Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

SALsssOOWE REWOLUCJE XXX

Portret użytkownika Ronlouis

Salsssowe Rewolucje XXX

Nie pozwól obawie w robieniu tego co zbliża Cię do osiągnięcia wyznaczonego celu

Ronlouis

Wszystko zaczęło się od zaproszenia na imprezę którą otrzymała moja siostra. Impreza salsowa, poniedziałkowy wieczór. Nigdy nie miałem styczności z tym tańcem czasem jednak widziałem kobiety które tanczą ten akurat rodzaj i kiedy mnie zapytała czy idę, zobaczyłem oczami wyobraźni, zgrabne tyłki dziewcząt, i wirujące biodra w rymt tej muzyki. Oczywiście, że się zgodziłem

Jesteśmy w autobusie zbliżamy się do celu naszej podróży i nagle po mojej prawej stronie, widze dziewczynę, kręcone włosy, krótka spódniczka, oliwkowa cera. Patrze na nią i pytam, albo masz na imię Kamila albo się mylę i być może bardzo dawno temu znałem kogos podobnego. Ona patrzy na mnie, mówi że nie ma na imie Kamila tylko jakos tam już nie pamietam, to wyciągam do niej rękę i mówię miło mi Cię poznać dajmy na to Kasiu. Potem, żeby utrzymać rozmowę mówie, że masz bardzo interesujący uścisk dłoni. Można się bardzo dużo ciekawych rzeczy dowiedzieć o dopiero co poznanej osobie własnie po tym w jaki sposób sciska dłoń. Jedziesz na salse? Ona się uśmiechneła i mówi ze tak pyta się czy ja też? Pewnie, a ona pyta czy czesto chodzimy na salse, mowię do niej że jeszcze nigdy nie byłem a to jest mój pierwszy raz. Ona patrzy na mnie i na moją siostrę i mówi, że nie wierzy.

No dobra to umówmy się, że zatańczę z Tobą i sama będziesz mogła się przekonać jak jest naprawdę, zgodziła się. No to przedstawiłem jej moją siostrę Anetę, bo nie wiedziała kim jest dla mnie dziewczyna która siedzi obok. I już na wejściu miałem dobry social.

Społeczność salsowa to jest dosyć zamknięta społeczność i zazwyczaj wszyscy tam się znaja z kursów czy z treniongów, więc raczej nie ma tam przypadkowych osób. Za wyjątkiem;), apropo też moich obserwacji, dotyczących klimatu jeśli miałbym klimat imprezy salsowej porównac do klubowej. To w salsowych jest pewien mistycyzm i magia, patrząc na tych ludzi tańczących w parach na sali, zapach seksu unosi się w powietrzu. Ruchy ciał, tak seksualne, że człowiek sam ma motywację do tego żeby się nauczyć takiego tańca.

Do tego kobiety które już długo tanczą ten gatunek tańca, są nieziemsko zgrabne i maja bardzo zgrabne tyłki. A to się bierze z rezultatu ruchów w salsie które ujędrniają Ci pośladki. Wchodzimy do lokalu w którym odbywała się ta impreza, ta dziewczyna poszła się przywitac ze swoimi znajomymi, ja wziołem Anete przeszlismy się po lokalu, żeby pózniej usiąść sobie przy stoliku, do którego co jakis czas podchodziła ta dziewczyna z autobusu którą poznałem. Mysle sobie zajebiście social jest. Pózniej gdzieś zniknęła, ja poszedłem sobie najpierw do głównej sali i przy ścianie widzę blondynkę, długie proste włosy, opięte spodnie doskonale zgrabne nogi i jej obcisłe spodnie świetnie podkreślające jej zgrabne biodra mniam.

No to podchodzę do niej siadam, obok. I mówie, wydajesz się być troche znudzona. Manipulując mową ciała, pytając przez ramię, odwróciła się do mnie i mówi, że jest już troche zmęczona i postanowiła odpocząć. No to zapytałem co takiego robiłaś, że tak się zmachałaś? Mowi, że tancem to pytam od której tu jest? Ona odpowiedziała.
No to zacząłem z nią rozmawiać o tym jak długo zajmuje się salsa i czy robi to profesjonalnie;)..zaczeła mówic ze miała długą przerwę i postanowiła znowu wrócić do tańca. Potem jeszcze zadawałem jej pytania związne z rodzajem kroków i gatunków salsy w końcu to był temat na który wiele wiedziała. Wiec buzia jej się nie zamykała, pyta mnie później czy ja tanczę, mówie że nie i jestem tu pierwszy raz. I chętnie sprawdzę jak to jest w praktyce, wziołem jej rękę i poszliśmy na parkiet. Jeszcze przed rozpoczęciem tańca, mówi do mnie taak Ty pewnie tak mówisz że nie umiesz tańczyc a zaraz się okaże że potrafisz. Mówie jej w końcu przecież w tańcu nie chodzi o to żeby doskonale partner znał kroki, tylko tanczył tak jak umie najlepiej, prowadząc partnerkę, zabierając ją do swojego świata. Wiesz jak to jest kiedy tańczysz z kims w taki sposób, że jesteś tylko Ty i ten partner z którym to robisz. Świat odsuwa się na dalszy plan. Jestes tylko Ty i ta osoba, pochłonięci sobą tak, że cała reszta otoczenia znika. Liczysz się tylko Ty i ten człowiek przed Tobą;)

No i ją prowadziłem w tej salsie nie znając zupelnie kroków. Potem ona sama złapala mnie za rękę i mówi chodź usiądziemy sobie. Przy ścianie znowu wrócilem do tematu salsy, dotykając ją czasem konwersacyjnie, po ramieniu i po plecach. Obok niej siedziała jej koleżanka, też fajna widzialem ze nam się przyglada kontem oka. Do tej z która rozmawiałem podchodzili jacyś trenerzy salsy albo osoby z jej znajomych płci meskiej które sa bardziej zaawansowane w tym tancu. Wiedzialem ze jeśli będę chciał z nią cos zrobic, to tutaj w obecności jej znajomych będzie cieżko. Mówie do niej to niesamowite jak taniec potrafi pochłonąć ludzi i to jest fascynujące, że interesujesz się salsą bo w życiu ważne jest to żeby robic to co się lubi.

Czy oprócz tego miejsca są jeszcze gdzieś w Warszawie jakieś kluby gdzie graja taką muzyke. Mówi ze w la playa, co niedziela jest salsa. Mówię super, bo patrząc na tych wszystkich ludzi którzy tu sa i ten klimat to to odróznia to miejsce od pozostałych, że wchodząc tu zapach seksu unosi się w powietrzu. Niemal w taki sposób kiedy obserwujesz pare osób, pochłoniętych tańcem swoich ciał, skupionych tylko na sobie;) A Ty sama jak uważasz? Zaśmiała się, ok..mówie jestem tu pierwszy raz i nie znam nikogo kto zajmuje się tym tańcem, poza tą dziewczyną wskazując na parkiet akurat obok pojawiła się ta dziewczyna z autobusu. Na wszelki wypadek jak będę chciał jeszcze sobie pójsc na taką salse a nie będę wiedział, jak skontaktuje się z Tobą i powiesz mi gdzie jest dokładnie tego typu impreza. Jestes na facebooku? Mówi, że tak. mowię super wyciągam telefon i mowię wpisz mi się, odezwę się do Ciebie i wtedy dasz mi znać gdzie jest salsa, wzięła telefon wpisała swoje imie i nazwisko i mówi ale numeru Ci nie dam, ja mówie do niej ale ja nie chce Twojego numeru.

