Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Userzy na stronie.

Portret użytkownika Karaś

Witajcie.

Od dłuższego czasu wpatruję się biernie w życie strony. Zauważyłem niesamowity spadek wartości wpisów, przemyśleń i poczynań userów.

Gdy w 2009 roku zarejestrowałem się na podrywaj.org było zupełnie inaczej. Była pełna kultura, wiadomo zdarzały się przypadki chamstwa (pamięta ktoś antosia? Laughing out loud) lecz większość treści była bardzo wartościowa. Na forum nie było pytań typu "Napisać jej sms'a czy zostawić wiadomość na facebook'u".

Dawniej każdy użytkownik szanował kobiety i starał się je uwieść nie poprzez schemat tylko poprzez zauroczenie. Nic nie było mechaniczne tylko spontaniczne. Wszyscy sobie pomagali, nie było złośliwych komentarzy. Ileż to nocy spędziło się na czacie z użytkownikami takimi jak Trancer, Lee, Pure_O, DNGU, Antoś. Nawet Ci których nigdy nie tolerowałem Saverius, Hoon potrafili wtedy normalnie porozmawiać.

Co się stało ze stroną? Z dnia na dzień rośnie liczba zarejestrowanych, Zaawansowani zmienili się w "wtajemniczonych" - w co kurwa wtajemniczonych? Pamiętam w 2009 moim marzeniem jak i wielu innych było znalezienie się w dziale zaawansowanych. Każde nowe przyjęcie było wielkim wydarzeniem. A teraz? Co wejdę nowa ankieta...

Myślę że trzeba ograniczyć liczbę nowych userów. Z paru powodów. Jeden najważniejszy moim zdaniem jest to utrzymanie tajemnicy. Kurwa ile razy siedziałem w pubie, na mieście i słyszałem pierdolone rutyny pisane w blogach. Ile razy słyszałem swoje i swoich znajomych teksty. Ile razy od moich znajomych z uczelni słyszałem o podrywaj.org. Tak nie może być. Uwodzenie powinno być tajemnicą grona odpowiedzialnych osób. Nie może być tak iż grupa dzieciaków posiądzie teorię ruszy w miasto i będzie rozbijać sety naszymi długo planowanymi teoriami!!
Czy wszyscy już zapomnieli że DYSKRECJA JEST CNOTĄ?

Uważacie się za uwodzicieli?
To czemu pozwalacie by dzieciaki i nieodpowiedzialni faceci używali mocnych teorii do krzywdzenia kobiet.

Mój postulat: LIKWIDACJA WIĘKSZEJ CZĘŚCI USERÓW.

Ile jest osób w zaaw? Niech każdy kto zawdzięcza coś stronie weźmie sprawę w swoje ręce. Uważam że powinna być weryfikacja każdego usera. W podstawowe 3 pytań. Po co, Z jakiego powodu, co zrobi z wiedzą.

Każdy zaaw otrzyma jakąś część ankiet posiedzi 1h dziennie i zweryfikuje i zaakceptuje część a resztę odrzuci.

Smile Pozdrawiam.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Karaś

Tak Leonardo byłem przeciw z

Tak Leonardo byłem przeciw z wrodzonego skurwysyństwa Smile
Również musiałem wszystkie obecne techniki tak zmienić by nie można było wyczuć nls'u. Co do tego planuję napisać wam blog ponieważ dotarłem do bardzo ciekawych materiałów.

Panowie burza mózgów co robimy.

Kiedyś już wyszedłem z taką

Kiedyś już wyszedłem z taką inicjatywą i pomysł szybko się spalił.

Portret użytkownika Sneakers

ojjj ja też coś wspominałem o

ojjj ja też coś wspominałem o wspólnym blogu.. jeszcze karol swojego czasu mi wtórował, ale szybko upadło też.

