Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zadzwonić czy nie?

5 posts / 0 new
Ostatni
A-lusion
Nieobecny

Dołączył: 2010-05-01
Punkty pomocy: 0
Zadzwonić czy nie?

Mam problem z dziewczyną z pracy, która wpadła mi w oko jakiś czas temu. Na początku jej nie zauważałem, aż do czasu, gdy na jednym z zebrań robiliśmy coś razem. Było wtedy kilka momentów typu spojrzenie, dotyk, dzięki którym coś "zaskoczyło". Od razu mówię, że w pracy nie mam szansy na spotkanie w 4 oczy, czasami spotykamy się w grupie kilkunastu osób i leci gadka szmatka między wszystkimi. Tak więc od niepamiętnych czasów po raz pierwszy skorzystałem z naszej klasy i znalazłem jej profil. Podobnie jak u mnie 0 informacji na swój temat oprócz miasta w jakim mieszka no i żadnego zdjęcia. W kolejnym dniu dostałem od niej zaproszenie do przyjaciół? Chyba tak się to nazywa i tylko dzięki temu, że ta informacja przyszła mi na maila mogłem zaakceptować zaproszenie jednocześnie wysyłając jej wiadomość z prośbą o gg. Numer podała bez pytań. Kolejnego dnia wieczorem pogadaliśmy o tym kto gdzie mieszka i czym się zajmuje oprócz pracy i...to było raczej wszystko, nie chciałem wyczerpywać tematów na ewentualne spotkanie więc poprosiłem tylko o nr telefonu. Również podała bez pytań. Kolejnego dnia napisałem jej smsa czy następnego dnia (niedziela) jest wolna. Napisała, że idzie na urodziny do rodziny więc nie będzie miała czasu jednak zaraz po tym odpisała, że możemy wyjść gdzieś kiedyś po pracy. Więc pytałem smsowo w poniedziałek, wtorek, środę i kiedy kolejny sms od niej sprowadzał się do "nie mam czasu" spytałem ją, czy już kogoś ma. Napisała mi, że już się z kimś spotyka co jednak można brać wieloznacznie. Lekko mnie to zdziwiło, ponieważ wiele razy w grupie rozmawialiśmy o naszych wcześniejszych i aktualnych związkach i ani razu nie wspomniała, że kogoś ma. Poza tym nic na to nie wskazywało. Było to z miesiąc temu, później przez jakieś 2 tygodnie nie zwracałem na nią uwagi. Mówię tu o wcześniejszych spojrzeniach w trakcie pracy. Mogę tutaj dodać, że musiała odwracać głowę o ok 100 stopni żeby się ze mną spotkać wzrokiem i robiła to dosyć często. Po tych 2 tygodniach przypadkowo na nią zerknąłem i znowu na mnie spoglądała. W ten sposób powróciłem do starego nałogu spoglądania na nią co jakiś czas. Zazwyczaj odwracała wzrok, jednak dzisiaj spotkałem się z nią wzrokiem na ok. 15 sekund. Dłuuuużyło mi się to niemiłosiernie, po ok 3 sekundach dodałem uśmiech, który odwzajemniła. Jako pierwszy zerwałem kontakt wzrokowy, bo kumpel obok miał do mnie pytanie. To było nasze ostatnie i jednocześnie najgłębsze spojrzenie ponieważ zaraz po tym skończyła pracę a ja w sumie specjalnie nie chciałem już na nią spoglądać, byłem nasycony. Nurtuje mnie sprawa tego, czy na prawdę kogoś ma. Skoro tak to po co chciała się spotkać? Być może wymyśliła taką wymówkę bo się czegoś bała. I tutaj przychodzi mi tylko na myśl odległość jaka nas dzieli bo jest to 2h jazdy autobusem. No ale z racji tego, że posiadam samochód dojazd do niej zajmowałby mi ok 30-40minut. No i teraz mam pytanie. Bo planowałem do niej zadzwonić (nie smsować) w niedzielę z pytaniem o spotkanie. Taki czysty spontan typu: masz teraz wolny czas? Pytanie brzmi, czy będzie to dobre posunięcie? No i prosiłbym też o rozwikłanie zagadki tego, czy kogoś ma.

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Robisz z siebie tak cenną nagrodę, jakbyś był patyczkiem z big milka.
"w poniedziałek, wtorek, środę", za rok, może dwa -to Tobie ma pasować termin: "mam trochę czasu we wtorek, chodźmy na kawę".
Czemu wyskoczyłeś z tym "czy kogoś już ma" to nie wiem.
Nie ważne czy z kimś się spotyka, czy nie. Reaguj jak na shit test.

Gabio
Portret użytkownika Gabio
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-04-03
Punkty pomocy: 22

Najpierw Nk, potem gg, w końcu numer telefonu, a Ty sms`y piszesz.

Moim zdaniem darowałbym sobie dzwonienie, podszedłbym do niej w pracy i rzucił tekst " po pracy wybieram się na spacer, przyłączysz się?"

Mówcie mi wiejski Cassanova

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

Tak jakby Cię to rzeczywiście interesowało, czy kogoś ma.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.