Potem znowu rozmawialiśmy i jakiś jej znajomy zabrał ją do tańca, ona potem wróciła rozmawialiśmy dalej, poruszając znowu temat jej pasji, znowu ją chcąc wyciągać na parkiet pod pretekstem pokazania kroków, mówi że jest kiepską nauczycielką. Mówię do niej to nie jest gorący seks to tylko zwykły taniec. Ona dalej się upiera tylko tak jakby na siłe;) I nagle podchodzi do niej inny znajomy chyba jakis terener, no i ją zaprasza na parkiet a ona z nim poszła i tanczyli obok mnie. Myśle sobie kurwa..Ron nie będziesz tu siedzial jak pizda i patrzył jak jakis trener salsy tańczy z lasią którą Ty chciałeś wyciągnąć na parkiet. Może i nie znasz kroków w salsie ale do huja jestes już 3 lata na podrywaj. Org;)

No to wstałem i niedaleko mnie zakręciła się dziewczyna poznana w autobusie, podchodzę do niej nie pytając ją o cokolwiek łapie ją za ręce bo stała sama i zaczynamy tańczyc. Teraz to ja byłem w sytuacji górującej bo ona siedziała przy ścianie a ja sobie tanczyłem z inną na jej oczach. Widziałem że nam się przygląda. Kiedy skonczyłem tanczyć z tą z autobusu, wziołem ją na bok i mowię słuchaj widzę ze nieźle to robisz, ja będę się stąd zaraz zbierał, a chce móc się jeszcze kiedyś z Tobą skontaktować na wypadek imprezy podobnej tematycznie. Jakie moglibyśmy podjąć kroki żeby móc się ze soba skontaktowac wtedy kiedy będziemy mieli na to ochotę. No to wpadłem na pomysł wymiany numerow, ona mówi że już ma wystarczająco dużo problemów. To sobie myśle to po huj mi dziewczyna z problemami, no to mówie do niej widzisz te wszystkie dziewczyny dookoła..ona tak. To chce żebyś wiedziała że one wszystkie sa moje, a Ty mi cos opowiadasz o swoich problemach. No i odszedłem, tamta co siedziała przy ścianie, myslała że do niej znowu przyjdę, bo mi się przyglądała, nie zrobiłem tego…mialem w tym swój cel a pozatym jej namiary. Zresztą to ona mnie wykiwała z tym tancem kiedy chciałem znowu z nią zatańczyć ona się nie zgodziła a za chwile podszedł inny koleś który znał salse profesjonalnie a ona z nim zatańczyła, wiec musialem ja ukarac Tongue

Po kilku dniach zaprosiłem ją na face, taaa już wiem co pomyslicie o Ron bawi się w portale, z tym ze jeśli masz wiedze jak zrobić swój profil żeby zwiększyć swój social to z pewnością przynosi to efekty. Jeśli jednak jestes początkujacy w uwodzeniu, nie baw się w takie rzeczy.

Dziewczyna przyjeła moje zaproszenie, niemal natychmiast i po kilku dniach, kiedy nastała owa niedziela, pojechałem do la playa nie uprzedzając tej dziewczyny ze tam będę i nawet sam zbytnio nie licząc na to ze ona tam będzie. Stojąc ze znajomymi przy barze, ktos nagle do mnie podchodzi?Smile wlasnie panowie zgadnijcie kto Wita się ze mną całusem, jakas gatka na przywitanie, pytam ją gdzie siedzi ze znajomymi? mówi że na razie są przy parkiecie, mówie do niej że musze wracać do znajomych, ale pewnie się jeszcze znajdziemy. No i odchodze, po przejściu się po la playa ze znajomymi. Mówie do nich żebysmy sobie gdzieś usiedli, no to idę do miejsca gdzie są stoliki. No i widzę ową blondyneczkę, jej koleżankę tez fajną i dziewczynę która wyglądała na wpół greczynkę.

Siadam obok blondynki która kiedy mnie zobaczyła ucieszyła się, witam się z pozostałymi dziewczynami. Przedstawiam moich znajomych no i już siedzimy razem. Rozmawiam z blondyneczką no i widze jak nam się greczynka wcina w rozmowę w sprawie ich jakiegoś tam wyjazdu do Grecji mówie do dziewczyn ok. to sobie ustalcie szczegóły. No i greczynka zaczyna nawijac do dziewczyn, słyszałem mniej wiecej o czym mówi i żeby ich temat nie stał się głównym tematem i żeby zneutralizować greczynkę i skupić uwagę na sobie zacząłem ją pytać i wyrażac różne opinie na temat Grecji i gdzie warto pojechać. I tego gdzie wyjeżdżają, ta się bardziej otworzyła i zaczeła mówic i mówic. Zauważyłem że koleżanka tej blondynki ta trzecia czarna, usmiecha się do mnie ładnie. Wiec i jej poswieciłem troche czasu, nie zwracając uwagi na blondynkę co widzialem że troche ją to irytuje.

Później wziołem tą czarną do tańca tak żeby blondynka słyszała z tekstem, zobaczymy kto jest lepszym nauczycielem bo Marta z tego co mówiła ma mało cierpliwości.
W tańcu zacząłem tej czarnej opowiadać o tym ze nie ważne jak tańczysz ważne jak dobrze się bawisz a ja własnie przyszedłem tu po to. Więc nie muszę wcale znać tych profesjonalnych krokow, żeby móc się z Tobą świetnie bawić i pozwól że zacznę Cie prowadzić tak jak umiem najlepiej, zabierając Cię do swojego świata a Ty pózniej pokarzesz mi jakieś kroki..

