Witam, jak chodziłem do technikum to była taka koleżanka, niezwykle ładna(ja sam niezbyt przystojny
), otóz jak siedziałem na korytarzu to cały czas się na mnie gapiła, zawsze jak spojrzałem w jej stronę to widzialem jak się na mnie patrzy i uśmiecha. Później pisała czy nie poszedłbym z nią na sok itp(miała chłopaka), ja sam byłem bardzo nieśmiały i niedoświadczony w podrywaniu kobiet(dużo zmieniło się dzięki tej stronie). Teraz przypomniałem sobie całą sytuację i zastanawiam się czy klientka tak się zachowywała bo darzyła mnie sympatią, czy coś do mnie czuła?. Dodam że do nikogo innego tak się nie zachowywała, a może wyglądałem tak clownowato?, sam nie wiem, pzdr.
żarty sobie robisz?!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Człowieku, przecież to są podstawy, to są początki oznak zainteresowania. Czytaj więcej....
sensyox: no nie poszedłem na ten sok niestety...

Ale z drugiej strony zastanawia mnie jak taka dziewczyna mogła się zainteresować kimś takim jak ja... ja wtedy naprawde byłem brzydki i gruby
Gdybyś czytał to byś głupich pytań nie zadawał!! A zresztą jeśli te 91 to twój rocznik to chyba wciąż powinieneś być w technikum!! Nie wiem czy se gościu jaja robisz czy jakaś hujowa prowokacja ...
Ja od tego odpinam!
Kierunek przód przez całe życie!!
Czytałem, ale... nigdy nie spotkałeś się z czymś takim że klientka się do ciebie uśmiecha bo po prostu cie lubi?, przecież nie będzie się uśmiechała bo chce się ruchać....

a 91 to nie mój rocznik niestety...
z resztą, od jakiegoś czasu czytam to forum i kilku userów(włącznie z tobą) pisze takie denne posty które nic nie pomagają...
Edit: i jak mamy być drobiazgowi to chujowa a nie hujowa, pzdr
Co do moich rad to radze komuś kto prosi o tą radę!I staram się to robić jak najlepiej potrafię, choć guru nie jestem i sam się nie raz mylę! Ale głupich pytań kurwa nie zadaje!! Ty powinieneś chyba lepiej wiedzieć czemu ona się uśmiechała, a nie o to pytać kogoś kto ciebie nie widział na oczy, Jej, całej sytuacji nie zna i multum innych rzeczy, które decydują o tym dlaczego ona się śmieje!! Tak czy siak na pewno z nienawiści ... pomyślcie czasem ludzie zanim temat założycie!!!!!!!!!!!
"Dziewczyna na mnie spojrzała i się śmiała, a jak przechodziłem powiedziała cześć, ale ja poszedłem dalej" - Czy ona była mną zainteresowana, czy to cześć oznaczało, że chce mnie poznać bo jej się spodobałem czy co ??
Śmiesznie brzmi?!?! A teraz przeczytaj swój pierwszy post i niech się nikt nie dziwi, że niektórzy rzucają 'denne posty'!
... i HUJ (kórwa?) !!!
Kierunek przód przez całe życie!!
no szkoda szkoda, ale przepadło..., z resztą myśląc z perspektywy tamtego czasu to nawet bym nie chciał chodzić z taką ładną kobietą...
nieee no chlopie. KOSMITA! Ty kosmita jestes, ale z jakiej planety bo na bank nie z Marsa...
semper fidelis
czlowieku po co sobie wkrecasz ze byles za brzydki?!?!?! wyglad nie ma najmniejszego znaczenia twoje zachowanie duzo robilo
nie chciala sie z toba ruchac
piszesz ze byla toba zainteresowana. widocznie bbyla przeczytaj sobie moj ostatni blog . chyba 2 punkt - szkola...
poznalem dziewczyne ktora mi powiedziala ze ma chlopaka ale lubi poznawac ludzi... to wszystko chciala cie poznac;]
sto lat niechaj gwiazdka pomyslnosci nigdy ci nie zagasnie
Pamiętaj... bądź tak cwany i pewny siebie jak mój AVATAR
Ale ona chodziła ze mną do klasy więc znała mnie dobrze...