
Witam.
Krótko i temat.
Chcę, żebyście wyrazili swoje zdanie na ten temat. Jak już wiecie - rozstałem się ze swoją byłą jakieś półtora miesiąca temu.
Żeby było krótko - panna jest naprawdę niezwykłej urody. Wysoka, czarne długie włosy, ciemniejsza cera, tak jakby wymieszanie urody hiszpańskiej z polską. Po prostu śliczna. Zajebisty tyłek i inne.
Nie chcę żebyście uznali, że ją idealizuję. Po prostu ona zwraca na siebie uwagę niejednego kolesia, bo jest naprawdę piękną kobietą.
I tu mam problem. Coś mi się pojebało w głowie, że mimo, że dostrzegam wiele pięknych kobiet, to jednak nie są one tak atrakcyjne jak moja była. To nie jest to. Czesto widzę fajne laski, ale jak im się lepiej przyjrzę, to nogi nie takie, tyłek jakiś zaniedbany... ta talia jakaś taka średnia... rysy twarzy trochę do dupy...
Być może nie patrzę jeszcze obiektywnie. Być może tak jest i się przed tym nie bronię.
I pomóżcie mi to zrozumieć. Mam parcie na to, żeby poderwać jeszcze bardziej zajebistą kobietę (chodzi mi o wygląd) - bo na te "brzydsze", mimo, że ładne - jakoś nie zwracam uwagi.
I to jest moim zdaniem problem. Wymagania mam ogromne. Poprzeczka wyjebała bardzo do góry.
Odpowiedzi
Carlo - nie śpiesz się, żeby
wt., 2012-11-27 15:43 — salubCarlo - nie śpiesz się, żeby znaleźć sobie dupę na całe życie - po prostu chodzi mi o jakąkolwiek znajomość, którą bym pociągnął dalej - niekoniecznie w kierunku związku.
Żyje sobie - czy przyjemnie, to nie będę się oszukiwał. Czuję się jeszcze wypalony. Tym bardziej, że codziennie widzę swoją byłą w otoczeniu głupiej dupy, która wkręciła ją w to całe bagno. One głupieją w oczach, ale ciężko jest słyszeć niektóre rzeczy przy tak świeżym temacie.
Ale mnie to wzmocni. Skorupa rośnie na mnie coraz większa.
A czas staram się sobie umilać - znajomi, odnowienie kontaktów, wyjścia na imprezę, chodzę regularnie na siłownię i zacząłem biegać. Nie popadłem w jakiś alkohol czy inne używki, nie ganiam z kwiatami i nie płaczę po kątach.
I nie znalazłem chuja na śmietniku - dlatego nie szukam pocieszenia na siłę tak jak to wygląda na przykładzie mojej byłej. Smutne, ale prawdziwe.
Ale nie takie trudności się pokonywało...
"I nie znalazłem chuja na
wt., 2012-11-27 17:29 — baudelaire"I nie znalazłem chuja na śmietniku - dlatego nie szukam pocieszenia na siłę tak jak to wygląda na przykładzie mojej byłej. Smutne, ale prawdziwe."
Ale wierz mi że Ona też nie szuka na siłę. To Twój żal jeszcze tak to widzi i stąd te słowa. Zobaczysz że minie parę miesięcy i inaczej spojrzysz na to wszystko.
Klasyczny efekt po
wt., 2012-11-27 14:33 — baudelaireKlasyczny efekt po rozejściu.
Zakochałeś się, stwrzyłeś coś większego, ważnego z kobietą, normalne że była dla Ciebie atrakcyjna więc tak łatwo tego z głowy nie wyprzesz.
Wyobraź sobie jak był np ze mną. Poznałem dziewczynę mając 19 lat. Jaka była? Piękna. Dziś ma 35 lat i nadal jest piękna. Tego obrazu nie wyparłem nigdy. Cholernie atrakcyja i to nie tylko dla mnie a dla większości moich kumpli, dla większej częsci pewnie facetów. Gdy się rozstaliśmy, miałem 27 lat, byłem już w miarę ukształtowanym dorosłym facetem.
Właściwie to dużo czasu upłynęło zanim zacząłem poznawać dziewczyny na serio, nie po to żeby zaspokoić normalne potrzeby fizjologiczne. U mnie to trwało dobre dwa lata, aż poznałem kogoś kto mnie na tyle przekonał do siebie, że stwierdziłem że warto budować coś nowego. Przez dwa lata w zasadzie spotykałem się i z bardzo ładnymi dziewczynami, i z tymi według mnie mniej atrakcyjnymi. I żadna nie dorastała nawet do pięt tamtej byłej. Aż do pewnego momentu.
