Witam. Mam dopiero 18 lat i jestem z dziewczyną od 4 miesięcy, pierwsze 3 miesiące były idealne po tych trzech miechach ona spotkała byłego kolege... w tyg mieszka blisko mnie a w weekendy wraca do prawdziwego domu i właśnie podczas jednego z takich powrotów mnie zdradziła z owym kolesiem, tzn tylko pocałowała... ja dałem jej drugą szansę już z typem nie gada ani nic, ja do niego sam napisałem chciałem sie z nim ustawiać (choć takimi metodami pewnie nie zaszedlbym daleko, ale choć nauczyłbym go nei tykać cudzych dziewczyn) i tak jesteśmy ze sobą ten miesiąc. Ona mi mówi że myśli o tym typie i że za nim tęskni ale do niego nei napisze bo jest ze mną i mnie kocha... jak sądzicie co powinienem w tej sprawie zrobić zerwać z nią jakoś inaczej zagrać proszę o porady i wszelkie rodzaju dyskusje które w jakiś sposób moga mi pomóc. Nie mam doświadczenia z dziewczynami miałem ich na prawdę bardzo mało w życiu pewnie dlatego że mam wadę wymowy i sie hm stresuję.
Powinieneś postępować jak mężczyzna.
Dla mnie zdrada ze strony laski,czy to całowanie,czy seks jest równoznaczne z zakończeniem znajomości.
Zrobiła to,bo Cię nie szanuje,a po co Ci ktoś kto Cię nie szanuje?
Przemyśl to.
Z drugiej strony wiem,że myślisz teraz tylko o jej odzyskaniu.
Są na tym forum ludzie,którzy Ci w tym zakresie doradzą lepiej niż Ja.
SZANUJ SIEBIE,BO JEŻELI NIE SZANUJESZ SIEBIE,TO NIE MOŻESZ SZANOWAĆ INNYCH.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
"Ona mi mówi że myśli o tym typie i że za nim tęskni ale do niego nei napisze bo jest ze mną i mnie kocha... "
Sama powiedziala ze cie kocha,czy sam to dodales ?
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Cos tu sie nie trzyma kupy, mianowicie chodzi mi o to ze mowi ze laska teskni za tym kolesiem ale nie napisze do niego bo jest z toba i cie kocha...To jak kocha ciebie a teskni za nim ja by,m powiedział ze zalezy jej na was obu tylko ze jest z toba z zwiazku to nie bedzie ci swinstwa robic..
Uwazaj kolego na nia bo to zle mi sie to zdanie kojarzy...
"Ona mi mówi że myśli o tym typie i że za nim tęskni ale do niego nei napisze bo jest ze mną i mnie kocha"
Nie wolno ograniczać kobiet. Niech sobie leci do niego. Jak się czujesz kiedy ona takie teksty Ci gada? Za samo gadanie takich tekstów bym ją zostawił. Jaką masz tę wadę wymowy?
jąkasz się, seplenisz, nie wymawiasz "r", masz przodożuchwie?
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
GDP z tą wymową to tak kolorowo nie jest weź spróbuj powiedzieć chór w wypadku jak nie potrafisz powiedzieć r
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Niech powie jaka to wada to powiem mu czy iść do logopedy czy do ortodonty...
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
a rebus
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Kurwa,laska mu wode z mózgu robi,a wy jeszcze to próbujecie na logikę wziąć. Wiadomo,że laska myśli jedno,robi drugie, a czuje trzecie.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
To są dokładne jej słowa: jesli nieumiejetnosc funkcjonowania bez ciebie to milosc to tak
I teraz jestem przekonany żeby ją rzucić, a przynajmniej zagrać coś w stylu że jechać do niej zachowywać sie jak zawsze itp, a później z nia pogadać że nie wiem czy to am sens itp itd. Odczekać ze trzy dni bez odzewu i powiedzieć że jednak chce z nią być. Jak sądzicie co zrobić.
GDP Jąkam się, ale nie tak bardzo. Mam trudności z zagadaniem do kogoś ale jeśli już kogoś znam i wgl to nie sprawia to żadnych problemów mogę bajerować, ale poznać kogoś... boję się zbłaźnić.
Z drugiej strony tak na prawdę nie wiem czy zalezy mi na niej czy na byłej sprzed lat bo z nią też rozmawiam i ona traktuje mnie jak dobrego kumpla, tylko mnie ufa w pełni itp. I zastanawiam się co zrobić by zaczęła mnie brać jako materiał na chłopaka, jeśli się nie uda to zerwę znajomość po prostu nie bd miał przeciwwskazań.
A po trzecie jestem w tak dobrym położeniu że jeśli nawet nie wyjdzie mi z tymi dwoma to mam koło ratunkowe, laska jest we mnie zadurzona jednak pali co u mnie jest wieeelkim minusem i waży uwaga aż 42kg więc jest nieźle chudziutka.
niedoświadczony po pierwsze ochłoń, emocje to zły doradca, wtedy możesz zrobić jakąś głupotę po której będzie już pozamiatane.
Zdrada, hmm... temat kontrowersyjny, każdy ma do tego inne podejście. Dlatego nie pomogę Ci, to Ty masz zdecydować czy jesteś w stanie to wybaczyć czy nie.
Widzę 3 wyjścia:
a) Poważna rozmowa.
Nie muszę tłumaczyć, jednak musisz podczas niej zachować jaja, znać swoją wartość. Jak stracisz kontrolę i dajesz ponieść się emocjom poległeś. To ty masz kierować bo jeżeli ona przejmie stery to się rozjebiecie na pierwszym zakręcie.
b) Neutralny stosunek do niej oraz waszego związku.