No i jak powiedziałem tak zrobiłem, dziewczyna była dosyć zadowolona a nie znałem kroków. Za to dotyk w tańcu szedł na szeroką skalę;) Widziałem, jak blondynka tańczy z innym kolesiem, cały czas przyglądając nam się się w tańcu. Kiedy wróciliśmy do stolika, blondynka zaczęła sama mnie zagadywać i kiedy zobaczyłem z jej strony wyraźne oznaki zainteresowania. Wziołem ją za rękę i nie czując żadnego oporu z jej strony, poszliśmy na parkiet. Tam nawet zaczęła pokazywać mi kroki..kiedy skończyliśmy..i wracaliśmy z powrotem do stolika..nagle kogo widzę..Jacka Drwala..którego pomyliłem z wyglądu z byłym Anety mojej siostry takiej dobrej znajomej. Tak przy okazji Jacku to Marta już wróciła, ze Stanów. I chce żebyś ją poznal a ja przy okazji będę mógł poczuć się jak ojciec który pomógł zaliczyc swojemu synowi;)

Zaprowadziłem Jacka do dziewczyn przedstawiłem go i za chwile przyszedł Przemo z kelnerką którą wypasał, przedstawiłem Przemowi dziewczyny. I był taki moment kiedy trochę się zagadaliśmy a dziewczyny stały z boku. Wiec mówie do chłopaków, chodźcie zajmiemy się dziewczynami bo nam zaraz uciekną. One coś niechętnie reagowaly na chłopaków, no to raz jedną, raz drugą urabiałem. Niby na potrzeby pokazania kroków. Przylulając je i tańcząc odwracając je tyłem do siebie, tak żeby czuć ich zgrabne pośladki. Nagle jedną z dziewczyn zabrał ich kolega na parkiet, no to do blondyneczki mówie, chodź sobie usiądziemy tutaj, no bo niby po co mamy stać jak obok jest wolne siedzenie. Poszliśmy sobie usiąść, tam zaczęła mi mowic że jej zimno, no to ją zacząłem masować po ramionach, przytulając do siebie, szczepcząc do ucha zabawnie, masz tu mi się oddaj mi się;)..zaczęła się uśmiechać.

Nagle widząc to, jej koleżanka ta czarna z którą tańczyłem, przyszła do nas bo widziała co robimy, nie wiem być może zaczeła być zazdrosna hehe ta przyjaźń pomiędzy kobietami. Wstaliśmy sobie i we trojke poszliśmy w kierunku bliżej parkietu. No i jej znajomi jeden zabrał mi jedną a drugi drugą, na szczęście obok stała greczynka więc ją złapałem za rękę i poszliśmy tańczyć. Potem wracam i pokazuje dziewczyną czego nauczyła mnie greczynka jakiego kroku, pytając je o opinie. One mowią, widzimy, że jesteś tu rozchwytywany, mówie wcale nie przecież same wiecie, że ja to jestem skromnym,nieśmiałym człowiekiem, bojącym się kobiet. Oczywiście nie uwierzyły, czasem myliły mi się imiona tych dziewczyn. Wiec postanowiłem wymyslec im pseudonimy. No to do nich mówie dobra dziewczyny to Ania będzie czarną mambą, pokazują na drugą Ty będziesz greczynką a wskazując na blondynkę Ty będziesz salsa del Amor. Albo nie lepiej zabrzmi gwiazda która roświetla mę drogę. Zaczęły się śmiac. Po jakims czasie dziewczyny gdzieś zniknęły to sobie usiadłem do stolika i za chwilę widze przychodzi blondynka, jakaś naburmuszona. Mówie do niej co Ci jest wydajesz się być jakas wkurzona. A ona, coś zaczeła narzekac, ze jej wcale nie znam a ją oceniam. I stalo się coś bo wlasnie się dowiedziała, że jakis ich znajomy zmarł.

Myśle sobie albo mnie testuje i sprawdza albo próbuje mnie wrzucić w rame przyjaciela. No to żeby jej na to nie pozwolić mówie, teraz już głowa do góry jesteś tutaj ze mną, na parkiecie rozbrzmiewa Twoja ulubiona muzyka, dookoła jest mnóstwo kolorowych świateł. Obok jest woda i ta ciepła bryza nadchodząca z wisły. Zaczęła się uśmiechać a ja ją znowu przytuliłem bez większych oporów. Pózniej przyszedł jakis znowu jej kolega i ją porwał na parkiet, za to za chwile pojawiła się jej druga koleżanka. No to postanowiłem poćwiczyć na niej swoje wzorce.

Wiesz to jest niesamowite to co tu się dzieje, ona się pyta ale co, ten klimat zdala od zgiełku miasta, zupełnie tak jakbyś przeniosła się na jakąs małą wyspę gdzieś w ciepłych krajach. Bo gdybyś np. miała okazję wyjechać gdzieś gdzie tylko zapragniesz i miałabyś świadomość tego, ze nikt z Twoich znajomych i rodziny nie dowie się o tym co byś tam robiła. I mogłabyś pozwolic sobie na robienie tego czego w glebi serca tak naprawdę pragniesz. To co byś tam wtedy robila. Zarumieniła się i mówi, że nie wie czy może mi o tym powiedzieć. Ehh odpowiedziałem kobiety to tylko o jednym, nie ważne ze nie możesz powiedziec ale wlaśnie o tym pomyślałaś bardzo sprytnie. Wydaje mi się, że myślisz więcej o seksie niż ja, ona wcale nie. Na to jak to nie przecież znowu to zrobilas;)..i pomyślałaś o tym, zaczela się śmiać…Ze mną tak jest, że uważam że człowiek zasługuje na to co w życiu najlepsze. Bo widzisz rozmawiałem ze swoją koleżanką o tym i ona mi powiedziala, że czasem kiedy rozmawia z dopiero co poznanym, mężczyzną np. w pracy to łapie się na tym że zaczyna fantazjować na temat tego jakby to było całować się z nim i jakby ona się czuła gdyby on dotykał ją w najbardziej wrażliwe miejsca na jej ciele. Tylko wyobraź sobie, ze siedzimy sobie tutaj a Ty zaczynasz mieć wyraźną ochotę na seks..hmm strasznie dziwne...miałaś tak kiedyś? Odpowiedziała coś, ale w jej glowie widziałem, że dzieją się niesamowite rzeczy;) No to mówię, ale nie tak szybko niegrzeczna dziewczynko;), spotkalem się kiedys z sytuacja, że dziewczyna na siłe wpychała język facetowi do buzi i nie umiała się całować, a szkoda takiej ładnej dziewczyny jak nie potrafi. A Ty umiesz się całować?..Ona mówi, że tak i robi to świetnie, hmm no to już standardowo, to przekonajmy się, odwróciła się, dookoła nas było za dużo ludzi, to ją pocałowałem najpierw w policzek potem w szyje. Powiedziała, ze to jest bardzo słodkie kiedy tak robię. No to żeby utrzymać temat, mówię to jak oceniasz swój pocałunek w skali od 1 do 10? Ona mowi, 8. Patrzę na nią z niedowierzaniem, eee tam pewnie tylko tak mówisz. Potem ją złapałem za rękę i mówię, chodź przejdziemy się, no i ją ciągne na leżaki bliżej wisły żeby ją odizolować.

