
Style w swojej książce pisał o nim, duchowa ostoja świata uwodzenia.
To od niego wszystko się zeczęło. Pierwsza książka na temat relacji z kobietami. Książka została wydana w 1970 r. dając początek społeczności uwodzicieli.
Sam jestem w trakcie lektury. Gorąco polecam
| Załącznik | Wielkość |
|---|---|
| Weber Eric - Jak poderwać dziewczynę.doc | 503.5 KB |
Odpowiedzi
ok. polkniete. mam mieszane
pt., 2011-08-05 13:12 — skautok. polkniete.
mam mieszane uczucia. z jednej strony jest tu pare fajnych rzeczy, takich ponadczasowych (jak przypominanie o dotyku, kwstii podchodzenia do odrzucenia, nie przejmowania sie opinia innych), ale wiekszosc ksiazki to cos w stylu cosmo - laski mowia jak chcialby byc podrywane... co im mowic i jak sie zachowywac. musze przyznac, ze czasami maja duzo racji (np. w tym, ze smutno im, ze na swiecie jest tylu frajerow..), ale jak to udalo sie choc raz na jakis czas powiedziec Feniksowi cos madrzejszego do panienki, ktora chciala nauczyc go uwodzenia:
-gdybys miala nauczyc sie polowania to do kogo pojdziesz, do najlepszego mysliwego, czy do jelenia, którego on zastrzeli?
nie zmienia to jednak faktu, iz czas poswiecony na przeczytanie tego poradnika stracony nie byl.
znalazlem zajebisty otwieracz do przetestowania jak najszybciej heheheh:
-czesc. Ty jestes Natasza ? Moj kontakt ? - i nasuwasz czapke bardziej na oczy udajac szpiega hehheeh.
teraz wiem, ze jak kiedys bede pisal ksiazke to bardziej skupie sie na opowiesciach z zycia niz na sztywnych metodach i technikach. przy opowiadaniach/metaforach 'sami' wpadamy na najlepsze wnioski i z duzo wieksza checia wprowadzamy je w zycie (bo ktos to juz przezyl).
p.s aktualnie czytam juz 4 ksiazki... a Wy mi tu jeszcze podrzucacie rozne opowiadanka... a ja nie moge sie powstrzymac...
Dużo też zalezy od różnic
pt., 2011-08-05 16:53 — RonlouisDużo też zalezy od różnic kulturowych, i od podejścia samego pytającego. Bo jeżeli kobieta ci zaufa i zaczyna się przed Tobą otwierać. To nie usłyszysz od niej, żeby kupował mi kwiaty i był miły.
Kiedyś jedna kobieta zebrała się ze mną na szczerość i powiedziała mi, że czasem jak jej się facet podoba to ona specjalnie go olewa. A potem następnego dnia żałuje, że taka dla niego była.
Oczywiście w większości przypadków trzeba nakładać filtr na to co kobiety mówią i myśleć samodzielnie.
Książka była pierwszą publikacją o uwodzeniu i ja, jak każdy tutaj nie zawsze musi się zgadzać z tym co jest w niej napisane. Tym bardziej, że to wszystko poszlo do przodu. Jest napewno jakimś uzupełnieniem, każdy może znaleźć coś dla siebie. Jak chce:)
wspominałem tą książkę i
pt., 2011-08-05 10:53 — saveriuswspominałem tą książkę i chętnie ją przeczytam
No i nie jest to pierwsza książka o relacji z kobietami. Tylko o podrywaniu kobiet "współczesnych" tj. po 2 wojnie światowej.
Były książki o relacjach z kobietami nawet w średniowieczu. Np. była książka o tytule:
"Jak bić żonę"
Co do relacji. Ja tam wolę
pt., 2011-08-05 16:57 — RonlouisCo do relacji. Ja tam wolę książki o strefach erotogennych u kobiet;)