

Dokładnie, pokaż się z dobrej strony.

Mów wolniej i grubszym głosem i patrz jej cały czas w oczy. 
Trzymam za Ciebie kciuki.. Wink

Portret użytkownika Wookie

Dzięki wszystkim .. jak

Dzięki wszystkim Wink.. jak kolwiek by mi nie poszło.. wieczorem zdam sprawozdanie ;D

Portret użytkownika Wookie

Taaa ;P Tical fan Star Wars ,

Taaa ;P Tical fan Star Wars Wink, generał przedzierający się ze swoim legionem 501 przez całe imperium Wink ... a ja jestem Wookie od imienia.. Łukasz - Łuki - Wookie

Pozdro

Życzę ci powodzenia, też

Życzę ci powodzenia, też dałem się kiedyś sfrajerzyć (i to nie raz- teraz się w przyjaźnie nie pakuję) i próbowałem zrobić z przyjaciółki dziewczynę  niestety nie wyszło.
Powiedziałem sobie "nie ta to inna" Wink
Powodzenia. Smile

Portret użytkownika Legion1988

dokładnie... jakiś czas temu

dokładnie... jakiś czas temu próbowałem ostro wyść z ramy przyjeciela ale ona cie chyba zoriętowała o co chodzi bo zaczełą się dziwnie zachowywać. Pomyślałem że czas zastosować się do podstaw ha tzn "inne też mają" no i drastycznie ograniczyłem kontakt właściwie to miałem zamiar se odpuścić. Zacząłem poznawać nowe dziewczyny trwało to jakieś 2 tygodnie i chyba zadziałało jak chłodnik bo oststnio zaczeła się sama odzywać pyta czy przyjadę na balety na które ona chodzi itp. Musze przyznać że sporo się nabiegałem kiedy przychodziła mi chęć kontaktować się pierwszy ale dało efekty...Teraz ostatnim błędem jaki popełnie będzie "tylko przyjaźń". Panowie moim zdaniem powinno się archiwizować wszystkie porady z tej strony dla przyszłych pokoleń:)