Tam sobie usiedliśmy, zacząłem bawić się jej wlosami, gładzić ją po karku, czasem szepcząc jej coś, ustami dotykając jej ucha. Czasem tak się zdarza, że jesteś w towarzystwie jakiegoś mężczyzny i jestes tylko Ty i ten człowiek i jakis szczegół na jego twarzy przyciąga Twoją uwage do tego stopnia że cala reszta otocznia znika. I to jest zupełnie tak jak wtedy kiedy pojawia się to uczucie, pokazałem na jej splot słoneczny, wlasnie tu które rozprzestrzenia się po całym ciele, i wiesz co czujesz w tej chwili. To niesamowite mieć z kimś taki kontakt mimo, że poznaliście się dopiero tak niedawno. Widziałem, że przechodziły ją dreszcze w oddali jednak patrzyli się na nas jej znajomi, więc nie czuła się na tyle swobodnie.

Mówi do mnie chodź ze mną wrócimy z powrotem do moich znajomych. Złapała mnie za rękę i idziemy do nich. Przy swojej koleżance mówi, pokazując na mnie, że jestem najlepszy;) ze jeszcze nigdy czegos takiego nie słyszała. I powiedziała żebym jej koleżance to pokazał. Jakis koles stał z jej znajomą i gadał do niej jakieś głupoty. Więc mówie do jej znajomej Marta pamiętasz jak to jest kiedy patrzysz na jakąs osobę i ta osoba w pewien dziwny nieprawdopodobny sposób przyciąga Twoja uwagę tak, że skupiasz się na tym jak do Ciebie mówi. I z pewnych różnych dziwnych wgledów słuchając tego glosu który do Ciebie mówi, wydajesz się być dziwnie pobudzona. I wtedy pojawia się to uczucie wlasnie tu, dotknąłem okolice jej piersi. Które rozchodzi się po całym ciele i wiesz naprawdę wiesz, że ten mężczyzna Ci się podoba. Miałaś tak kiedyś, patrzyla na mnie jak zahipnotyzowana. Koleżnka z którą do niej przyszedłem wyrwała ją z tego transu mówiąc i co niezły jest. Marta oprzytomniala i mówi, no to fakt;)

Koleś który z nimi stał potem się zmył, pewnie nawet nie wiedział o czym mówie, ważne że dziewczyny wiedziały. Przenieśliśmy się z dziewczynami bliżej parkietu i pytam się dziewczyn do której dzis jest ta impreza mówią, że się niedługo kończy i będą się zbierać. Mówię słuchajcie ja jutro muszę rano wstać i tez się będę zbierał a w którym kierunku dokładnie jedziecie, Ania koleżnka Marty mówi że odwozi Marte do metro pl bankowy. Ja mówie to świetnie zabiorę się z wami i mnie podrzucicie, bo stamtąd akurat będę miał dobre połączenie. I jak wychodziliśmy z la playa, to przy samym wyjściu podchodzi do mnie jakas inna dziewczyna i pyta czy ją poczęstuje papierosem. Mówię do niej, rzeczywiście chce Ci się palić czy po prostu masz taki sposób czy powód na podrywanie facetow;) Ha! Bardzo sprytnie, a ona z uśmiechem a może mam wlaśnie powód, mowie do niej to ciesze się, bo widzisz moje dwa powody dla których stąd wychodzę właśnie tam stoją, pokazując na dziewczyny..Dziewczyny stały parę metrów dalej i czekaly na mnie, poszliśmy do samochodu. No i jedziemy w środku mam dwie dziewczyny a w mojej głowie rozwija się plan..co dalej W samochodzie dziewczyny cos zaczeły wspominać o urodzinach greczynki i o prezencie to im podsunąłem pomysł, żeby kupiły jej taką typową antyczną mini rzeźbe grecką z dopiską Agata…nie udawaj Greka;) Zaczely się smiać.

Podjeżdżając pod metro, pożegnałem się Anią pocałunkiem w usta, bez oporu..kwitujac z uśmiechem na twarzy hmm jaka słodycz, a to ciekawe, że jeszcze za nim weźmiesz do do ust wiesz już jaką sprawia Ci to przyjemność. Calując ją znowu w usta, zarumieniła się troche, dodając to juz drugi raz;) Wysiedlismy z Martą z samochodu i teraz tak chciałem to rozegrać, odprowadzając Marte do domu. Tylko z Anią miałem wyrobiony już wiekszy kontakt na poziomie zmysłowym i troche erotycznym. Wiec jeśli Marta to widziala i zobaczy że się za nią będę chciał zabierać stracę obie. Odprowadziłem ją a później wracając do domu zastanawiałem się jak to ładnie rozegrać.

Nastepnego dnia znalazłem tą Anie w znajomych u Marty na facebooku. Później wysłałem jej wiadomość, przedstawię wam transkrypt początku rozmowy:

Ja: Anno bylas dla mnie zbyt grzeczna ostatnio;) a jednak mam pewien pomysł na uratowanie czaru naszego spotkania, pytanie tylko jest nastepujące. Bo oboje nie wiemy czy byłabys wstanie wytrzymac tyle przyjemnosci naraz;)

jest dzis salsa w la playa?

Ona: cześć Urwisie - w przyjemności to ja się rozkoszuję, nigdy nie mam dość, mogę bez przerwy, ciągle mi mało, energia stale szuka ujścia, a z drugiej strony - wydatkując ją mam jej znowu w nadmiarze i tak non stop... trudno mnie zmęczyć > to chyba wyzwanie, hmmm?

