OD siebie dodam Jessica Alba z zagranicznych, a to co podałes to Popielewicz
Kręca mnie blondynki i brunetki.
Zwracam uwagę w pierwszej kolejności na sylwetkę (podchodząc do niej na początku). Potem twarz ogólnie. I tu ciekawostka.. twarz może wiele nadrobić jeżeli ma pare kg za duzo w sylwetce. (oczywiscie skrajnosci typu- 100kg lub cos kolo tego oraz szkieletory skreslam od razu). Pare kg rowniez niweluje jezeli ma spore piersi. Kg to kwestia czasu - mozna zrzucic.
Jezeli twarz, sylwetka ogolem jest WZGLEDNA (ale bez szału), to duzo charakter moze WSZYSTKO nadrobic. Tylko tutaj jest jedna zaleznosc. Nie moze byc tak, ze dziewczyna bedzie mnie "odrzucac" sobą pod kątem sylwetki. Muszę zrobic szybką weryfikację. Fakt niby powinno akceptowac sie kobiete taka jaka jest, ale panowie wiadomo NIC NA SIŁE - wlasnie takiej mysli nie chcialbym miec
wzrost hmm 160-170 dla mnie optymalny.
dlugie wlosy proste - kreca mnie najbardziej
sytylowo to tak hmm - leginsy bluzeczka, jakis dekolcik mile widziany, stroj wyjsciowy - sukienka obscisla. Latem jakies szorty, mini, sukieneczki. Na to zwracam uwage nie lubie byle jak ubranych kobiet co ubieraja sie nieadekwatnie do wygladu i postury.
Teraz mój target wtorkowy jest cos a la Iga Wyrwał tylko, ze brunetka
Spory cycek (narzeka na to ze za duze ma), 170cm wzrostu, pare kg za dużo (ale moze to nie jest nadmiar, lecz po prostu taka budowa wynikająca z genów i tego, ze ma 170cm - mozna za co zlapac, ze tak powiem).
Choć żadna z wymienionych nie jest dokładnie w moi typie blondynki.
A o gust - to mam dwa ulubione typy:
Jeśli blondynka - bardzo szczupła, wysoka, mogą byc małe piersi. Delikatne rysy (żadnych szerszych żuchw, gigantycznych kości policzkowych, tylko owalne buźki). Przykład? - Scarlett Johansson. A same włosy - najlepiej proste, długie, naturalne - nie tlenione.
Jeśli brunetki - to już o bardziej kobiece figury. Duże cycki, wąska talia, szersze biodra. (90-60-90 może) Tez wysoka. Długie, najlepiej falowane włosy. Buzia moze mieć już ostrzejsze rysy (szersza żuchwa, wysokie kości policzkowe- sam okreslam to h&m-ową urodą.)
No i lubię neurotyczne charaktery lasek. Dużo z nimi szarpaniny, użerania. Ale jakoś mnie to kręci. Freud miałby ubaw.
Kurde, mi naprawdę najbardziej podoba mi się moja była dziewczyna- ta pierwsza, oraz ta ostatnia ;D nie wiem czemu, ale dla mnie one są lepsze od tych modelek!
A mi tam brakowało Koroniewskiej czy jakoś tak się ta aktorka nazywa, szału nie ma ale pośród tych wymienionych aktorek mogła się znaleźć bo po rozstaniu z jakimś gościem to zadbała o siebie. "Dżoana" Krupa byłą by odpowiednia, gdyby nie ten uśmiech(pomijając język), ale wydaje mi się, że dużo używa do niego botoksu... Jednak pośród tych kandydatek to ona. Lub gdyby była młodsza do Anna Samusionek też nieźle się prezentuje. Jeśli chodzi o blondynki, to dla mnie muszą mieć one takie delikatne rysy twarzy, jeszcze do tego odpowiednie okulary i takie dzikie spojrzenie - wtedy wymiękam...
