Witam;)
Mam pewien zgryz z byłą bo od 4 tygodni nie jestesmy razem, ona od tamtej pory 3 razy gadała swojemu bratu ze ja mówie każdemu że z nią jestem.
Co zrobić bo mnie to juz wk*rwia, mówi ze chodzę po jej koleżankach i każdej mówie że jestesmy razem.
Proszę o mocne i skuteczne odpowiedzi oraz doradztwo w tej kwestkii co mam robicc
olej to
Pozdrawiam
Sky
Z dziewczyną na tym polu raczej nie wygrasz, wiec jak kolega powyzej napisal olej to i zacznij spotykac sie z nowymi dziewczynami.
olej, przeczekaj, zycie ukladaj na nowo z inna ...
pozdro 5!
prosze nie brac pod uwage, moich minusowych punktow. Gdyz sa one z tego powodu, ze jakiemus debilowi sie po prostu "nudzilo". A nie przez to ze pisze i doradzam innym zle .....
__________________________________________
A ona moze to wiedziec jak sie z innymi bawie?
Kojak91 - pamiętam Cię. Zawsze byłeś tym co tak piszczy że ma problem z kobietą. Zmień to w sobie!
Co Ci przeszkadza że ona tak mówi? Czujesz się przez to gorzej? A może tracisz pewność siebie?
Weź się za siebie!
Przeżywasz małe problemy jak mrówka okres... Nie wyolbrzymiasz tych problemów? Piszesz na forum banalny temat... Z mową werbalną i niewerbalną wszystko O.K? Nie masz problemów z kontaktem z kobietami? Jeśli tak to nie potrafisz dostrzec spraw istotnych.
Jeśli nie - to wyolbrzymiasz problemy które nic nie znaczą...
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Nie walcz z plotkami bo nadasz im mocy, raz powiedziec mozna ze to nie prawda, absolutnie nie rzucaj sie jak gowno w trawie. Pokazuj sie towarzysko z kolegami, "przyjaciolkami" niech widza ludzie ze pierdoli laska bzdury i t wtedy to ona wyjdzie na niestabilna emocjonalnie pizde. Baw sie i nie martw takimi pierdolami a ja olej i za nic nie mysl o powrocie do glupiej cipy.
To stary trik małolat. Nie wiem czy one same z siebie to wymyślają... To coś jak przyprawianie rogów.
Nic nie zdziałasz, zapomnij.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.