
Salute wszystkim.....
Zakładam ten temat, abyśmy mogli się podzielić tym, co...
Zresztą macie w tytule tematu 
Niech to się odnosi do wszystkiego co lubimy robić, w czym czujemy się naprawdę mocni, co chcielibyśmy jeszcze osiągnąć, jakie koncepcje chcielibyśmy zrealizować...
Myślę, że to jest dobry temat do budowania lepszej więzi poszczególnymi "zaawansowanymi", a także przysłuży się idei tego działu.
W końcu warto marzyć i spełniać marzenia.
Zapraszam do udzielania się 
Odpowiedzi
Żeby świecić przykładem i
wt., 2012-03-27 13:23 — TrancerŻeby świecić przykładem i zachęcić innych, pierwszy napiszę w tym temacie
Ja jestem typowym humanistą, według wielu osób mam też artystyczną duszę.
Bardzo lubię historię, prawo (które zresztą studiuję), politykę (głównie od strony ideologicznej), dobrą książką historyczną lub fantastyczną nie pogardzę. Tematyka psychologii też nie jest mi zbyt obca
Jak już pewnie wiecie, jestem zagorzałym, wręcz fanatycznym zwolennikiem muzyki Trance.

W przeszłości dużo czasu poświęcałem na tworzenie swoich utworów (zaczynałem na tzw. "klockach lego", później próbowałem na czymś bardziej skomplikowanym, np. Fruity Loop Studio). Obecnie zamiast tworzyć skupiam się na grze w radiu internetowym: www.radioparty.pl (nick: Fida'i).
Mam sporą wiedzę na temat tej muzyki, jak mam okazję to o niej rozmawiam ze znajomymi i kobietami
Dodajmy do tego moje "emocjonalne podejście" do tej muzyki... heh
W przyszłości chcę zostać prawnikiem, bardziej od spraw karnych. Jeśli mi z jakiś powodów nie wyjdzie, to załapać się mogę jako doradca prawny w jakieś firmie, lub doradca podatkowy.
Skrycie też marzę o założeniu swojej wytwórni muzycznej (Armin van Buuren to prawnik z wykształcenia
) i labelu muzycznego. W Polsce nie ma obecnie żadnego labelu skupiającego twórców muzyki Trance, więc jak się uda, zapełnię "niszę" 

Współpraca z takimi wytwórniami jak np. Armada Music też będzie satysfakcjonująca
Poza wyżej wymienionymi rzeczami jest też szereg innych "koncepcji" jakie chciałbym w miarę szybko zrealizować.
Wielokrotnie słyszałem, że mam rękę do pisania, nawet w gimnazjum próbowałem coś tam pisać.
).
Obecnie też zacząłem pracę nad książką, a konkretnie powieścią (o czym ona będzie, niech zostanie tajemnicą, póki co
Bardzo lubię też taniec, kiedyś byłem na tzw "feriadach" i warsztatach z Break Dance.
Obecnie też mi nieźle z tańcem idzie (choćby w klubach) głównie względy ekonomiczne blokują zamiar zapisania się na kursy tańca.
Ostatnio napisałem blog o autohipnozie. Mam w tym sporo doświadczenia, myślę że pogłębienie tematu o hipnozę, bioenergetykę i inne pokrewne dziedziny jest dobrym pomysłem. Kto wie, może zdobędę uprawnienia i certyfikaty na bycie hipnoterapeutą. Przyszłość pokażę.
To by było tyle z mojej strony.
Salut.
Podstawową rzeczą, którą się
wt., 2012-03-27 14:23 — ItalianoPodstawową rzeczą, którą się jaram i zawsze cieszę przy tym mordę jest sport... Nie ważne jaka dyscyplina, jeśli nie jest to piłka ręczna to jestem w siódmym niebie i z boiska mogę nie schodzić. Już od małego tzn. 5 lat, gdy mój brat wziął mnie do swoich kumpli na boisko miałem do tego zajawkę. Uwielbiam grać w nogę, pamiętam jak prosiłem sąsiada i kupowałem mu lody, aby przychodził do mnie i uczył mnie jakiś trików a dalej był klub sportowy, połamane nogi aż wreszcie emerytura. Po piłce przyszła kolej na siatkówkę, w gim, gdzie mogłem chodzić do klasy sportowej od razu złapałem zajawkę do tego sportu, tak się nakręciłem, że trener widząc moje postępu po roku od razu mianował mnie kapitanem - a ja nawet głosu nie potrafiłem podnieść ale byłem boiskowym cwaniakiem. Na początku średniej szkoły zacząłem coraz bardziej fascynować się koszykówką, od razu przyszły wyniki przez średnią pracę i ciągłe granie z bratem o kasę... Z początku dostawałem tak w dupę i traciłem tyle kasy, że nauczyłem się grać więc finanse też wychodzą na prostą
.