Natomiast bardziej preferuje brunetki z ciemną cerę, które mają odpowiednie kształty - takie opływowe, nie jakieś kosteczki czy coś. Ale postura, gdzie widocznie zarysowany jest tyłeczek i piersi... Na dodatek czyste zęby i Italiano znów buja w myślach jak to ona będzie się czuć po... No, to w innym miejscu
Taki przykład Mila Kunis - dupeczka dla mnie! Takiej szukam... Jedną znalazłem to się przefarbowała na rudo.
I doszedłem do wniosku, że rude też mnie kręcą... W szczególności, gdy mają pociągajace spojrzenie, zawsze jakoś to mnie najbardziej kusi w dziewczynach.
Wrzucę wam panowie mój PIERWSZY opis ideału jak zaczynałem z tematyką, właściwie dużo się nie zmieniło od tych pierwszych chwil, no może poza tym, że nie szukam kobiet do zwykłego związku :
IDEAŁ KOBIETY
Dla mnie najważniejsze z kobietą jest porozumienie, następna cecha to szczerość a analogiczne jest, że bez prawdziwego porozumienia jest nikła szansa na szczerość.
Bez względu na wszystko, powinna cenić cechę jaką jest szacunek a z niej wynika już zaufanie. Jeżeli jej system wartości nie zgadza się z moim to nie ma szans na udaną przyszłość.
Złamanie choć jednej z tych wartości równoznaczne jest dla mnie z końcem takiego związku.
Musi być ambitna, mieć plany na przyszłość, nie może chcieć po prostu egzystować, nie interesują mnie kobiety które chcą być niewolnikami korporacji, kobieta dla mnie powinna dążyć do wolności finansowej tak jak Ja.
Dla mnie to bardzo ważne, by móc robić to co się chce, za ile się chce i z kim się chce np. wakacje spędzam wtedy kiedy to Ja mam na to ochotę, a nie jak ktoś mi każe - by godnie żyć.
Kobieta musi odpowiadać mi fizycznością bym nie musiał oszukiwać samego siebie a tym bardziej jej, inteligencja jest niezbędna a rozumiem to jako cały czas samodoskonalenie.
Musi chcieć rozwijać się każdego dnia, potrafić zachować równowagę pomiędzy kluczowymi elementami w życiu takimi jak rozwój czy odpoczynek, praca czy zabawa, potrafić motywować samą siebie do działania.
Wygląd również jest kluczowy, powinna być to brunetka o ciemniejszej karnacji, piersi średnie, nie duże by nie obwisły i nie za małe, ponieważ uwielbiam je pieścić więc trzeba mieć co , wzrost średni, zdecydowanie nie wyższa ode mnie, koniecznie musi lubić dbać o siebie.
Uwielbiam kobiety które potrafią uwodzić swym wdziękiem.
Taki miałem pierwszy opis ideału jak trafiłem na stronę Fajnie mieć zachowane takie pliki by zobaczyć, co tak naprawdę się zmieniło i jak to wygląda teraz jak i dlaczego !
