Witam,
ostatnio na domowce poznalem atrakcyjna dziewczyne, miala zajebisty charakter. Tylko no wlasnie cos mi tutaj nie gralo bo byla z facetem, a zachowywala sie tak jakby byla wolna. Pierwszy raz mi sie cos takiego przytrafilo. Podczas rozmowy z nia dostawalem duza ilosc ioi , to mnie szturchnela, to smieje sie z czegos co nie bylo smieszne. Bylo doslownie za latwo, na jaki temat nie wszedlem to ona chciala podtrzymac rozmowe.
Zaczalem myslec ze ona chce u tego chlopaka wzbudzic zazdrosc wiec ja zostawilem w spokoju. Pozniej zaczela sie z nim calowac i poszli razem do wolnego pokoju. Po jakis 20/30 minutach przychodzi do mnie i mowi:
-zawiazesz mi to?
-a co to?
-no stanik
-lepiej bez tego wygladasz
. nie zawiaze Ci tego
W tym czasie wpadla inna dziewczyna i zrobila to czego ja nie zrobilem.
Potem gadam sobie z tym facetem na jakies nudne tematy i ona wpada, nastala taka nie zreczna cisza. Cos tam wypalilem z pytaniem ze sa w zwiazku i czy potrzebuja prywatnosci? Ona mowi ze nie sa w zwiazku, i o ile dobrze pamietam zaczala sie patrzec na niego. Ja przez jakies 5 sekund stalem zamurowany i mowie a ok to otwarty zwiazek. Po czym wyszedlem.
Pytanie teraz jak odbierac takie zachowanie kobiety w tym konkretnym przypadku?
Dam ci dobry przykład... miałeś może taką sytuację, że chcąc poderwać jedną dziewczynę nie wychodziło ci to i szukając potrzeby dotarcia do niej, zaczałeś "bajerować" inne? Które również są atrakcyjne ale mimo to nie są na odpowiednim poziomie dla ciebie... Jeśli nie miałeś takiej sytuacji to właśnie je zdobyłeś bo stałeś się taką kobietą( w tym wypadku mężczyzną) - byłeś do wzbudzenia zazdrości.
Jaki z tego wniosek płynie? Jeszcze więcej pracy włóż w siebie, pokaż dziewczynie że nie może sobie z każdym gościem pogrywać jak chce i nie pytaj o takie głupoty jak "Jesteście w związku?" - to jest dziecinne a także wkurzające, nie cierpię tego typu pytań z tego co wiem inni tez.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Czyli laska tak jak myslalem poprostu wykorzystala mnie zeby wzbudzic w nim zazdrosc, haha cenna lekcja na przyszlosc.
Co do pytania o zwiazek, tego akurat nie bylem swiadomy ze tak to jest odbierane.