
Ostatnio na weselu zbudowałem błyskawiczny raport, najciekawszy jest sposób jaki udało mi się to uczynić. Początkowo impreza drętwa, wiadomo, tak jest jak DJ gra na weselu, z upływem czasu i przypływem alkoholu impreza się ożywiła jak i mój nastrój. Obok siedziała moja partnerka, a po mojej lewej jej koleżanka (a moja dziewczyna w pracy;D) Gdy zostałem z nią chwilę sam zamieniłem 2 zdania, po czym od razu walnąłem tekst:
" Nie znam Cię, ale bardzo szybko mogę to zmienić"
Oczywiście wzbudziłem jej ogromne zainteresowanie, po czym pokusiłem się o psychoanalizę w oparciu o sześcian oczywiście po moich modyfikacjach. Robiąc jej test zaryzykowałem i zacząłem wyciągać jej negatywne cechy charakteru, niby negowanie i obniżanie wartości, aczkolwiek schodząc z jej charakteru zawadziłem o niebezpieczny temat. Jej związków i problemów z facetami. Nie mówiła nic o swoim facecie chodź wspomniała że ma jakiegoś. Wiec walnąłem wszystko na jedną kartę:
"Masz problem i pecha jeżeli chodzi o facetów, strasznie boisz się zaangażować, czekasz na tego wyjątkowego, ale zazwyczaj każdy okazuje się innym niż przypuszczałaś, a ten z którym jesteś jest swego rodzaju przejściówką, bo boisz się być sama, masz uraz do facetów gdyż każdy Cię wykorzystywał w mniejszy bądź większy sposób"
Wszystko niby banalne, ale jej reakcja, istny szok, zamurowało ją i zaczęła się tłumaczyć, widziałem jak na jej oczach delikatnie zaczęły się pojawiać łzy, a wiadomo jak to się mogło skończyć. Wyszliśmy na papierosa, poszedłem z nią za winkiel tak żeby nikt nas nie widział. Od razu kiedy byliśmy na miejscu położyłem moją rękę na jej szyi i przyciągnąłem ją do siebie by ją pocałować, zero oporów, jak żelazko które sunie po lodzie.
Nie powiedziała słowa, tylko całowaliśmy się coraz namiętniej i mocniej moje ręce zaczęły wędrować po jej ciele, a było naprawdę boskie, wtedy usłyszałem od niej
"chodźmy w jakieś spokojniejsze miejsce" po czym na jej twarzy pojawił się dziecięcy uśmiech, chodź oczy zdradzały na co ma ochotę.
Czekałem na te słowa, były niczym parawka przy protokole odbioru. Była boska, znała się na rzeczy, zniknąłem na godzinę z wesela aż dużo osób zaczęło pytać się o nas czy nikt nas nie widział. Następnie po weselu nocowałem u niej;)
Od momentu kiedy powiedziałem pierwsze słowo w jej kierunku do momentu kiedy już była naga minęło może 40 minut, a nawet sobie nie wziąłem numeru do niej, ech:)
PZDR!
Odpowiedzi
Szybka akcja penetracja.
pon., 2010-10-25 18:35 — rafciuuuSzybka akcja penetracja.
ALe sie z Ciebie ruchadełko
wt., 2010-10-26 08:54 — salubALe sie z Ciebie ruchadełko zrobiło..
OOOO jaaaaaaaa ale masz
wt., 2010-10-26 20:20 — HektorOOOO jaaaaaaaa ale masz szybkości człowieku:D Jak byś rzucił ten art to na ogólną to by Ci napisali że to nierealne i masz fantazję wybujałą.
Szacun:D