Ja: zaloże sie że bardzo szybko byś sie przy mnie meczyła bo ja chce wciaż raz zarazem na nowo, mocniej i intensywnniej;) Anno...
Ona: ...słucham Cię Łukaszu?...nie, nie - to ja wymagam uwagi, to nie sport i nie zawody, by ścigać się z czasem - raz za razem, no chyba, że nie piszemy / myślimy o tym samym ... ?
Ja: oczywiscie ze nie myslimy o tym jak by to bylo calowac Cie i dotykac dokladnie w taki sposob jaki lubisz najbardziej, doprowadzajac Cie do fali niesamowicie, nieznosnej przyjemnosci. Szepcząc Ci do ucha Twoje usta sa takie miekkie i seksowne, uwielbiam to jak Twoja dolna warga reaguje na moje pocałunki;)
Ona: ...jak lubie najbardziej - to ciekawe, ale na to trzeba czasu, nie należę jednak do osób, które milczą - mówię co i jak lubię, ale daję też pole do popisu aktywności mężczyzny, niech sam dojdzie co przyjemność mi sprawia, więc wniosek z tego jeden - nie wdaję się w akcje, w sam raz na jeden raz!
moja dolna warga reaguje... hmmm - a kiedy Ty to wyczułeś, przy muśnięciu na "do widzenia" - czuły zatem jesteś, choć złapałam się czytając te słowa na tym, że może pomyliłes osoby i nie do mnie ten tekst trafic miał akurat
a co sie tyczy całowania - wiem, wiem, że ze mną można godzinami...całować się - znam siebie, tak dobrze jak i Ty siebie stąd to zapewnienie, przy czym zwracam Ci uwagę kolejny raz - trafiłeś na kobietę, a nie dziewczynkę - "mięczakiem" w relacji damsko-męskiej też nie jestem
sweet-wet-air-kiss
Ja: Spotkajmy sie dziś w cudzie nad wisła zabiorę Cię później do ogrudków pepsi z plaża przy wiśle. Wtedy będziemy mogli się przekonać czy rzeczywiście tak silnie nas do siebie ciagnie i nie potrafimy tego kontrolować;)
Ona: świadomie - w tym właśnie szaleństwie jest dopiero metoda na swobodne rozkoszowanie się chwilą... więc niech trwa - ihaaaa!!!
...jeśli dotrzesz w piątek na salsową imprezkę, która potwierdziłeś to spotkamy się dopiero wówczas, dziś muszę odmówić - mimo chęci które mam, pracę przez najbliższe 3 dni kończę dopiero o 23, a z rana obowiązki które na mnie spoczywają - wytrwaj proszę... cierpliwość popłaca - to też sztuka okiełznać w sobie kuszenie na rzecz... tu niespodzianka, nagroda gwarantowana zatem polecam
Ja: masz racje nie mozemy pozwolic na to żebyś nastepnego dnia do pracy poszła nie skupiona. Pozostaje nam jeszcze jedna opcja która w każdej chwili jest wstanie uratowac apogeum przyjmnosci ktora można czerpać z czaru każdego dnia. Mowa jest o wyobraźni, mówi się w końcu ze Twoje myśli kształtują Twoją rzeczywistość:)Czyli Twoja wyobraźnia bylaby wstanie wytworzyc obraz jak leżysz z nim nago a jego opuszki palcow dotykają najwrazliwszych miejsc na Twoim ciele, dokładnie tak doprowadzając Twoje ciało do granic nieprawdopodobnej przyjemności. Która jak fala rozkoszy rozchodzi się po Twoim ciele, jednocześnie..szepcząc Ci do ucha..pachniesz tak ładnie, że...kontynouwać?
Ona: ...mamy to co chcemy - przyciągamy to o czym myślimy - znam, owszem
możesz - pisz...ja lubię czytać, w pisaniu - mówieniu też kroku Ci nie ustępuję - do dzieła zatem, choć ja już finał poznałam niemniej powstrzymam się do ewentualnego wydarzeń w życie wcielenia - wolę robic niż mówić
wyczuwam sporo delikatności z Twojej strony, choć ciekawi mnie też czy przypadkiem siły i dominacji też nie prezentujesz...!? hmmm

każdą kobietę od samego początku znajomości na seks nakręcasz, do całowania się rwiesz i spontanicznych "akcji" wypatrujesz? traktuję te pytania jako studium przypadku, wiem i rozumiem - młodość, lato, hormony - to świadczy o Twoim zdrowiu ale czy gra jest warta świeczki, a może to sposób na ... no właśnie na co?

Ja: Jedyna okazja na doświadczenie czegoś niesamowitego to oddanie się odkryciom niesamowitych pokładów przyjemności. Ty jesteś kobietą ja jestem mężczyzną i nie musimy się wcale nikomu tłumaczyć ze swoich pragnień. I dla mnie to jest całkowcie naturalne, że chciałbym zerwać z Ciebie ubranie i zacząć pieścić każdy centymetr Twojego ciała. Najpierw jednak chce się przekonać jaką jesteś osobą. Ktoś kiedys ładnie napisał nie pozwól obawie o to, ile zajmie osiągnięcie czegoś, przeszkodzić Ci w robieniu tego. Czas i tak upłynie a możemy równie dobrze wykorzystać go w najlepszy możliwy sposób.
Sprawdźmy co mogło by się między nami wydarzyć:)

Jeszcze kilka takich wiadomości na niesamowitą bliskość zostało wymienionych, odbijanie jej wątpliwości. I w piątek kiedy siedziałem sobie u mnie z moim kumplem. I pilismy vódke, nagle zadzwonił mój telefon. Z numeru którego nie znalem. W słuchawce słyszę, głos kobiecy i co się okazuje, że własnie dzwoni do mnie kto? owa wlasnie Ania z która rozmawiałem na facebooku. Zaczeła się tłumaczyć, że pozwoliła sobie z mojego profilu zadzwonić bo ten numer tel. był tam podany, no i po krótkiej wymianie zdań. Umówiliśmy się następnego dnia na nowym świecie, czekam i nagle na ulicy czuje, że ktoś mnie obejmuje od tyłu w sumie to ten NLS nieźle działa, bo sama pocałowała mnie w usta na przywitanie. I jak szliśmy sobie do miejsca do którego ją wtedy zabierałem sama mnie objęła, ja ją i tak sobie szliśmy przytuleni. Miejsce w którym byliśmy to to samo miejsce do którego zabralem chłopaków z projektu pruszkow. Idealne na spotkanie z dziewczyną, czerwone ściany, meble ala barokowe, i na środku sali kula dyskotekowa która swoimi promieniami rozchodzi się po całym pomieszczeniu, podświetlona światłem punktowym.
Kiedy tam przyszliśmy od razu jej się spodobało, mało tego na poziomie minusowym do którego poszliśmy nie było nikogo więc byliśmy sami, jak tylko usiedliśmy, zacząłem od razu ją całować z języczkiem. Bez żadnych oporów, przytulając ją do siebie. Dotykając opuszkami palców jej ramion, włosów karku podniecając ją na tyle na ile mogłem sobie pozwolic w miejscu w którym byliśmy. Tematy seksualne, potem temat na wzbudzanie zaufania, czyli czasem znasz kogoś bardzo długo i nie ma miedzy wami tego porozumienia a czasem spotykasz kogos z kim od razu czujesz się blisko i znajomo tak jakbys znala ta osobe od dawna. Ona mówi, że teraz właśnie tak się czuje. Podniecając ją jeszcze różnymi tematami. Coś w stylu własnie sobie wyobraziłem, ze leżymy sobie na łóżku na białej pościeli a pomiędzy nami leży butelka dobrego wina.
Potem dodając masz w domu olejek? Mówi, że ma i tak samo wino, ale nie pojedziemy do mnie bla bla. Wtedy sobie przypomniałem chwalebne slowa Davida X, który powiedział. Robią tyle problemów na początku, ale to co one robią to sprawdzenie Ciebie, czy oby na pewno masz w sobie tyle jaj żeby odpowiednio się nią zaopiekować. Później zmieniłem temat, żeby pozwolic opaść trochę jej emocjom, pózniej znowu zacząłem ją calować i podniecać.

Przyszedł moment na zmiane miejsca, wiec wyszliśmy z tego lokalu i zabieram ją na starówkę na spacer. I tutaj nagle zauważyłem pewną przemiane u Ani tak jak na początku miała opory przed całowaniem się w miejscu publicznym tak teraz, całowaslimy się nie zwracając uwagi na kogokolwiek. Na starówce, po drodze, zabralem ją jeszcze do przekasek zakasek nigdy tam nie była. A ze troche zgłodniałem kupilem kiełbaskę ona sobie sledzika.

