Witam zadałem to pytanie już w innym miejscu na forum,ale boje się że zostało ono zbagatelizowane,dlatego zakładam nowy temat by zwrócić uwagę na moje pytanie...po przeczytaniu lekcji Gracjana chcialem zadać wam takie pytanie:
Zadaje pytanie w związku z zachowaniem pewnej dziewczyny.Gdy chodziłem do gimnazjum miałem wiele koleżanek,w jedna z
nich mi się bardzo podobała,a reszta była tylko koleżankami i nic
więcej...gdy poszedłem do liceum odwiedziłem moje stare gimnazjum i
natknąłem na jedną z tych koleżanek...kiedy mnie zobaczyła z radością
rzuciła mi się na szyje i mnie uściskała(przyznaje że byłem wtedy
zakłopotany i zdezorientowany)...nie byłoby to dziwne gdyby nie fakt że
nigdy wcześniej tak na mnie nie reagowała,i gdy chodziłem jeszcze do
gimnazjum kumpel próbował właśnie tak ją uściskać,wtedy zaczęła
piszczeć,wyrwała mu się i odskoczyła,potem tłumaczyła się mu z
zakłopotaniem że tego nie lubi.Wiem że w gimnazjum lubiła trzech
chłopaków z mojej klasy(moja klasa złożona z samych chłopaków była
pierwszą męską klasą w historii szkoły),a w stosunku do mnie zawsze
zachowywała się jak przyjaciółka,zawsze tylko cześć cześć trochę
rozmowy itd.,nigdy mi się nie rzucała na szyje gdy mnie zobaczyła, jako
jedyny w szkole przezywałem ją Rysia i kiedyś jak ją odwiedziłem,już
będąc w Liceum powiedziała mi że za tym tęskni.Po jej ''dziwnym zachowaniu'' zaczęła mi się podobać,i chce wiedzieć czy mam u niej szanse,stąd moje pytanie czy ja
jej się podobam czy to była spontaniczna reakcja?
no trudno stwierdzić , wiesz jakie są gimnazjalistki, chcą sie poszczycić tym że znają kogoś starszego od siebie , chcą zaistnieć/zabłysnąć wśród rówieśników wiesz jak to jest..
jak chcesz to sprawdzić to telefon i zaproponuj spotkanie,wspólny wypad i działaj.
Sangatsu - dziewczyna ucieszyła się na Twój widok, dawno Cie nie widziała. Tylko tyle to oznacza. Za dużo sobie wyobrażasz. Zejdź na ziemię!
...
Jak dla mnie przynajmniej laski z gimnazjum nie są jeszcze zbyt dojrzałe,takie zachowanie laski też jest dziecinne. Ty nie bądź dziecinny i nie wyobrażaj sobie bóg wie czego po tym. lepiej poszukaj bardziej dojrzałych kobiet.
"Zawsze znajdzie się odpowiednia filozofia do braku odwagi"
po 1 IOI jak cholera
po 2 Aurel haczyk nie chaczyk
po 3 jezu co za glupie pytanie.
semper fidelis
Malbosa posluchaj, ma chlop racje.
Podejrzewam ze gdybym ja do gima poszedl to laski ktore znalem olaly by wszystko byle by ze mna wtedy pogadac.
Wiec imo szukaj starszej, madrzejszej, chyba ze ta do testow wes
Co robisz po udanym orgazmie?
Przytulam się do partnerki
Odpalam papierosa
Usuwam historię przeglądarki
Wracam do żony/dziewczyny
Zostawiam kase na stole i wychodze.
Odpowiedz sobie
Dobra dzięki,umowie się z nią i zobaczę czy to wypali,jak nie to najwyżej sobie daruje.Myślałem trochę nad tym jak to rozegrać i zrobiłem sobie plan co po kolei będę robił żeby ją zdobyć i chciałbym to z wami skonsultować,żeby zawczasu skorygować błędy.
Pierwsze co chciałem ja przytulić na powitanie,wiecie żeby mieć kontakt fizyczny,potem złapać ja za nadgarstek i lekko pociągnąć,żeby zachęcić ją do pójścia za mną.Chciałem w czasie drogi do parku do którego chciałem ją zabrać pogadać z nią luźno,wiecie pare komplementów żeby ją zainteresować i zastosować to czego uczy Gracjan,potem oprowadzić ją po parku opowiedzieć wspomnienia i dojść do jeziorka,i teraz poprosić ją o zamknięcie oczu i opowiedzieć jej taką ''historyjkę'':
Jesteś na plaży jest ciepło,wieje przyjemny wietrzyk,a fala morska obmywa ci nogi...idziesz brzegiem morza i czujesz że ktoś cię obejmuje(obejmuję ją w pasie)zaczynasz odczuwać lekkie zdenerwowanie,lecz po chwili orientujesz się że jesteś bezpieczna,gdyż to nikt inny jak twój przyjaciel...lecz przyjaciel zrobil nagle coś niespodziewanego(i w tym momencie się schylam i całuje ją).Potem pytam czy podobała jej się moja opowieść...itd.Co o tym myślicie wypali?Warto takie coś spróbować zrobić czy to zły i nierealny pomysł?
P.S:Mam już jej numer i próbuje się z nią umówić.Domyślam się że będziecie pisać coś w stylu 'trafił nam się niepoprawny romantyk''.;-)Jak dojdzie do spotkania to napisze na forum jak było a szczegóły opisze na blogu...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
to czekam na opinię bardziej doświadczonych,a głównie Gracjana...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
to czekam na opinię innych bardziej doświadczonych,a głównie Gracjana...nie jesteś głupi może to poprostu trudne pytanie,na które akurat nieznasz odpowiedzi.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ok ,najwyrzej się pomęcze żeby ją zdobyć,będe miał test czego się nauczyłem....
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Nie koniec!Chciałem się z nią umówić,ale ona mnie olała nie odbierała,nie odpisywała!Koniec daruje ją sobie!Poszukam sobie inną jest jeszcze tyle innnych fajnych dziewczyn....
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"