Witam.
BYlem z dziewczyna 2 tyg. mowila mi ze to jest juz zwiazek itp. itd. ... przyszlo do przedstawienia zasad co od niej oczekuje czyli(szczerosc, szacunek, zaufanie). Ale ona wyjechala z tekestem ze my nie jestesmy w zwiazku
no to ja mowie w takim razie nic od Ciebie nie oczekuje;) i na tym sie skonczylo 
problem jest taki ze pracujemy w jednej firmie.
I ja siedzialem ona szla i udawala ze mnie nie widzi ale widzialem w jej oczach swieczki i jak ciezko przelykala sline.
Potem w pracy widziala jak sie smieje i flirtuje z innymi dziewczynami.
Zwolnila sie z pracy powiedzila przelozonej ze sie zle czuje 
Na drugi dzien nie przyszla do roboty . Przelozona mi jej powiedziala 
(mowilem jej ze potrzebuje kobiety a nie dziewczynki proszacej o malego lizaka )
Planuje odejsc z roboty (bo juz nudzi mi sie-NIE ZE WZGLEDU NA NIA)i zamierzam podejsc do niej czego nie bedzie sie spodziewac
i powiem na ucho. XXX wiem ze to moja wina , masz racje (z ironia oczywiscie) najlepsze co moge zrobic to zwolnie sie z pracy jeszce tylko tydzien, i zostawiam Ci moje zdjecie na pamiatke 
czy jak wy byscie to rozegrali bo chcialbym aby zatesknila.
P.S
dzien po tym sie spotkalem z inna
wiec az szalu za nia nie mam ale chce zagrac na jej uczuciach bo wolalbym ja, tamta zostawie na zaske
gdyby nie wyszlo 
niech zyje Abdul 
Za takie zachowanie to w leb powinienes dostac. Skoro wam nie wyszlo to ok. Uswiadom cos sobie, to nie jest gra, to juz jest zemsta bo połechtała Twoje ego. Trzeba było sie nią nie przejmowac i dalej korzystac ze spotkań z nia. Wystarczyło zakonczyc ze skoro tak to już nie musicie sie spotykać i jebnąć jej ochłodzneiem relacji.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
kurwa jest/byl koniec to po chuj gierki potem? co to ma na celu ? lepiej wyjdz z twarza pokaz ze Cie to nie rusza... NIC NIE ROBIAC wiecej zrobisz niz jakbys mial jakies taktyki obierac..
Zasady portalu