Patrzy się na mnie swiecącymi oczami i mówi, nie wierze w to co się dzieje? Czuje się tak swobodnie przy Tobie i jednoczesnie tak mi dobrze. A znamy się tak krótko. Mówie do niej to jest tak jak wtedy mówilem Ci o tym wczesniej że z niektórymi od razu łapiesz ten kontakt i możesz czuc się w towarzystwie tej osoby tak jak chcesz najbardziej a z niektórymi znasz się bardzo długo i nie ma pomiedzy wami tego porozumienia. Pózniej ją przytuliłem ona mnie i zaczęliśmy się znowu całowac. Poszliśmy pózniej na starówkę tam było jakies przedstawienie, kabaretu brytyjskiego.

Wtuleni w siebie, trzymając moje ręce jak para kochanków która zna się już bardzo długo. Po przedstawieniu poszliśmy na lody, i przy okienku mowie do niej ok. to Ty teraz postawisz mi loda a ja Ci później zrobię gofra;) Zaśmiała się tak samo jak ta sprzedawczyni lodów. Wzięliśmy sobie dwa zupełnie różne smaki i kiedy, lizałem swojego ona z języka zlizywała mi tego loda i wzajemnie zresztą. Czasem trzymając ją w trakcie spaceru za jej zgrabną pupę, szepczac jej do ucha. Uwielbiam Cię trzymać za Twoje pośladki kiedy idziesz, bo wtedy tak rytmicznie czuje je w dotyku i chce żebyś wiedziała, że strasznie mnie to podnieca. Działasz na mnie niesamowicie. A jak tam Twoja cipka? chce wsadzic Ci w nią swoje palce i sprawdzic jak smakuje;) Nieźle takie teksty działają na dziewczyny, one pragną być porządane i na pozór lubią to słyszeć. Pod warunkiem, że powiesz to odpowiednią barwą glosu i nie będziesz sztuczny w tym co mówisz.

Czasem przyciskałem ją do ściany róznych budynków, namiętnie całując, zaczalem znowu gadać z nia o seksie, pytając czy kiedyś uprawiala seks w miejscu publicznym. Zaproponowałem jej też zabawe, która sam wymyśliłem, kto kogo bardziej zaskoczy co do najdziwniejszych miejsc w którym uprawiał seks. Ze szczegółami opisywałem jej te miejsca widziałem, że w głowie robi niezłe obrazy. Gdy poszlismy do jej samochodu, wziołem jej reke położyłem na swoim penisie ze słowami, działasz na mnie w taki sposób, że nie potrafie go kontrolować. Pyta mnie gdzie mieszkam to mnie podwiezie, powiedziałem jej i w trakcie drogi gdy trzymala kierownice, masowałem jej cipke przez spodnie.

Gdy podjechaliśmy do mnie, mówię do niej chodź do mnie na chwilę, napijesz się herbaty a pózniej będziesz się zbierać. Zapytała mnie czy to się wiaże z jakimś zobowiązaniem. Mówie do niej absolutnie to tylko zwykła herbata;) Gdy weszliśmy do mnie zabrałem ją do swojego pokoju i na łóżku zacząłem ją podniecać, przed łożkiem mam wielkie lustro, wziolem ją od tyłu położyłem na swoim sterczącym penisie, na razie w ubraniach. Chwyciłem ją za zewnetrzną strone ud, rozchylając ją na boki z pytaniem, podoba Cie taka pozycja. Ona wstala i mowi skad wiedziałeś? Bardzo lubie tą pozycję. Odpowiedziałem jej bo znam się na kobietach i mam dobrą intuicję;) Co do seksu nie chciałem jej naciskać, wiedziałem, że nie chciala wyjść na łatwą i po takiej dawce erotyzmu, ktorą dostała odemnie to kwestia, następnego spotkania. Nastepnego dnia, dostaje od niej smsa..ja również, wyjatkowo miło wspominam wczorajsze chwile spędzone z Tobą-radośc, naturalność, swoboda, nieskrępowane cieplo ciał, delikatność, zapach i smak..:***

W poniedziałek jej koleżanka wspominana wczesniej greczynka, miała urodziny. I Ania zaproponowala mi żebym z nia tam poszedł na tą imprezę salsową na której owe urodziny się odbywały. Dodała że będzie w sukience;). No i kiedy pojechałem na te urodziny, bawiąc się też trochę z jej koleżanka Martą, pod koniec imprezy mówie do niej, zaczynając temat olejku czy ma w domu. Ona mowi, że ma..tylko jutro musi wstac o 6. I jak mamy do niej pojechac to musimy rano wstac ewentualnie, piątek i sobota ma wolny i wtedy będziemy mogli się spotkać. Wybrałem tą drugą opcj. W piątek pisze do mnie co z naszym spotkaniem? mówie że aktualne i kiedy skończy pracę, niech przyjedzie linią taką i taką i niech poczeka na przystanku, dając mi znac czy już jest ja do niej wyjde i wtedy pojedziemy razem. Miałem ją wtedy zabrać jeszcze na koncert do mojej znajomej, w międzyczasie mielismy pojechać do niej żeby mogła się przebrac;)

No i kiedy jechaliśmy do Ani, zaczęło mocno padać, dojechaliśmy do jej mieszkania, przytuleni cały czas jak para kochankow. Wchodzimy do jej mieszkania, dostaje smsa od znajomej, że ten koncert jest jednak odwołany, myśle idealnie. Ania pyta mnie co robimy? Mówię pogoda jak widac nie dopisuje, wiec zostajemy u Ciebie, czasem lądując na jej łożku, znowu wyczuwając jej opory ale bez przekonania. Mówi do mnie, co tu się dzieje? odpowiadam jej masz racje, chyba nie kontrolujemy tego jak szybko nas do siebie ciągnie, co Ty ze mną robi Aniu;)?..pozatym to co sie dzieje jest złe, ona zaczeła mnie przekonywać ze wcale nie;)

I pyta mnie kto idzie się pierwszy wykąpać, przypomniałem sobie wtedy fragment z książki gra o myciu pleców, więc mówię do niej, że ja idę. No i kiedy już się tak kąpałem, wołam Anię, żeby mi umyła plecy, Ania przyszła umyła mi te plecy i mowi, że wanna jest za mała i razem się do niej nie zmieścimy. No to wyszedłem, wytarłem się, poszedłem na łożko w samym ręczniku. Ania wskoczyła do wanny, wychodzi w majteczkach i w jakiejś bluzeczce. Mówię do niej chodź do mnie, kładzie się obok mnie, na łóżku, zaczynam ją całować po karku w okolicach szyi, w okolicach piersi, pózniej wsadziłem jej ręce w majtki i bez oporów zacząłem podrażniać palcami jej łechtaczkę. Później zdjąłem jej majtki, zacząłem calowac jej wewnetrzna strone ud, co ją jeszcze bardziej podniecało. Wsadziła mi swoją rekę w majtki, mówiąc połóż się i zaczeła robić mi najcudowniejszą laske na świecie;)

