Więc tak... Mieszkam w Niemczech od dłuższego czasu, chodzę do szkoły, w której poznałem dziewczynę, która odrazu przyciągnęła mnie do siebie. Zagadałem do niej, próbowałem ją bliżej poznać, przekonać ją do siebie. Zauważyłem, że jest nieśmiała, ciężko jest ją byle gdzie wyciągnąć. Unikała tematów, że tak powiem "jednoznacznych". Chciałem się dowiedzieć dlaczego robi się taka nie dostępna. Nie dawno otwarła się przede mną i powiedziała mi trochę więcej o sobie (Normalnie, to raczej kobieta by nie zdradziła swojej bolesnej dosyć pod względem psychicznym przeszłości, po tak krótkim czasie znajomości), co mnie zdziwiło, mało tego jak się dowiedziałem w jakiej sytuacji się znajduję, to poczułem się jej bardziej potrzebny. Problem w tym, że nie chcę dać sobie pomóc, kiedy widać, że tej pomocy potrzebuję. Ciężko do niej dotrzeć, jest tak jakby zamknięta w sobie... .
Traktuję to poważnie, nigdy nie byłem w takiej sytuacji, w której z jednej strony jestem prawie bezradny, a z drugiej strony nie wiem jak ją przekonać do siebie. Ma tak jakby strach przed związaniem się z kimś. Chcę jej pomóc, ale nie wiem jak się za to zabrać. Liczę na waszą pomoć
Pozdrawiam, Adrian.
W czym Ty chcesz jej pomóc ?
Chce jej pomóc się przełamać, żeby dotrzeć do niej i przekonać ją do siebie, a z drugiej strony wesprzeć ją psychicznie.
Lekcje po lewo . A zwłaszcza ta : http://www.podrywaj.org/jak_rozk...
Chłopie...nie czytałem,ale chyba wiem o co chodzi....
Albo jedno albo drugie...albo ja wesprzesz i będzie twoja koleżanka...albo ja podrywasz i zdobywasz...zdecyduj sam...dlazcego?Bo jak jej pomozesz to bedzie czula wdizecznosc a i bedzie pzryjacielska,a nie zakocha sie...jasne mozesz potem probowac,ale bedziesz mial strasznie pod gorke...jak ja poderwiesz to ominiesz to wszystko i dotzresz prosto do swojego celu...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Więc tak, jeżeli chodzi o ten poradnik, który mi podałeś, to robiłem prawie wszystko co tam jest wypisane oprócz tych rzeczy: "Przyduś ją do muru i pocałuj. Złap za rękę, i idź dalej." i "Przeleć ją" nigdy nie czytając tego poradniku, ani jakichkolwiek innych na ten temat. Bardziej mi zależy na podrywie i myślę, że na tym będę skupiać cały swój "arsenał".
To do dzieła!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
A moim zdaniem musisz jej pokazać, czego chcesz... Pamiętaj, że jesteś inny niż wszyscy faceci, wyjątkowy i tyle. Ona ma to zrozumieć i wiedzieć jednocześnie, że Ty nie będziesz jej koleżanką. Albo daje z siebie więcej, albo Cię traci i tyle.
Postępując tak jak do tej pory włazisz w ramy kolegi...