Nie wiem czy to dobre miejsce na takie pytanie najwyżej mnie skierujcie gdzie indziej.
Przez przez parę miesięcy z pewną panną. Była straszną egoistką i robiła takie wały co nie miara. Generalnie nie dawałem już z nią rady przez ostatni miesiąc i to zakończyłem. Chodzi o to, że zanim ją poznałem byłem normalnym miłym gościem a po tej znajomości stałem się zaborczy w stosunku do innych dziewczyn, podejrzliwy ( Tamta mnie kłamała że idzie do X a była u Y ) i zacząłem się obrażać za byle co. Nie mam teraz zaufania do innych kobiet. Macie jakiś pomysł jak to zmienić ?
psychiatra bądź co najmniej psycholog, bo ma autorytet którego posłuchasz i miejmy nadzieje zastosujesz rady !!
Pierwsze spotkanie ?? ----> tutaj http://www.podrywaj.org/gdzie_za...
Każde "NIE" zbliża nas do "TAK"
To nie jest choroba psychiczna by szedł do psychiatry, ja nie czuję się kompetentny by Ci doradzać, ale od siebie po za konkursem dodam, że jeśli ja mam taki problem poprostu go "kasuje" w swoim umyślę, mówię sobie że jest normlanie i staram się wracac do stanu "przedniszczącego" co się suką przejmujesz to, że zrobiła Cie w konia nie znaczy, że inne mają przez nia cierpieć, jej strata znajdź sobie porzadną laske