Napiszę coś kontrowersyjnego,

Napiszę coś kontrowersyjnego, no ale takie jest moje zdanie.
Uważam, że przez dobry rok Hoon utrzymywał stronę na poziomie. Pisał strasznie dużo blogów z wiedzą merytoryczną a jednocześnie dużo praktykował. Sorry, ale Gracja w tych swoich lekcjach nie pisał nic odkrywczego, ani konkretnego, więc żadna to nauka. To mi zawsze przypominało trochę poradniki z Hen's Health "jak podrywać". Wszystko i nic. Żeby nie było, bardzo szanuję Gracja, ale za założenie i prowadzenie stronki, a nie de facto dawanie wiedzy użytkownikom. No ale do czego zmierzam. Przydałyby się takie Hoony. Tacy goście, co pokierują młodymi, będą dużo pisali, dużo pomagali. Hoon pokazał mi kiedyś swoją skrzynkę. On dostawał ok. 10 wiadomości dziennie, ciągle od nowych ludzi. A teraz? Ile jest wzorów do naśladowania na stronce? Niestety, od kiedy SF się pojawili i zaczęła się ich "współpraca" strona na tym ucierpiała i zaczęła zjeżdżać po linii pochyłej.
Pomysł z usunięciem części użytkowników - nie wiem czy to dobre posunięcie.
Gdyby zrobić coś na zasadzie redakcji stronki, która by co kilak dni wrzucała jakiś blog "od redakcji", czy coś w tym guście, to by podniosło prestiż i od razu pokazało młodym, jak się rozwijać, takie jakby blogi pod patronatem wtajemniczonych.

Portret użytkownika baudelaire

Foxy taka mala uwaga. Jak juz

Foxy taka mala uwaga. Jak juz piszesz login kogokolwiek, w szczegolnosci Admina, pisz go do jasnej cholery poprawnie. Traci mi to kompletnym ignoranctwem i brakiem szacunku.
Pozdrowienia.

Spoko, każdy może zrobić błąd

Spoko, każdy może zrobić błąd pisząc po całym dniu pracę magisterską.
A "admina" nie pisze się z wielkiej litery.

Portret użytkownika Guest

Ladies, ladies!!!!!

Ladies, ladies!!!!!

(Brak tytułu)

Smile

Ja zawsze wychodzę z

Ja zawsze wychodzę z założenia, że normalny facet nawet nie trafia na stronę.
Przez to, że robię te darmowe wykłady w Wawie dokładnie wiem o co pytają ludzie, z czym potem dzwonią i piszą. I gość, który domyka dziewczyny tego samego dnia za klubem, nie wiem jak sobie poradzić, jak dostanie numer.
Najczęstsze pytania? CO POWIEDZIEĆ!
Czy to otwarcie, czy to by dziewczyna się nakręciła, jak dotknąć, bardzo często też pytają gdzie zabrać dziewczynę i jak wyjść ze strefy przyjaciela. Ludzie pytają o konkrety.

Portret użytkownika baudelaire

To nie sa konkrety tylko

To nie sa konkrety tylko glupoty. Ja tez mialem kiedys 18-20 lat ale nie mialem tak idiotycznych rozkmin.

A kogo to interesuje o czym

A kogo to interesuje o czym myślałeś mając 18 lat? Nie rozmawiamy tu o Tobie

Portret użytkownika baudelaire

To ze sie zachlysnales Hoonem

To ze sie zachlysnales Hoonem i bieganiem po knajpach robiac z siebie pajaca, nie oznacza wcale ze to co robisz, czy robiles jest jedyna, sluszna droga dla mlodego czlowieka. Zatem nie mow mi o czym bedziemy tu rozmawiac, bo nie Ty o tym decydujesz.

Zabawny jesteś. Nie masz

Zabawny jesteś. Nie masz pojęcia o czym mówisz. Z Hoonem widuje się raz na 3 miesiące, w ciągu ostatniego roku byłem może 4 razy w klubie, bo skupiam się na studiowaniu prawa, ale Ty oczywiście jesteś mądrzejszy, prawda? Wiem, że łatwo jest każdego krytykować, ale Twoje podejście jest żadną drogą.

"To ze sie zachlysnales Hoonem i bieganiem po knajpach robiac z siebie pajaca, nie oznacza wcale ze to co robisz, czy robiles jest jedyna, sluszna droga dla mlodego czlowieka."
Przepraszam, na co to jest odpowiedz? Nie wiesz o czym pisać, to nie pisz

"Zatem nie mow mi o czym bedziemy tu rozmawiac, bo nie Ty o tym decydujesz."
Łojezuuu, ale się majestat obraził. Olaboga.
Racja, hejtować sobie możesz wszędzie, mój błąd, że w ogóle w jakaś dyskusje z Tobą się wdałem. Kończę.

Portret użytkownika skaut

... foksi.... Prawo, hoon,

... foksi.... Prawo, hoon, ron, karol, medrkowanie - ot z czym kojarza mi sie Twoje komentarze, ktore zamiescisz gdy raz na jakis czas sie zjawisz, wypominajac jeszcze kazdemu, ze 'normalny facet nie ma na takie cos czasu'.

