Cześć .
Mam pytanko . Czy dobrym sposobem na zaproszenie gdzieś dziewczyny było by powiedzenie jej :"Słyszałem na mieście że bardzo chciała byś mnie zaprosić na (... np. spotkanie)"??
Wpadło mi to ostatnio do głowy i nie che wylecieć xD Co o tym myślicie?
Nic wymyślnego i oryginalnego. Sposób dobry jak każdy inny.
Wyrzuć to 'na mieście', no i zależy od tego jak dalej potoczysz rozmowę, raczej nie spodziewaj się, że ona odrazu odpowie Ci 'to dobrze słyszałeś, gdzie i kiedy się umawiamy?' No i mogłbyś doprecyzować jaką dziewczynę masz na myśli, swoją, jakąś znajomą czy obcą. Tekst nie jest zbyt orginalny, ona mogła już go kiedyś usłyszeć, postaw raczej na spontan niż jakieś gotowe teksty.
Nie to jest koleżanka ze szkoły .
Śmiejecie się ze mnie ponieważ jestem inny a Ja śmieje się z was, ponieważ jesteście
wszyscy tacy sami...
Agencie Tomku to jest możliwe, pod warunkiem, że nie będziesz chciał nikogo przekupić;P
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Mniej pytania, mniej myślenia więcej działania, po co pytać lepiej wypróbować jakie będą efekty, a nóż wymyślisz jakiś nowy sposób umówienia się. Później błędy, plusy i zalety wypisać na blogu w wartościowych słowa i udanym spotkaniu i doświadczenie samo wpada, beż zbędnych pytań.
Odwagi. Chcesz tak napisać napisz, ale po wszystkim wnioski wyciągnij.
Poczytaj też poradniki jak się umawiać, czy arty o tym. Wyszukiwarka prawa (dla odmiany) strona.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Nie widzę przeszkód dlaczego miało by być złe
zależy od tego jak to jeszcze powiesz 