Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zakochanie a może Wyobrażenie o dziewczynie.

6 posts / 0 new
Ostatni
Dostojny_Kocur
Portret użytkownika Dostojny_Kocur
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2010-11-14
Punkty pomocy: 4
Zakochanie a może Wyobrażenie o dziewczynie.

Witam wszystkich serdecznie. Chciałbym zwrócić sie do Was nie o pomoc a o ... można to nazwać opinią...
Jest dziewczyna na studiach, konkretnie w mojej grupie...
Przez rok nie zwracałem na nią szczegolnej uwagi. Jestem typem człowieka ktory lubi zajebiscie robic z siebie klauna..wiec prawdopodobnie ma wyrobione sobie zdanie na moj temat. Po roku czasu...zobaczylem cos wiecej... probowalem zagadac...zaprosic na spacer...otrzymalem odpowiedź moga nas laczyc tylko stosunki kolezenskie. Odpowiedzialem fajnie ale ja nie mam zamiaru Cie podrywac...chce Cie po prostu poznac bo wydajesz mi sie byc ciekawą osobą... Zaprosilem ja na impreze przyszla...tanczyla ze mna nie w sposob kolezenski ale ciagle pzrypominajac EJ! nie dotykaj tak nie rob tak ( nie doslownie) na co ja ok i dotykam dalej...bez obiekcji..
Nie dalo to jakos rezultatu, mowiac inaczej nie zblizylismy sie do siebie a raczej ona do mnie. Postanowilem wiec postawic wszystko na jedna karte i po prostu pojechalem do jej domu przedstawilem sie jej mamie, po czym ona przyszla. Powiedzialem ze nie mam zadnego planu, nie wiem co mam Ci powiedziec ale masz moze ochote wyskoczyc gdzies..np bilard ewentualnie lyzwy... okazalo sie ze jest chora - nie moze.
Zaprosila mnie do siebie posiedzialem pogadalem, wydaje mi sie ze wszystko bylo ok. W szkole nic... ani spojrzenia...czesc to wszystko. Pytanie co o tym sadzicie odpuscic...ciagnac "TO" czyli nic... Mile widziane rady...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

zaprosiła Cię... posiedziałeś... pogadałeś... nie dotykałeś... nie całowałeś... Oczywiście, że wszystko jest OK, jak na prawdziwego kumpla przystało!
Zacznij od attraction i rapportu. Leć teraz indirectem, bo na podryw bezpośredni masz czerwone światło. Musisz ją na tyle zainteresować, żeby chciała przebywać w Twoim towarzystwie... A wtedy na Twoich warunkach

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Wprowadź inne dziewczyny. Jeden z warunków byś stopił zamarzniętą granicę między wami zwaną "ramą przyjaciółki z penisem".

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

tequila
Portret użytkownika tequila
Nieobecny
Wiek: 17

Dołączył: 2010-11-28
Punkty pomocy: 0

No wpadłeś w ramę przyjaciela, trudno ci będzie z niej wyjść, wydaje mi się że wtedy co cie zaprosiła do domu to był wpewnym sensie test żeby zobaczyć czy masz jaja i będziesz dążył do kc czy zyska nową psiapsiółkę Laughing out loud

Junior
Portret użytkownika Junior
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: *
Miejscowość: Wro

Dołączył: 2010-03-02
Punkty pomocy: 45

@tequila
tak, mówiąc mu że mogą ich łączyć stosunki koleżeńskie, opierała się przy eskalacji ma znaczyć że to test ?

w moim przekonianiu, nie wyrobiłeś sobie u niej attraction.

błędy :

1. zaprosiłeś ją na spacer, kiedy nie była zainteresowana - pokazałeś jasno swoje zamiary, kiedy ona ma Cię za frajera.

2. przychodząc do niej i mówiąc jasno że nie masz planu, nie wiesz co jej powiedzieć i inne tego typu pierdoły wyraziłeś tylko swoją desperacje.

rada :

nie wiem jakie są wasze stosunki, ale masz do wyboru 2 opcje :

1) opcje Guest'a

LUB

2) zniknąć na dłuższą chwilę, powrócić jako ktoś inny.

... but you always got a choice.

Dostojny_Kocur
Portret użytkownika Dostojny_Kocur
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2010-11-14
Punkty pomocy: 4

Tak macie racje...za wczesnie wyjechałem z niczym... Odpuszczam... Dzieki Panowie za opinie.