Dawno już zauważyłem, że na różnych zdjęciach czasami bardzo różnie te same celebrytki wyglądają. A z tego zestawu na onecie to mocno skrzywdzili Wagner i Hannę Lis "Obiektywnie" patrząc to wyglądają one znacznie lepiej na moje oko
dla ścisłości nie jest to mój typ laski, ale jak trzeba obronić to obronię
W tym zestawieniu mam słabość do Agnieszki Popielewicz (stolica wie o co chodzi ) Miał tą i inne akcje opisać like_shappiro, ale dał ciała (szczegółowy opis z przebiegu akcji wysłałem mu na priv, żeby mu łatwiej było, a teraz wszystko poszło w pizdu jak privy nawaliły ) Odezwałem się do niej po pół roku, zdążyła nr zmienić heh
Niemniej z wymienionych tu lasek to jako całokształt to Popielewicz i Krupę najwyżej oceniam Zwłaszcza ta ostatnia ma nieziemskie ciało
No i tak jak kiedyś już pisałem zupełnie mnie nie kręci kolor włosów, kompletnie na to nie zwracam uwagi. W ostatnią niedzielę poznałem rudą (chyba pierwszy raz ) I o ile wyglądem jakoś mnie specjalnie nie kupiła (nawet w głowie miałem - brać nr dla sztuki, nie brać?), ale kupiła mnie za to otwartością, bystrością, energią, uśmiechem, dystansem i po prostu fajnie nam się gadało (opłakiwaliśmy m.in. śmierć Hanki z M jak Miłość:D) Na początku jedynie drażniła mnie robiąc mi kwalifikację religijną i kulturową (teatry, opery - nie moje klimaty)
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Odpowiedzi
Aż takich starszych nie lubie
czw., 2012-04-12 17:48 — SneakersAż takich starszych nie lubie
OD siebie dodam Jessica Alba z zagranicznych, a to co podałes to Popielewicz
Kręca mnie blondynki i brunetki.
Zwracam uwagę w pierwszej kolejności na sylwetkę (podchodząc do niej na początku). Potem twarz ogólnie. I tu ciekawostka.. twarz może wiele nadrobić jeżeli ma pare kg za duzo w sylwetce. (oczywiscie skrajnosci typu- 100kg lub cos kolo tego oraz szkieletory skreslam od razu). Pare kg rowniez niweluje jezeli ma spore piersi. Kg to kwestia czasu - mozna zrzucic.
Jezeli twarz, sylwetka ogolem jest WZGLEDNA (ale bez szału), to duzo charakter moze WSZYSTKO nadrobic. Tylko tutaj jest jedna zaleznosc. Nie moze byc tak, ze dziewczyna bedzie mnie "odrzucac" sobą pod kątem sylwetki. Muszę zrobic szybką weryfikację. Fakt niby powinno akceptowac sie kobiete taka jaka jest, ale panowie wiadomo NIC NA SIŁE - wlasnie takiej mysli nie chcialbym miec
wzrost hmm 160-170 dla mnie optymalny.
dlugie wlosy proste - kreca mnie najbardziej
sytylowo to tak hmm - leginsy bluzeczka, jakis dekolcik mile widziany, stroj wyjsciowy - sukienka obscisla. Latem jakies szorty, mini, sukieneczki. Na to zwracam uwage nie lubie byle jak ubranych kobiet co ubieraja sie nieadekwatnie do wygladu i postury.
Teraz mój target wtorkowy jest cos a la Iga Wyrwał tylko, ze brunetka
Myślę, ze w miare szczegołowo napisałem
Szczegolowo, szczegolowo,
czw., 2012-04-12 17:57 — skautSzczegolowo, szczegolowo, dzieki Sneakers. Widzialem, ze moge na Ciebie liczyc.
Igusia bedzie we wtorek ? Hehe.
Moj wtorkowy target to
czw., 2012-04-12 18:08 — SneakersMoj wtorkowy target to SYLWETKA podobna do Igusi.
Spory cycek (narzeka na to ze za duze ma), 170cm wzrostu, pare kg za dużo (ale moze to nie jest nadmiar, lecz po prostu taka budowa wynikająca z genów i tego, ze ma 170cm - mozna za co zlapac, ze tak powiem).
No i czarne dlugie geste wlosy
Z tej listy podoba mi sie
czw., 2012-04-12 18:15 — FrostZ tej listy podoba mi sie Agnieszka Wagner ma bardzo kobiecą urodę, no i Foremiak to już chyba klasyk piękna zadbana wyrafinowana kobieta
Ale wole brunetki z azjatycką urodą, kobiecą figurą i zgrabną pupą
Mam pierdolca na punkcie tyłeczków i leginsów i uwielbiam jak kobieta chodzi w koszuli.
tyłeczek rzec względna musiałbym pokazać na zdjęciu
No i długie charakterystyczne włosy takie dłuższe do połowy pleców też bym musiał pokazać na foto.