Później zaczęliśmy się kochać z przerwami na odpoczynek, pozycja 69 też zostala zaliczona, Ania ma niesamowicie zgrabną pupe, więc nie moglem sobie niepozwolic żeby podotykac ją w takiej pozycji. W międzyczasie dzwonił do mnie Przemo, ja jednak naturalnie byłem zajęty i nie moglem odebrać. To był piątek, zasnęliśmy objęci dosyć późno, nastepnego dnia w sobote pojechaliśmy na salse, później do Flow na koncert. Zadzowniłem do Przema który był akurat z Saveriusem i z kims jeszcze. I powiedziałem ze jak chcą niech przyjdą do Flow, wpadli ale dosyć późno, lokal powoli zaczynali zamykać. Zaproponowałem im inne miejsce, do którego poszli, ja natomiast Anie zabralem do cudu nad Wisłą. Bo był po drodze do niej do domu, miejsce na wypas o tamtej porze w sam raz, no i zadzwoniłem do Przema, bo wiedziałem ze jest na centralnym i mu mówie, że jak chcą to tu jest niezla impreza. Za jakiś czas zebrałem się z Anią i pojechaliśmy znowu do niej. Nie musze mówic co tam robiliśmy. Zacząłem u niej w piątek a wyszedłem w poniedziałek rano, kiedy wróciłem do domu musialem troche odespac, bo uprawialiśmy tyle seksu, że miejscami zapominałem jak mam na imie;)..

Cierpliwosc panowie w kontaktach z kobietami jak widać popłaca i jeśli chcesz seksu i jestes wystarczająco odporny na jej głupawe wątpliwości czy marudzenie, dostaniesz to na czym Ci zależy. Pod warunkiem, że masz postawę wiem czego chce i ona pragnie mnie tak samo mocno jak ja ją. Wtedy sukces to kwestia dwóch, trzech spotkań. A nagroda zawyczaj jest bardzo miła i przyjemna, tym bardziej kiedy masz świadomość tego, że to wszystko zależy od Ciebie, chociaż kobiety karzą nam myśleć inaczej. Dlatego nie myśl za nią myśl za siebie, a sukces to będzie, kwestia wprawy, doświadczenia i Twojego nastawienia. A wtedy wyraz poraszka zmienisz w doświadczenie…
…… tym bardziej kiedy osiągniesz już..sukces będzie smakował podwójnie.

Pozdrawiam was wszystkich

Ronlouis

Odpowiedzi

Portret użytkownika Ronlouis

Ania z bloga znalazła mój

Ania z bloga znalazła mój wpis, musiala sie bardzo postarac bo kasowalem historię przegladanych stron jak korzystałem z laptopa u niej w mieszkaniu.
Jest jakims kierownikiem w plusie wiec podejrzewam, że ma swoje metody, bądź co bądź takie stanowisko polega też na kontrolowaniu ludzi.
A rozmowa z nią wygladala tak...

Czy zdajesz sobie sprawe ze podcinasz gałąź na ktorej siedzisz...
no to jej mowie

że nie rozumiem jej pytania i nie wiem co ma na myśli...a ona

Znalazlam Twojego bloga ronlouisie..i dlatego koncze ta znajomosc..mowie jej nie dlatego konczysz tą znajomość bo znalazłas mojego bloga tylko dlatego, że nie masz do mnie zaufania i to ja kończę z Tobą tą znajomość..dotknąłem ją w ramię potem się odwróciłem na pięcie i odszedlem ona cos jeszcze krzyknęła jak odchodziłem, ale to już nie miało znaczenia. Potem pisała mi jakieś smsy i nawet pisała do mojej siostry..nie wiem po co, a jest starsza odemnie ta Ania o 4 lata. I jak ona teraz tak mnie kontroluje a podejrzewam, że to jest zboczenie zawodowe. To później byłoby tylko gorzej.

Portret użytkownika Ronlouis

Dowiedziałem się od znajomego

Dowiedziałem się od znajomego informatyka, że to można wyciągnąć z DNS np, ale to musi być nieźle obyta z kompem. To prawda Gen mój błąd, bo korzystałem z jej laptopa:/

Portret użytkownika peper

Eh aż ciężko mi w to

Eh aż ciężko mi w to uwierzyć, a jednak... Ona naprawdę musi mieć jakąś manie/fobie/inny rodzaj obłędu skoro tak bardzo dociekała tego, na jakich stronach bywałeś kiedy korzystałeś z jej laptopa...

Może i lepiej, że się tak skończyło - przynajmniej nie musisz się użerać z dziewczyną, która ma charakter niczym pracownik służb specjalnych, którego głównym mottem jest: "Ufaj i kontroluj"

Portret użytkownika skaut

to jest to czego i ja sie

to jest to czego i ja sie czasami boje jezeli przychodzi mi do glowy mysl o napisaniu jakiegos raportu...

niby ludzie tak maja wszystkih i wszystko w dupie, nikim procz siebie sie nie przejmuja, a jednak sledza wszystko i wszystkich przez te wszystkie portale i serwisy, a ich ciekawosc zrzera caly zdrowy rozsadek - by pierdolic to co inni robia i zajac sie soba...

takie moje zdanie i dlatego wlasnie i mnie takie bieda ze wpisami.

p.s wczoraj pierwszy raz doswiadczylem niecheci do tego iz jestem emigrantem. mimo iz 'i was creating a fucking party' wsrod lekarzy, prawnikow i jakis tam biznesmenow o 9 rano w jednym z najlepszych klubow na swiecie, to pozniej w mniejszym gronie jedna z osob chcac podkopac moj flow i zaburzyc moja rame zapytala mnie skad jestem. zgodnie z prawda odpowiedzialem jej co jest moja ojczyzna i do czego nalezy moje serce, dodajac 'is that matter now?'. odpowiedz jednego z gosci byla, ze jednak jest... co z tego, ze rozgorzala dyskusja na temat o tym czy bardziej sie liczy skad pochodzisz czy to kim naprawde jestes, jak niesmak pozostal.
laska jezdzi Ci reka w majtkach, a jak uslyszy zes Polak to wyrywa sie jak poparzona. jakbys HIV jakies mial czy cus hehe. ludzie to maja, co ?

edit: to bylo dzisiaj... parenascie godzin temu...

Portret użytkownika Ronlouis

Bo to jest tak Skaut jak z

Bo to jest tak Skaut jak z tymi iluzjami, i jak teraz jestes za granicami. To prasa, media odpalają osobom tam mieszkającym cos w rodzaju kotwicy na temat w tym wypadku Polaków. Zamiast samemu zrozumiec i poszukac prawdy. Osoby tam mieszkające wolą wierzyć w te bzdury zamiast samemu się zastanowić. Nie ma ludzi tylko złych czy ludzi tylko dobrych. Niezależnie od pochodzenia, wykształcenia czy narodowości. Tylko są osoby ktore są zbyt leniwe żeby samemu zastanowić się jak jest naprawdę, wrzucając w tym wypadku wszytkich Polaków do jednego wora.