Wyluzuj, prokuratorku. I rzeczywiscie prosze troche szacunku wzgledem i starszych, i zalozyciela strony - bo i moze dla Ciebie w Biblii i nie byc nic nowego i odkrywczego, a dla innych sens zycia...

spoko, zczaiłem, ale weź też

spoko, zczaiłem, ale weź też pod uwagę, że to mój brat i zawsze będę go bronił.

Portret użytkownika skaut

I bardzo dobrze, tak

I bardzo dobrze, tak trzymac.

Tylko tu na niego nikt nie napiera.

A czy o nim mowa ? Podobnie jak o baudelaire, rowniez. Bo to o wszystkich mowa..
O tym co kazdy mysli i odczuwa.

Ale wracajac do tematu:

Bez obrazy Karas... Ale sam wiesz co to nas obchodzi jak bylo kiedys.... Czizys krystys... Kiedys zajebiscie to gralo sie w sensible soccer z kumplem z osiedla obok, wiesz... Ale teraz to ja ani na ta gre spojrzec nie moge, bo czasy sie zmienily, ani na tego goscia spojrzec nie moge, bo skurwiel zostal policjantem i powsadzal ziomkow ze swojej klatki... bo ? ... Czasy sie zmienily ??

Zablokowac userow ? .... A co my jakas sekta mam byc czy ki huj ?
Ankiety sprawdzac po 1h dziennie ? ...ekhmm... What ?

Tym bardziej Karas, ze wiadomo jest jak jest, ale wnosisz to Ty, ktory akurat zbyt duzo to tutaj nie przesiadujesz... Nie mam zamiaru sprawdzac daty Twoich ostatnich komentarzy, jest jak jest. Ale: przychodzisz do pracy, jestem tam taki gosciu, ktory wie wszystko, co i jak, ale sie w koncu zwalnia, wiec wiadomo, firma zyje swoim zyciem, kazdy robi juz po swojemu i jakos sie to kreci. A tu nagle wraca tamten gosc i mowi, ze trzeba zmieniac i wspomina stare czasy. Hmm, stary ? Wiesz co? Troche sie pozmienialo jak Cie nie bylo. To i wez teraz pakuj sie do swojego kata i rob swoje, a nie nam tu 'kiedys' wypominasz.

Teraz... Tylko to sie liczy i z tym trzeba sie pogodzic.

Widzisz, ja juz dawno chcialem zamknac jakakolwiek rekrutacje, ale przez to nie poznalbym opinii i 'pogladow' takich osob jak baude, snoofie, redds. Bo na tamten czas lubialem pogadac z paroma osobami, ale ich juz tu nie ma, a wyzej wspomnieni jakby nie bylo wciaz tu sa.

I wierz mi, ze jeszcze sie tu tacy pojawia.
A strona dalej bedzie zyla swoim zyciem. Bo wg mnie to nic zlego sie nie dzieje, poza tym, ze zmieniaja nam sie czasy... Pstragu Smile

P.s Admina nie ma i nie ma konkretnego zdania.

Portret użytkownika baudelaire

A oświeć mnie czemuż to moje

A oświeć mnie czemuż to moje podejście nie jest żadną drogą?
Mam szczęśliwe życie, kobietę, kilka wieloletnich związków za sobą, poukładane życie z pasjami którym się poświęcam, nieźle zarabiam, mam co jeść, mam gdzie spać, nikt poza mną nie musi mnie utrzymywać, myślę że idę w dobrym kierunku w relacjach ze swoją dziewczyną i za jakiś czas będzie to nasz kolejny etap i kolejny level. Napisz mi więc proszę dlaczego moje podejście jest złą i żadną drogą.
Tak. Myślę że jestem od Ciebie mądrzejszy w wielu kwestiach ponieważ więcej od Ciebie przeżyłem i etapy które ja już mam za sobą, Ty masz dopiero zapisane w planach na które nie masz najmniejszego wpływu.
Dlatego też uważam że skupianie się na otwarciach, domknięciach i innych bzdurach jest tylko etapem w dodatku dziecinnym. Uwodzenie to nie cel sam w sobie, a środek do celu którym jest Twoja realcja z kobietą z którą jak mniemam spędzisz życie, albo kolejną, albo i jeszcze kolejną. ALE TO TYLKO ŚRODEK DO CELU, więc jak ktoś robi z tego sam cel, albo traktuje jak jakąś religię to niestety brak mu dojrzałości.
Zatem stanowczo protestuję przeciw takiemu stawianiu sprawy i uczeniu takiej postawy młodych chłopaków którzy mają stać się mężczyznami.
I tyle.