Lubie kobiety wyrafinowane sexowne i przebojowe, to jeśli chodzi o wygląd, ale znalazło by sie więcej
Z listy to najbardziej lubię
czw., 2012-04-12 18:20 — JacekDrwalZ listy to najbardziej lubię Joannę Krupę.
Choć żadna z wymienionych nie jest dokładnie w moi typie blondynki.
A o gust - to mam dwa ulubione typy:
Jeśli blondynka - bardzo szczupła, wysoka, mogą byc małe piersi. Delikatne rysy (żadnych szerszych żuchw, gigantycznych kości policzkowych, tylko owalne buźki). Przykład? - Scarlett Johansson. A same włosy - najlepiej proste, długie, naturalne - nie tlenione.
Jeśli brunetki - to już o bardziej kobiece figury. Duże cycki, wąska talia, szersze biodra. (90-60-90 może) Tez wysoka. Długie, najlepiej falowane włosy. Buzia moze mieć już ostrzejsze rysy (szersza żuchwa, wysokie kości policzkowe- sam okreslam to h&m-ową urodą.)
No i lubię neurotyczne charaktery lasek. Dużo z nimi szarpaniny, użerania. Ale jakoś mnie to kręci. Freud miałby ubaw.
Kurde, mi naprawdę
czw., 2012-04-12 19:09 — FanKurde, mi naprawdę najbardziej podoba mi się moja była dziewczyna- ta pierwsza, oraz ta ostatnia ;D nie wiem czemu, ale dla mnie one są lepsze od tych modelek!
A mi tam brakowało
czw., 2012-04-12 19:11 — ItalianoA mi tam brakowało Koroniewskiej czy jakoś tak się ta aktorka nazywa, szału nie ma ale pośród tych wymienionych aktorek mogła się znaleźć bo po rozstaniu z jakimś gościem to zadbała o siebie. "Dżoana" Krupa byłą by odpowiednia, gdyby nie ten uśmiech(pomijając język), ale wydaje mi się, że dużo używa do niego botoksu... Jednak pośród tych kandydatek to ona. Lub gdyby była młodsza do Anna Samusionek też nieźle się prezentuje. Jeśli chodzi o blondynki, to dla mnie muszą mieć one takie delikatne rysy twarzy, jeszcze do tego odpowiednie okulary i takie dzikie spojrzenie - wtedy wymiękam...
Natomiast bardziej preferuje brunetki z ciemną cerę, które mają odpowiednie kształty - takie opływowe, nie jakieś kosteczki czy coś. Ale postura, gdzie widocznie zarysowany jest tyłeczek i piersi... Na dodatek czyste zęby i Italiano znów buja w myślach jak to ona będzie się czuć po... No, to w innym miejscu
Taki przykład Mila Kunis - dupeczka dla mnie! Takiej szukam... Jedną znalazłem to się przefarbowała na rudo.
I doszedłem do wniosku, że rude też mnie kręcą... W szczególności, gdy mają pociągajace spojrzenie, zawsze jakoś to mnie najbardziej kusi w dziewczynach.
Marta Żmuda Trzebiatowska. Za
czw., 2012-04-12 21:47 — UwodzicielMarta Żmuda Trzebiatowska. Za ten błysk w oku.
Wrzucę wam panowie mój
pt., 2012-04-13 01:21 — HedonizWrzucę wam panowie mój PIERWSZY opis ideału jak zaczynałem z tematyką, właściwie dużo się nie zmieniło od tych pierwszych chwil, no może poza tym, że nie szukam kobiet do zwykłego związku
:
IDEAŁ KOBIETY
Dla mnie najważniejsze z kobietą jest porozumienie, następna cecha to szczerość a analogiczne jest, że bez prawdziwego porozumienia jest nikła szansa na szczerość.