A co do Ani z bloga, zanim powiedziała mi o tym, że to znalazła pytała mnie dlaczego kasuje historie przegladanych stron, celując w moją zasade zaufanie. Bo jeszcze przed tym wszystkim ustaliłem z nią, że w życiu nie tyle co w związkach ale i w relacjach z ludźmi. Najważniejsze są trzy podstawowe zasady szczerość, zaufanie i szacunek. I kiedy zapytała mnie o tą historię przeglądanych stron. Zapytałem ją a czy Ty nie masz przedemną żadnych tajemnic? Powiedziałem jej każdy człowiek ma prawo do prywatności i Ty też. I tak jak napisałeś Skaut i ja się z tym zgadzam, ciekawość w tym wypadku wygrała ze zdrowym rozsądkiem. Bo jesli w relacji nie ma zaufania nie ma też szacunku. To w takiej sytuacji odejscie od kobiety to najprostsza rzecz na swiecie. Tym bardziej kiedy nic was nie łączy poza seksem.

Kiedyś obiło mi się o uszy pewne zdanie, ktore utkwiło mi w pamięci. I z perspektywy uwodzenia i osób, ktore tu wchodzą i są też zalogowane nabrało glębszego sensu. cyt "Ludzie wychodzą z dziadostwa ale dziadostwo dalej w nich zostaje" Chcesz dla innych dobrze, pomagasz im poświecasz swój czas a oni nie zawsze potrafią odpłacić Ci się tym samym.
Znalazłem też pewnien kawałek w sieci, ktory ma w sobie sporo prawdy i napawa do głębszej refleksji. Oto on

http://www.youtube.com/watch?v=l...

Portret użytkownika saverius

cool story guys ;f

cool story guys ;f

Portret użytkownika Hedoniz

I właśnie dzięki bogu, że

I właśnie dzięki bogu, że jestem w zaawansowanych, mogę swobodnie opisać bez problemu to co chcę, a nie powiem niezłą jazdę bym miał po tym FC na weselu gdyby niektórzy się dowiedzieli. Tym bardziej, że dzisiaj powiedziałem Pivotowi Ani wszystko o stronie i jeszcze nakręciłem Ją by konto założyła, byle do Advance nie trafiła Laughing out loud

Portret użytkownika saverius

"Ludzie wychodzą z dziadostwa

"Ludzie wychodzą z dziadostwa ale dziadostwo dalej w nich zostaje"

"Człowieka można wyrwać z bagna. Bagna z człowieka wyrwać się nie da."

Portret użytkownika Guest

oj maja, mają... kiedyś byłem

oj maja, mają... kiedyś byłem przekonany, że wykasowałem osoby do których dzwoniłem, a konkretnie taką jedną osobę. Niestety zapomniałem, że kontaktowałem sie z nią 2 dni wcześniej. I pokazałem połączenia w komórce. I... da daaaa! Pech

@Skaut - Zasmuciło mnie to co

@Skaut - Zasmuciło mnie to co napisałeś. Na prawdę mamy aż tak przesraną opinię na zachodzie?

Jeśli nie chcesz tutaj pisać to napisz mi na priv - bo ciekawi mnie to, a nie mam możliwości samemu tego zweryfikować. Słyszałem jedynie pogłoski o stereotypach, informacje z n-tej ręki.

Portret użytkownika saverius

"@Skaut - Zasmuciło mnie to

"@Skaut - Zasmuciło mnie to co napisałeś. Na prawdę mamy aż tak przesraną opinię na zachodzie?"

Gag z family guya (moze ktos kojarzy)

Brian I Quagmire wyzywają się. Bardzo się nie lubią. Donoszą laskom, z którymi się spotykają jak są hujowi. Nie przejmują się argumentami: on był otyłym dzieckiem, on ma wściekliznę, blebleble, bójka i najgorsza obelga i ujawniony fakt to:

A wiesz, że Quagmire jest w połowie polakiem?

No i nie zapominajmy o "you forgot Poland"

Oj tak polaczki i syndrom polactwa i ich opinia, ale polactwo same sobie jest winne.

Portret użytkownika salub

Nienawidzę słowa "polaczki"

Nienawidzę słowa "polaczki" heh

Portret użytkownika skaut

Jacku jaka by ta opinia nie

Jacku jaka by ta opinia nie byla, to nie nalezy sie tym przejmoeac tylko dalej robic swoje. to byly dwie osoby na parenascie.....

w Polsce takiemu samemu odsetkowi nie spodoba sie, ze masz przerwe miedzy zebami, bogatych rodzicow lub to, ze 'on zna angielski, bo juz od malego go uczyli, to wiesz....'.

huj z opinia. tu mamy wspanialy przyklad tego, do czego ludzie sa zdolni 'by ich bylo na wierzchu'... i czasami poprostu trzeba im na to pozwolic. bo nie zawsze trzeba wygrywac, by naprawde wygrac...

Portret użytkownika saverius

salub, ja niczego nie

salub, ja niczego nie nienawidzę Smile

Portret użytkownika Ronlouis

..a ja lubię stare baby i

..a ja lubię stare baby i chleb ze smalcem;D..Save jak wypad wczoraj się udał?..ja przy okazji jak byłem na nowy świecie, splażowałem jedną tancerkę dance hall, coś mam szczęscie do tancerek ostatnio;) i jej koleżankę. Teraz trzeba zbierać plony tego co się zasiało:)

Portret użytkownika Ronlouis

Po ostatniej akcji to fakt, z

Po ostatniej akcji to fakt, z drugiej strony nie ma to jak się nauczyć dostając po własnej dupie.

Portret użytkownika Ronlouis

..a najlepsze Gen jest to, że

..a najlepsze Gen jest to, że jak spałem z bohaterką bloga, to gumka mi spadła. I nastepnego dnia postinor duo, był grany. Tak na wszelki wypadek, mimo, że lasia zapewniala że nic się nie stało i nic nie będzie...bo dni ma niepłodne.. To dla komfortu psychicznego wtedy pomyślałem za siebie i za nią.

Portret użytkownika rafciuuu

Sprawność Rona jak zawsze na

Sprawność Rona jak zawsze na najwyższym poziomie, ale ta inwigilacja, jakieś dochodzenie przy korzystaniu z programów do odzyskania usuniętej historii to rzeczywiście jakieś zboczenie.

Ogólnie jeśli te salsowe środowisko jest takie wąskie to ryzykowałeś dając blog na ogólnym.

Mi słowo "polaczek" kojarzy się ze skarpetami w sandałach a także przechadzaniu się po plaży, kąpieli w morzu czy też na basenie w zwykłej bieliźnie;)