Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Akcja F.

Portret użytkownika Admin

Wieczorna nuda,odbieram telefon.

-Jestem 100 km od Wrocławia, może wpadnę na chwilę?
-Chwilę ? Jaką kurwa chwilę? Zostajesz na weekend! Smile

Dzwonił Tomek, mój sąsiad z rodzinnej wsi, znamy się od dziecka lecz dawno się nie widzieliśmy. Laska zerwała z nim po 6 latach i nie do końca jeszcze się pozbierał. Nie trzeba było go długo namawiać na to by odreagował.

W chwili przyjazdu do mnie nienawidził kobiety - jakie to typowe. Poradziłem mu żeby wyrzucił kartę sim z telefonu albo przestał odbierać dziwne telefony od swojej byłej i zaczął się bawić. Chwilę później karta sim poleciała z mostu.
Wyszliśmy na miasto - Tomek zszokowany ilością młodych ładnych kobiet w zwiewnych sukienkach i krótkich spódniczkach. Chyba dotarło do niego że inne też mają!

Opowiadam Tomkowi o moim odkryciu - o tym, że mam słabość do lasek z dużymi jedynkami i wydatnymi ustami. Ku naszej uciesze na mieście widzimy dużo dziewczyn w takim typie.

Rozmawiamy gdzie się da, bez jakiegoś specjalnego celu. Rzucamy po kilka słów i bez oczekiwania na odpowiedz idziemy dalej. Nie nastawiam się na podryw - nastawiam się na dobrą zabawę. Czym więcej zagaduję tym lepiej mi to idzie. Kilka piwek w upalny wieczór tylko pomaga nam się jeszcze lepiej wkręcić w ten klimat.

Nie będę tu opowiadał szczegółów każdego z podejść- przejdę do akcji ,która mi się podobała.

Zagadałem laskę jakimś typowym otwieraczem. Dziewczyna wracała z pracy. Może i nie była jakąś SHB ale miała coś w sobie co sprawiało ,że fajnie się z nią rozmawiało. (Tutaj uświadomiłem sobie jak wiele znaczy gdy grasz z kumplem w jednej drużynie. Naprawdę mało osób to rozumie- o tym w swoim czasie napiszę wpis na blogu.) Namówiliśmy ją na wspólne piwo w spokojniejszym miejscu. Tomek winguje mi ( chociaż o istnieniu PUA nie ma pojęcia) a ja Tomkowi- szczerze mówiąc zależało mi na tym żeby chłopak uwierzył w siebie po tym rozstaniu i dobrze się bawił z tą dziewczyną więc starałem mu się pomagać w podrywie.

Robiło się coraz później- więc zmieniliśmy miejsce. Usiedliśmy na fontannie i tam otworzyliśmy kolejne piwo. Badam czy jest szansa ,że dziewczyna pojedzie z nami do mieszkania. Duuże opory - widzę że nie ma na to szans.

Coś trzeba wymyślić!

Popatrzyłem na fontannę i uświadomiłem sobie ,że kiedyś byłem bardziej szalony. Nie wiem sam dlaczego to zrobiłem - ale wskoczyłem w ubraniu do zimnej fontanny. Tomek i Iza totalnie zaskoczeni i rozbawieni tym co zrobiłem. Gdy wyłaziłem cały mokry w fontannie lądował też Tomek. Chwilę później siedzieliśmy trzęsący się z zimna na brzegu fontanny a Iza lekko przejęta martwiła się, że zachorujemy. Zamówiliśmy taksówkę i w momencie gdy podjechała powiedziałem do Izy nie czekając na akceptacje " chodź do nas na ciepłą herbatę". Wsiadła.

Tomek w mieszkaniu trochę przegiął. Myślę że pokazał dziewczynie to że jest potrzebujący i w pewien sposób sfrustrowany. Iza wstała z jego łóżka i powiedziała, że idzie do mnie bo ze mną będzie czuła się bezpiecznie. Smile

Gdy wpakowała się pod moją kołdrę i zaczęła przytulać powiedziałem " idziemy spać, dobranoc", jednak nic z tego - jej ręce chodziły po moim ciele. ( Chciałem żeby Tomek z nią pofiglował ale widocznie przegiął na koniec) Starałem się jej nie rozochocić ale to przynosiło odwrotny skutek. Kusiła mnie jeszcze bardziej.

