A więć tak.Mieszkam w internacie,poznałem tu pewną dziewczyne która mi sie spodobało .W drugi dzień po poznaniu było tak że siedziałem na komputerze ona chciała wejść i usiadła mi na kolana i tak siedziała z godzine i sobie rozmawialismy .Gdy wyszła spokoju odrazu dostałem sms z buziakami co sie wcześniej nie zdarzało.Nie jestem dla nie miluśiński ,staram sie byc bardziej nie myły gdy ona czegoś chce mówie nie,drocze sie z nią i pokzauje pewność siebie(gdy mnie zapytała czy jestem prawiczkiem ,powiedziałem że tak ona powiedziała że nie wyglądam na takiego który by nim był) .Następnego dnia poszedłem do jej pokoju oglądać film(byłem najebany)i usiadłem obok niej na łóżku potem jakos sie oparłem o nią i położyłem głowe na jej kolanach i tak sobie leżałem.Potem ona chciała sie zamninić i ona mi sie połozyła na kolanach,złapałem ją za ręke i tak sobie leżeliśmy i oglądaliśmy.Ona nagle wstała i powiedziała że musi wyjść i zaraz przyjdzie ,nie było jej z 30m minut to poszedłęm do kolegi który siedział u innych dziewczyn(jedna co chwila łapie mnie za tyłek itp) w pokoju (obydwie są raczej jednych z tych łatwiejszych)i wchodze tam a oni leżą wszyscy obok siebie trzymając głowe na jego klacie ,więc ze wzgledu że bylem pijany ,to wskoczyłem tez do tego łóżka,jakoś sie tak sytuacja potoczyła że zaczołem macać jedna z nich i na koniec sie przylizałem z nią na chwile ,i potem wpadła wychowawczyni i nas zabrał,po drodze weszłem na chwile do pokoju tej pierwszej dziewczyny powiedzieć dopranoc a wychowawczyni jej powiedziała że byłem u innych dziewczyn też i że jade na dwa fronty(ale przeceirz nie byłem z nikim zobowiązany).Następnego dnia kolega z rana sie jej zapytał czy jest na mnie obrażona o ona mu odpowiedziała żeby mi pwoiedział ze nie odpowiedziała na to pytanie.I tego dnia juz do niej nie poszedłem ,okazało sie że ona chyba zaczeła kręcić z tym drugim kolegą(co był ze mna u tych dwóch),jak wbiłem do nich na chwile zobaczyłem że leżą obok msiebie i on opiera głowe na niej ,to udawałem że nie patrze na nich i mam wyjebane.Teraz pisze on z nią cały czas sms i chodzi do niej (a ja sie tylko wkurwiam ,bo sie troche zauroczyłem ale tego nie pokazuje)I gadałem z nia tylko raz od tej całej sytuacji.Zpytała sie mnuie dlaczego jejnie powiedziałem że poszedłem biegać(gdy ją pozanem odrazu umuwilem sie z nia na bieganie)i czy sie na nia obraziłem ,to jej powiedziałem że nie .I teraz mam problem,co moge zrobić by jakoś ja jescze odzyskać?Czy jest wogulem jakas szansa .Obydwoje mamy po 17 lat .I ten kolega nie jest jakoś atrakcyjny i według mnie nie ubiera się atrakcyjne i nie jest pewny siebie.
)
Boże, jak ja żałuję, że w internacie nie mieszkam, działo by się oj działo
Dobra rozmarzyłem się...
Ja to widzę tak:
Laska chce po prostu wzbudzić Twoją zazdrość.
"I ten kolega nie jest jakoś atrakcyjny i według mnie nie ubiera się atrakcyjne i nie jest pewny siebie."
Tak? Z tego co czytałem to jak narazie on ma większe sukcesy na froncie.
No właśnie nie wiem dlaczego, co mam zrobić bym to ja ją zdobył bo mi zależy
Bo juz było tak dobrze a tu nagle bach i huj poszła sobie do niego .
eloelo
No właśnie nie wiem dlaczego, co mam zrobić bym to ja ją zdobył bo mi zależy
Bo juz było tak dobrze a tu nagle bach i huj poszła sobie do niego .
eloelo
Wiesz co, ja na miejscu tej dziewczyny zrobił to samo. Zastosowała kare dla ciebie. Ja tak samo robię dziewczynom jak coś mi się nie podoba. To taka sukotarcza trochę. Żyj swoim życiem, olej ją, możesz zarwać jeszcze jakąś inną na jej oczach.
"panować nad sobą to najwyższa władza"
czyli teraz ją kompletnie olac tak?RozmAwiać z nia normalnie tak jak dotychczasz czy zmienić do niej podejśćie?
eloelo
Podrywaj inne a ją oleń
masz ją traktowac normalnie ale nie tak jak dawniej ( normalnie czyli nie ,,foch'' ale unikaj rozmowy i grzecznie mow ze nie masz ochoty gadac ;P )
Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje
Dzis wszedłem z tym kolega i nie gadałem z nią wogulem ani sie na nia nie patrzyłem .
eloelo
Radze słownik.
A jak Ci zależy to jesteś krok za daleko. Cofnij się.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
degustator --> Naprawdę cię kręci laska, która sama siada ci na kolanach, daje się macać, a na drugi dzień przytula się z kumplem? Swoją drogą chujowy kumpel :-]
no zależało mi troche ,i nie dała mi sie wcale macać
ale już ją olałem kompletnie więc koniec tematu .Dzięki
eloelo