Myślę że w Twoim przypadku też minie trochę czasu- to zawsze najlepsze lekarstwo. W tym okresie nie rezygnuj ze spotykania się z dupami, po prostu mniej myśl, więcej rób. I używaj gumek
Otóż to. Opisałeś bardzo
wt., 2012-11-27 15:46 — salubOtóż to.
Opisałeś bardzo podobny przykład do mojego. Tylko mam nadzieję, że u mnie to nie będzie trwało 2 lata...
No i czas pokaże komu ta cała sytuacja wyjdzie na plus
Znałem inną kobietę niż jest teraz. A może udawała kogoś innego? Jebać to. Zawsze mnie ciągnęło do trudnych i atrakcyjnych kobiet. I tak pewnie zostanie, choć na pewno wyniosę z tego ogromne doświadczenie...
Ja też mam taką nadzieje że
wt., 2012-11-27 17:31 — baudelaireJa też mam taką nadzieje że potrwa krócej. Jesteś bądź co bądź jeszcze bardzo młodym facetem, więc pewnie(nie bagatelizując) nie pierwszy, nie ostatni Twój związek w którym się przejechałeś.
HAHAHA rozwalasz mnie no to
wt., 2012-11-27 16:52 — FanHAHAHA rozwalasz mnie
no to się zaczęło jak u mnie 
Ty salub masz 22 lata ???? ;O
wt., 2012-11-27 18:49 — TrancerTy salub masz 22 lata ???? ;O
Tak. A czemu Cię to dziwi?
wt., 2012-11-27 20:12 — salubTak. A czemu Cię to dziwi?
Hah. No to jesteś moim
śr., 2012-11-28 23:15 — TrancerHah.
No to jesteś moim rówieśnikiem. (rocznik 90 ??)
Ja zawsze myślałem, że ty starszy jesteś
jakieś 24-25 lat
Bo tyle ludzie mi dają.
czw., 2012-11-29 09:57 — salubBo tyle ludzie mi dają. Zazwyczaj. Nawet więcej. Max to 31 lat. Ale aż tak staro to chyba nie wyglądam...
Haha 31 i staro? Salub,co to
czw., 2012-11-29 12:15 — baudelaireHaha 31 i staro? Salub,co to za generalizacja?
To tak jakby Tobie dali 45
czw., 2012-11-29 12:46 — salubTo tak jakby Tobie dali 45 tak?
Ejjj, dlaczego na pw ? To juz
czw., 2012-11-29 09:12 — skautEjjj, dlaczego na pw ? To juz nie naleza nam sie zadne bonusy za to, ze jakos z Wami wytrzymujemy i nawet czasami cos pogadamy, doradzimy, zrozumiemy, pocieszymy, przytulimy ? No, ejj... Ale tak nie mozna... ja tez chce!! Ktos jeszcze chce ze mna ?
Nie, nie będzie żadnych
czw., 2012-11-29 09:56 — salubNie, nie będzie żadnych wymian z fotkami.
Dodaj jeszcze: ' CHYBA JĄ
pt., 2012-11-30 07:32 — skautDodaj jeszcze: ' CHYBA JĄ RUCHALEM, ALE DOKLADNIE NIE PAMIETAM'.
a to tylko uroda się liczy
pt., 2012-11-30 08:54 — Sneakersa to tylko uroda się liczy przy poznaniu kobiety? Bo piszesz drogi Salubie jakby uroda była 100% kryterium wyboru..
Na samym poczatku chyba nie
pt., 2012-11-30 09:56 — baudelaireNa samym poczatku chyba nie patrzysz pannie w glab serca, chyba ze w to bijace miedzy jej nogami;)
po prostu myślę, że żadna do
pt., 2012-11-30 10:05 — Sneakerspo prostu myślę, że żadna do tej pory go nie urzekła na tyle aby był nią zainteresowany. A wygląd nie jest całością
świeże rozstanie dodatkowo potęguje niechęć do innych kobiet, poza tym nic na siłę, samo kiedyś wyjdzie.
No musi dupę urywać, a potem
pt., 2012-11-30 13:00 — salubNo musi dupę urywać, a potem spełniać inne warunki
Mi prawie rok zajęło
pt., 2012-11-30 10:21 — nomenMi prawie rok zajęło dostrzeganie piękna w innych kobietach.. a też frustracja była ogromna.
Kwestia czasu.
"Mi prawie rok zajęło
pt., 2012-11-30 13:21 — baudelaire"Mi prawie rok zajęło dostrzeganie piękna w innych kobietach.. a też frustracja była ogromna."
Powinieneś był dodać:
Ale nawet jak się nie widziało tego piękna, potrzeba chwili sprawiała że ruchałem jak oszalały