Portret użytkownika baudelaire

Otóż to. To stanowisko jest

Otóż to. To stanowisko jest mi całkiem bliskie.

I ja dodam coś od siebie,

I ja dodam coś od siebie, choć dawno mnie nie było. uważam, że nie jest prawdą pisanie, mówienie, głoszenie "a, kiedyś to było lepiej". Otóż kiedyś było lepiej, bo my sami byliśmy na początku przygody z podrywaniem, cała ta wiedza, cały ten tajemniczy "świat" był dla nas czymś zupełnie nowym. A jako, że instynktownie wszyscy jesteśmy urodzonymi odkrywcami to najlepiej czujemy się poznając coś nowego, odkrywając nowe rzeczy, przestrzenie, ludzi. Z czasem się to po prostu opatrzyły, stało normalne przestało podniecać i zszarzało. A potem wrażenie, że kiedyś to było lepiej.

Miałbym propozycję, wynikającą zresztą z mojego własnego doświadczenia. Po prostu trzeba dostarczać sobie tego typu stymulacji z innych źródeł, zrobić coś kompletnie innego niż przez ostatnie kilka lat, po prostu zmienić coś w swoim życiu. Sam aktualnie jestem po długim procesie od-pua-wiania siebie. Rezultaty?

Po prawie roku odzwyczajania - moja perspektywa pozbawiona jest już wszystkich tych zabiegów, sposobu myślenia, sposobu patrzenia na kobiety, innych facetów, sposobu podchodzenia do podrywania.

Patrze na rzecz tak jak patrzyłem kiedyś (przed poznaniem tematyki), jednocześnie z ta dozą stabilności i nie reagowania na humorki.

Jak to dla mnie działa? Zajebiście. Środek zimy, budzę się o 5 rano, cisnę do szpitala, wracam do domu o 20, a jestem pełen wigoru. Już po raz trzeci w tym miesiącu zauroczyłem się. Tym razem w młodej lekarce, którą spotykam na oddziale, już się umówiłem na wspólny dyżur, żeby mi pomogła nauczyć się osłuchiwać, bo wciąż (rzekomo) sobie z tym nie radzę Smile

No i jednocześnie chciałem sie przywitac po długiej nieobecności. Teraz, gdy już moje myślenie jest kompletnie świeże, poglądy na te sprawy stabilne - z czystym sumieniem znów planuję tu zaglądać. Myślę, ze perspektywa kogoś z zewnątrz, kto jednak był w środku i świadomie z tego środka wyszedł, może się przydać.

Pozdrawiam

Portret użytkownika Guest

czyli wybrałeś wariant B,

czyli wybrałeś wariant B, wyższy poziom... Ta strona nie mówi Ci co robić, tylko to czego nie robić:)

Co masz na myśli pisząc

Co masz na myśli pisząc wariant B?

Portret użytkownika Guest

jedni czytają zalecenia i

jedni czytają zalecenia i bezwarunkowo stosują do zasad, inni z calego natloku informacji wybierają rzeczy najistotniejsze, pomijają drobiazgi, modyfikują i dostosowują do siebie.... Nikt nie namowi mnie na pytanie lasek o godzinę, DG/NG (nie ten wiek i status). Natomiast to, co mnie się przydaje to unikanie błędów w relacjach z kobietami i wiedza, jak nie postępować... Inny wariant wykorzystania tej wiedzy...

Portret użytkownika Neofita

Karaś, a czemu masz Dżejmsa

Karaś, a czemu masz Dżejmsa Bonda w miniaturce? Chyba nim nie jesteś, co...? Tongue

Portret użytkownika Karaś

Nie Dżejmsa tylko Dżordża

Nie Dżejmsa tylko Dżordża Laughing out loud
Mój Tato Smile

Portret użytkownika Sneakers

2009 - 2013 - 4 lata kiedy

2009 - 2013 - 4 lata kiedy gimbusi przeszli do szkoł ponadgimnazjalnych.. kiedy internet "przyspieszyl"..

Z infantylności do ciut większego stadium nieśmiałości.

Lecz sądząc po wpisach niektórzy zatrzymali się na gimnazjum niestety (dla nich).

Portret użytkownika Fan

"Mój postulat: LIKWIDACJA

"Mój postulat: LIKWIDACJA WIĘKSZEJ CZĘŚCI USERÓW."

A ja bym wyjebał tych co mówili, że na zlot będą a potem olali temat i mieli wyjebane na każdego...