Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zagadanie do lasek

13 posts / 0 new
Ostatni
Bogdan007
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 0
Zagadanie do lasek

No więc... ogólnie nie miałem nigdy styczności z laskami, no może jakieś tam ale w sumie to raczej mnie to nie kręciło teraz mam 18 lat i coś pruje wyrwać, i po woli do przodu Idę, ostatnio ładnie się przełamałem, była fajna blondyneczka jakieś 23-24lata z dzieciakiem (nie wiem czy jej) i tak mówię... Nie no przecież dzieciak, starsza itp... ale mówię... co mam do stracenia tylko zapytam o drogę, więc sie zapytałem, na początku zapytałem normalnie, później ona zaczęła mówić jak dojść, zacząłem się delikatnie uśmiechać i patrzeć jej prosto "w okulary" odwzajemniła uśmiech, szkoda że dalej tego nie pociągnąłem tylko sobie poszedłem.

No i teraz mam taki problem że co i raz wyruszam na miasto coś wyrwać i nie wiem zbytnio co powiedzieć "na ulicy" Cześć dziewczyny, gdzie lecicie Wink? albo Cześć dziewczyny, o czym tak sobie rozmawiacie? Podejrzewam że odpowiedź by była nigdzie/o niczym i spalenie :<

kavi
Portret użytkownika kavi
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa/Katowice

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 2

"Podejrzewam, że odpowiedź by była nigdzie/o niczym i spalenie" - dlaczego tak myślisz?. Z takim myśleniem nie zajdziesz daleko, musisz zmienić pytania które sobie zadajesz w myślach jak widzisz target. Wszystko opisane w artach po lewej. Wiem, że na początku to nie łatwe ale potem są efekty. Fajny prosty tekst widziałem ostatnio na tej stronie, pod jakimś blogiem. Mówisz cześć, odpowiada, mówisz że zwróciła twoją uwagę i nie wybaczył byś sobie gdybyś nie podszedł. Poszukaj na forum, jest pełno rewelacyjnych otwieraczy.

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Kiedyś sto lat temu, jeszcze przed powstaniem tej strony zagadywałem:
-Cześć, powiedz mi która godzina.
-któraś tam
-o to dobra pora na poznanie kogoś interesującego. Skąd wracasz/gdzie pędzisz/o której godzinie robiłaś kupe, etc.

Po pierwszym pytaniu o godzinę zazwyczaj wynikała u dziewczyn jakaś panika. Szukały w pospiechu telefonu w torebce (wtedy komórki weszły w modę) a ja się z tego śmiałem:) Trzeba rozpocząć rozmowę z dużą dozą pewności siebie.

Bogdan007
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 0

Ta ale przeważnie dziewczyny chodzę w 2, chodzenie samemu i podbijanie do nich było by lepsze czy może z kolegą? Odważniej bym się czuł z kolegą Smile

Whisper91
Portret użytkownika Whisper91
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-06-25
Punkty pomocy: 27

Albo podchodzisz do takich dziewczyn...
I mówisz do jednej..."Ej wiesz... mam taką sprawe.. mój kumpel on jest nieśmiały, ale tak samo jak ja uważa że jesteś bardzo (jakaś tam coś tam bla bla bla)"
Albo podchodzisz: "Założyłem sie z kumplem że nie podejde do najładniejszej dziewczyny w parku na rynku gdzie tam jestes"
nawet jak cie zleje.. to zawsze mozna odeprzeć.. "No do najładniejszej to nie podszełem, ale myśałem że będziesz chociaż sympatyczna."
Zawsze wyjdziesz z honorem Laughing out loud!.
Albo pytaj o coś tak jak wszyscy mówią.. po lewej masz lekcje które podbudują wiare w siebie. Ja dziś chyba skocze na łowy a potem zdam relacje Smile!
Powodzenia!.

Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę... Wink

Bogdan007
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 0

No a co z podchodzeniem z kumplem? Dziewczyny przeważnie chodzą w 2 albo i wiecej

Bogdan007
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 0

http://www.podrywaj.org/ulica czyli co na ulicy nie można liczyć na nic ciekawego? Zakładam że jakieś 2 dziewczyny wyszły sobie na spacer albo z psem czy stoją na pasach