Jak by to powiedzieć, jesteś miły dla niej, jednak czekasz na jej ruch. Żyjesz swoim życiem ona Cie nie interesuje, tak jak wcześniej gdy wszystko się układało. Podrywasz, spotykasz się z znajomymi i nie masz z tego powodu wyrzutów. Musi poczuć że Cię traci, traci przez swoje zachowanie. Mówi że Cię kocha, to niech przełoży słowa na czyny.
c) Czas który z Tobą spędziłem nie zamienił bym na nic innego, te wszystkie chwile ... Jednak muszę iść dalej, powodzenia w życiu. Cya
Zapamiętaj że żeby być z kobietą , trzeba umieć ją stracić.
Dzięki za przyznanie "+"
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz."
"'Nie rezygnuj z celu, który wymaga czasu. Czas i tak upłynie"
Chciałbym zobaczyć jak rozwinęłaby się sprawa z tą była tylko nie wiem jak to rozegrać bo wiem że wpadłem w ramę dobrego kumpla. Wpadłem na pomysł zabrać ją na opuszczoną fabrykę, do plecaka dwie puszki sprayu i wyjechać tekstem: a teraz wyraź swoje emocje na tych ścianach. czy coś podobnego... po mile spędzonym dniu bo umiem ją doprowadzić zawsze do śmiechu więc dzień spędzi na 100% miło. I czy po tym spędzonym dniu powinienem jej powiedzieć że o niej nadal myślę czy rozegrać to inaczej..
A co do mojej dziewczyny już prawie pogodziłem się ze stratą, będę chodził wkurzony przez dłuuugi czas ale jest jeden sposób żebym odreagował, lubię ćwiczyć na siłowni gdzie rozładuję zawsze emocje a jak będą one jeszcze większe dołożę treningi jakiś sportów walki czy czegoś, zawsze zostają kumple
Tylko myślę jak sprawić jeszcze by może to pociągnąć dalej, co zrobić by wiedziała że może mnie stracić i żeby zaczęła sie starać, bo jeśli nie zacznie sam odejdę mam tego dość już.
Dodam jeszcze że ona tutaj nie ma przyjaciół gdzie teraz mieszka sama niejednokrotnie powtarzała mi że tylko mnie ma tutaj. przyjaciół ma tylko w prawdziwym domu gdzie jest tylko weekendami i to co dwa tygodnie
Nie ma w związku 2 szansy raz ci rogi doprawiła będzie i drugi i trzydziesty pogódź się z tym ze ona nie jest ciebie warta i szybko wracaj do lektur ;]
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Moim zdaniem powinienes zakonczyc ten związek, jestem młody wszystko przed tobą, zobaczysz ze za jakis czas bedzie sie z tego smial i cieszyl ze tak postapiles, nie daj robic z siebie balwana, lepiej zaczac teraz ustalac zasady niz po 20......!
To ja jestem SPRITE
Kocham kiedy podczas próby nauczania osób "ciemnych" dostaje minusy bo w jakiś sposób uraziłem ich ego.
Z takim podejściem panowie to PuA będziecie jedynie w internecie, dlaczego?
A dlatego ze nie macie jaj żeby przyjąć czyjaś uwagę i powiedzieć: No kurw* on dobrze gada, może spróbuje, a jak nie wyjdzie to kij zawsze będę czysty na sumieniu.
Bardzo mi z tego powodu przykro, a przez probe pomocy wam naprawdę nie chodzi mi o upokorzenie lub pojechanie wam.
Jeżeli kogokolwiek uraziła moja porada, niech przyjmie moje serdeczne przeprosiny.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Przestan przepraszac chlopie. Dobrze ze mowisz co myslisz. Nie klep nikogo po ramieniu bo wypada;) Sam wiem ze i mnie sie czasem zjjeba przydawala heh. Pozdro
nie ma żadnej drugiej szansy , moja teraz była dziewczyna też zdradziła mnie całując się z innym , dałem jej szanse i uwierz mi że to nie ma sensu , straciłem zaufanie , a związek bez zaufania jest nic nie wart , więc to zakończyłem i teraz jestem zadowolony , nie ma drugiej szansy!!!
pozdr.
Oj Autorze, Autorze...
Ty siebie ogarnij, a później bierz się za ogarnianie laski. Zakładasz temat, gdzie niby problemem jest zdrada przez buziaka (ok, zgadzam się, że to chujowe), a za chwilę wychodzi, że jednak powrót do byłej Ci w głowie. Ustal czego chcesz i tego się trzymaj, bo obecnie to jesteś jak chorągiewka na wietrze. Sam nie wiesz czego chcesz.
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
ciebie kocha a za nim teskni, sorry ale czy ta panna jest normalna? i czy ty jestes normalny? moim zdaniem powinno buc tak:
jest z toba bo jej zalezy a innych kolesi ma w dupie! jesli mi panna by powiedziala ze teskni za innym to byla by to nasza ostatnia rozmowa.. bez zadnych fochow i obrazania sie, po prostu ja bym to skreslil bo panna nie jest mnie warta gdy cos takiego mowi.. teskni za nim to po co jest z toba? kocha cie? a co to jest milosc i kochanie? zapytaj jej co to znaczy dla niej "kocham" . postaw swoje warunki chlopie..wiem ze ciezko ale trzeba wkoncu sie wzaisc za siebie. tak jak bys ty powiedzial jej ze ją kochasz ale tesknisz za inną... na 99% panna by cie wysmiala