Snowboard, też ekstra sprawa, nie dawno poznałem jego całkowite oblicze ale już nauczyłem się budować prowizoryczne skocznie i kręcić kilka prostych trików. Jazda na rowerze mnie oczyszcza, uwielbiam jeździć na jednym kółku, moja sąsiadka uznała mnie za szalonego widząc jak pomykam do domu ze sklepu.
A ostatnio doszedłem do wniosku, że moim zainteresowaniem są pieniądze... Uwielbiam słuchać porad mojego szwagra lub drugiego brata jak inwestują na giełdzie lub jak negocjują kontrakty, wszystko co usłyszę od razu sprawdzam i przekładam na swój język, aby doskonalić się w inwestowaniu. Kręci mnie to, zmieniło się przez to moje postrzegania pieniądza, nie szukam go już jakoś żeby go mieć tylko i wydawać... tylko chce go mieć bo mam nieodpartą chęć inwestowania... Lubie też oszukiwać, manipulować i wygrywać ;D
Gdyby nie zasady jakie
wt., 2012-03-27 20:39 — ItalianoGdyby nie zasady jakie obowiązują to nic...
. Za duża brutalność w to wchodzi a ja jestem wrażliwym chłopcem, miałem już 3 razy złamaną rękę i raz nogę to mi wystarczy - dlatego ręcznej unikam(a moi znajomi często się łamali właśnie na zawodach w ręczną). Wolę wykręcać gościom stawy w streetboll'u. A ty ją bronisz?
PS: Po za tym, nigdy nie potrafiłem trafić do bramki rzucając piłką.
Mnie sam Dziekanowski chciał
śr., 2012-03-28 14:36 — SneakersMnie sam Dziekanowski chciał w juniorach (piłka nożna), ale też jebane kontuzje ;/
Piłka nożna, GPW, fotografia,
wt., 2012-03-27 21:34 — baudelairePiłka nożna, GPW, fotografia, manipulacja i seks;DDD. To tyle o mnie;)
Kiedyś podobało mi się życie
czw., 2012-03-29 08:39 — baudelaireKiedyś podobało mi się życie bohemy paryskiej
, no i podoba mi się jego odmienność.
kolarstwo górskie i seks
śr., 2012-03-28 12:41 — saveriuskolarstwo górskie i seks
Pozytywnie, pozytywnie. Jak z
śr., 2012-04-11 19:16 — skautPozytywnie, pozytywnie.
Jak z pasji sa pieniadze to czego wiecej chciec...
A gdyby tak za dostarczane orgazmy dawali pieniadze......
przecież sa zawody, które na
śr., 2012-04-11 20:15 — JacekDrwalprzecież sa zawody, które na tym polegaja
Namiary poporsze !!!!!
śr., 2012-04-11 20:22 — skautNamiary poporsze !!!!!
seksodajca, seksodajczyni,
śr., 2012-04-11 21:30 — JacekDrwalseksodajca, seksodajczyni, striptease, pornografia - od metra tego jest
choc dwa ostatnie to nie bezpośrdnio.
Masz na myśli zawód, który
śr., 2012-04-11 20:40 — ItalianoMasz na myśli zawód, który jest wykonywany przez jakąś osobę? Czy taki konkurs, gdzie ma się przeciwników i można kogoś pokonać - chętnie stanąłbym do boju z skautem!
Pojedynek, młodzieńczy polot i fantazja plus napalenie kontra? No właśnie co... Doświadczenie oraz?
Wracając do tematu pasji to od dłuższego czasu myślę już nad tym aby założyć wypożyczalnie rowerów w mojej okolicy ale takim większym mieście, mniej więcej Bielsko, powoli zaczynam już tworzyć spis swoich tras, które pokonałem i z których mogliby śmiało innych korzystać podczas jakiś wycieczek itp. Jednak to sezonowy temat i jeszcze muszę rozwiązać sprawę z rowerami bo na razie mam tylko 3. Kto wie, kto wie może jakieś dodatkowe pieniądze wpadną...
...oraz niezawodne techniki,
śr., 2012-04-11 21:13 — skaut...oraz niezawodne techniki, obeznanie z seksualnoscia i pragnieniami kobiet, zyciowa misja
Pasje- czytanie, medytacja,
pt., 2012-04-13 20:34 — skautPasje- czytanie, medytacja, bieganie.
Mam to i tak naprawde to niczego wiecej mi do szczescia nie potrzeba...