Witam , przejdę od razu do rzeczy że to chyba najdziwniejsza sytuacja jaka do tej pory mi się zdarzyła. Spotykałem się z panną od ok. tygodnia-dwóch ja 19 , ona 20. Wszystko ładnie pięknie , spotkania do późnych godzin nawet 3-4(wszystko w plenerze więc zero ruchania) , teraz dalsza część dużo rozmowy , buziaków , przytulania się i innych pierdół BEZ ZWIĄZKU. Co ciekawe ostatnie spotkanie miało miejsce wczoraj , dzisiaj dziewczyna napisała że nie może się spotkać bo umówiła się z Tatą na mieście , powiedziałem ok nie ma sprawy(przecież nie jestem jakimś zazdrosnym frajerem) po tym rzekomym spotkaniu z tatą trochę smsów z jej strony , starałem się raczej olewać rozmowę. Wchodzę na pewien KOMUNIKATOR(wiem , zjebiecie) i odczytuje wiadomość od tej dziewczyny
"Wiesz myślę że powinniśmy się przestać spotykać"
napisałem standardowo "Ok. Rozumiem Twoją decyzje szkoda że przez internet a nie w cztery oczy."
laska odpisała "Tu nie ma nic do wyjaśniania , tak będzie lepiej."
Zaznaczę że laska uchodzi za zimną sukę w swoich kręgach , a ja za faceta który żadnej nie odpuści. Z początku miałem wrażenie że nawet lekko imponowało jej to , ale skąd ten nagły zwrot akcji ? Czy ona za bardzo nie napaliła się na związek przypadkiem ? Później jej opisy na gadu w stylu "I nie daj po sobie poznać że rozpierdala Cię od środka". Nie zależy mi jakoś zbytnio na pannie , ale chciałbym się dowiedzieć czym spowodowane jest takie zachowanie ?
Jeśli nie zależy Ci na pannie, to po co taki temat?
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Szczerze to nie zaśmiecałbym sobie tym głowy. Może jej ktoś coś o Tobie powiedział, jakaś koleżanka skoro sam mówisz, że masz opinię taka jaka masz. Olej to chłopie, bo szkoda na to czasu. Naprawde...
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
albo faktycznie olala albo zwykly ST... odpusc sobie. Poza tym watpie aby miala o Tobie takie wyobrazenie jak Ty o sobie..(ze zadnej nie przepuscisz)
Zasady portalu
Owszem miała , często w rozmowach wspominała jakim to strasznym draniem , lovelasem i w ogóle jestem , starałem się obracać to w żart i wytykałem jej kolejnych facetów którymi się "bawiła".
Ronlouis , zastanawia mnie po prostu ot tak fakt skąd nagłe urwanie kontaktu skoro przez ten czas była "wniebowzięta"
a moim zdaniem najwyraźniej chce Cię "zmiękczyć"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
@Guest ma racje...jedzie po calosci,rzuca karty na stol i patrzy czy podniesiesz hehe czyli sfrajerujesz sie...tak jak piszesz typ suki,poczula juz,ze lecisz na nia,teraz nie pozostaje nic innego jak te karty tylko jeszcze podeptac,ale pamietaj as zostaje w rekawie,nie sfrajerowales sie,bedziesz u niej mial od razu plus 100 pkt...zero kontaktu
Jeśli ona wspomina Ci o Twojej reputacji podrywacza. Albo na przyszlosc jakaś laska Ci o tym powie. Zgadzaj się z nią, powiedz, że to wszystko co mówią o Tobie inni to prawda. Jestem strasznym facetem i z pewnością nie chciałabyś mnie przedstawić swoim rodzicom. Przez zachęcanie ją do tego, przejmujesz kontrolę w rozmowie. No bo co ona Ci wtedy może powiedzieć. Że jesteś świanią? Tak jestem świnią. Kiedy laska ma na Twoj temat jakieś dobre zdanie zaklada, że Tobie będzie chodzilo o utrzymanie tego dobrego zdania w jej głowie. I kiedy ona mówi coś złego na Twoj temat musisz się z nią zgodzic, kiedy mówi coś dobrego musisz się z nią nie zgodzić. Kobiety zawsze siebie oszukwiały i będą się oszukiwać. I nigdy nie wierza w to co im mówisz.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Zrobiła to samo co ja robię z kobietami. Jeśli widzę, że jest dość ładna to daję jej szanse, poznaję, ale często po pewnym czasie stwierdzam, że jednak mnie nie kreci. Nie masz u niej szans. Nie spełniałeś jakiś kilku elementów jakich oczekuje ona od swojego faceta.