Witam.Mam pewien problem.Mianowicie jakieś półtorej roku temu zakochała się we mnie koleżanka,która nie zbyt mi się podobała, zlewałem na nią i uświadomiłem jej ,że między nami nic nie będzie.Od tamtego wydarzenia mieliśmy średni kontakt(4,5 spotkań w miesiącu, w gronie przyjaciół)Przez ostatni miesiąc ,dwa coś mi się nagle odmieniło i zacząłem coś do niej czuć.Nie mam pojęcia z jakiego powodu,tak po prostu.Na razie to może zwykłe zauroczenie ale chciał bym spróbować.O to moje pytanie.Czy po tym wydarzeniu kiedy powiedziałem jej ,że nic z tego mam jeszcze jakiekolwiek szansę żeby z nią być.?Help ; ).
Tak masz szanse i to całkiem niezłe
` One zawsze wracają `
Ok dzięki;).Chciałbym tylko dodać ,że jest bardzo wrażliwa dlatego moje wątpliwości.
Oo a to ciekawe.Jak mogę odróżnić taką udającą od nie udającej?.
Szanse są zawsze, w Twoim przypadku całkiem spore