Bez względu na wszystko, powinna cenić cechę jaką jest szacunek a z niej wynika już zaufanie. Jeżeli jej system wartości nie zgadza się z moim to nie ma szans na udaną przyszłość.
Złamanie choć jednej z tych wartości równoznaczne jest dla mnie z końcem takiego związku.
Musi być ambitna, mieć plany na przyszłość, nie może chcieć po prostu egzystować, nie interesują mnie kobiety które chcą być niewolnikami korporacji, kobieta dla mnie powinna dążyć do wolności finansowej tak jak Ja.
Dla mnie to bardzo ważne, by móc robić to co się chce, za ile się chce i z kim się chce np. wakacje spędzam wtedy kiedy to Ja mam na to ochotę, a nie jak ktoś mi każe - by godnie żyć.
Kobieta musi odpowiadać mi fizycznością bym nie musiał oszukiwać samego siebie a tym bardziej jej, inteligencja jest niezbędna a rozumiem to jako cały czas samodoskonalenie.
Musi chcieć rozwijać się każdego dnia, potrafić zachować równowagę pomiędzy kluczowymi elementami w życiu takimi jak rozwój czy odpoczynek, praca czy zabawa, potrafić motywować samą siebie do działania.
Wygląd również jest kluczowy, powinna być to brunetka o ciemniejszej karnacji, piersi średnie, nie duże by nie obwisły i nie za małe, ponieważ uwielbiam je pieścić więc trzeba mieć co
, wzrost średni, zdecydowanie nie wyższa ode mnie, koniecznie musi lubić dbać o siebie.
Uwielbiam kobiety które potrafią uwodzić swym wdziękiem.
Taki miałem pierwszy opis ideału jak trafiłem na stronę
Fajnie mieć zachowane takie pliki by zobaczyć, co tak naprawdę się zmieniło i jak to wygląda teraz jak i dlaczego !
Dawno już zauważyłem, że na
pt., 2012-04-13 17:17 — PrzemoDawno już zauważyłem, że na różnych zdjęciach czasami bardzo różnie te same celebrytki wyglądają. A z tego zestawu na onecie to mocno skrzywdzili Wagner i Hannę Lis
"Obiektywnie" patrząc to wyglądają one znacznie lepiej na moje oko
Tu macie przykład lepszej Agnieszki Wagner
http://www.kozaczek.pl/img_users...
dla ścisłości nie jest to mój typ laski, ale jak trzeba obronić to obronię
W tym zestawieniu mam słabość do Agnieszki Popielewicz (stolica wie o co chodzi
) Miał tą i inne akcje opisać like_shappiro, ale dał ciała (szczegółowy opis z przebiegu akcji wysłałem mu na priv, żeby mu łatwiej było, a teraz wszystko poszło w pizdu jak privy nawaliły
) Odezwałem się do niej po pół roku, zdążyła nr zmienić heh
Niemniej z wymienionych tu lasek to jako całokształt to Popielewicz i Krupę najwyżej oceniam
Zwłaszcza ta ostatnia ma nieziemskie ciało
No i tak jak kiedyś już pisałem zupełnie mnie nie kręci kolor włosów, kompletnie na to nie zwracam uwagi. W ostatnią niedzielę poznałem rudą (chyba pierwszy raz
) I o ile wyglądem jakoś mnie specjalnie nie kupiła (nawet w głowie miałem - brać nr dla sztuki, nie brać?), ale kupiła mnie za to otwartością, bystrością, energią, uśmiechem, dystansem i po prostu fajnie nam się gadało (opłakiwaliśmy m.in. śmierć Hanki z M jak Miłość:D) Na początku jedynie drażniła mnie robiąc mi kwalifikację religijną i kulturową (teatry, opery - nie moje klimaty)