Mówię " Iza uspokój się , nie jestem ze stali - zobacz jak mi stoi".

Nad ranem chciałem ściągnąć jej stringi ale nic z tego. Dałem sobie spokój i przestałem reagować na jej zaczepki. Po chwili nie wytrzymała, sama je ściągnęła i poczułem jak gwałtownie wsadza sobie mojego kutasa w cipkę....

PS.
Biedny Tomek. Naprawdę mu współczułem jak spał na 2 łóżku z poduszką na głowie. Laughing out loud

Odpowiedzi

Portret użytkownika saverius

"Niecierpliwi faceci

"Niecierpliwi faceci przegrywają" Twoje słowa Smile

Portret użytkownika Admin

Tomek następnego dnia mówi do

Tomek następnego dnia mówi do mnie " wykorzystałeś ją" na co ja - nie to ona mnie wyruchała.

Ale jakoś nie mam z tym problemu Laughing out loud

Lubie gdy opisujesz swoje

Lubie gdy opisujesz swoje akcje. Po prostu szaleństwo.

Fajny motyw z fontanną Tongue

No i - sam tez lubię bez konkretnego celu, ot dla zabawy i radochy zaczepiać laski na ulicy. To daje dużo wiecej radochy, a i wymaga jednak większej pewnosci siebie i lepszego IG, niż wyjście na miasto stricte w celu podrywania.

Portret użytkownika Admin

Bo o to chodzi - lubię robić

Bo o to chodzi - lubię robić to co daje mi największą radochę. Laughing out loud

Portret użytkownika Hedoniz

Gracjan ale tak bez kondona ?

Gracjan ale tak bez kondona ? Laughing out loud

Portret użytkownika Admin

nie bierzcie ze mnie

nie bierzcie ze mnie przykładu.

lubię takie akcje, bez

lubię takie akcje, bez podchodów, bez akcji, bez tego całego pierdolenia

Portret użytkownika rafciuuu

Czysty spontan tak jak

Czysty spontan tak jak lubię:) Wariactwo jak wskakiwanie do fontanny to taka głupawka również w moim stylu;)

Praca w duecie jest fajna, szkoda tylko, że drugiej panienki nie było dla Tomka.

Portret użytkownika Uwodziciel

Tak sobie myślę że jak byś do

Tak sobie myślę że jak byś do tej fontanny nie wskoczył to pewnie by nie pojechała do domu z dwoma kolesiami po alko.

Zrobiłeś to specjalnie, przyznaj ?

Portret użytkownika Admin

To było nieplanowane ,

To było nieplanowane , impulsywne działanie Wink

Aczkolwiek faktycznie masz rację - pewnie by z nami nie pojechała.

Ogólnie nie jestem jakimś fanem jedno nocnych przygód. Z tą dziewczyną utrzymuje teraz koleżeńskie stosunki....

Portret użytkownika Fan

"" Iza uspokój się , nie

"" Iza uspokój się , nie jestem ze stali - zobacz jak mi stoi"

Ja ten tekst będę wspominał przed snem Smile Gracjan, jak czytałem i zacząłem obrazy robić, i ten akustyczny 'zobacz jak mi stoi'... hehe Smile

Portret użytkownika Neofita

No szczerze się uśmiałem.

No szczerze się uśmiałem. Wpis poprawił mi samopoczucie, a jak już zobaczyłem wypowiedzi pod... Masakrator. Laughing out loud

To się nazywa szczere podejście do życia!

Masz propsy, ciekawy z Ciebie gość, słyszałem na czacie, że jesteś z Wro i tak też sugeruje Ten wpis :F Nawet wiem chyba, o której fontannie pisałeś, ale rzeczywiście jak dotąd nie widziałem żadnego popaprańca, który się w niej pławi Laughing out loud Dobra opcja.

Cieszę się, że mieszkam wśród takich ludzi.

Pozdrawiam.