Panowie, sprawa wygląda tak: Jakiś czas temu, poznałem koleżankę mojego dobrego kumpla. Czasu było niewiele, więc nie zdążyłem jej "wyrwać". Porozmawialiśmy chwilkę, pożartowaliśmy i na tym się skończyło. Od tamtej pory minęło już trochę , ale nie miałem więcej okazji się z nią widzieć. Dziewczyna nie dość że bardzo ładna, to jeszcze inteligentna i ułożona (z tego co zaobserwowałem z rozmowy i z tego co mówił mi kolega). Nie ukrywam, że chciałbym z nią pokręcić
Gadałem o tym z kumplem, ale nie chcę się bawić w żadne swatanie, bo z tego nic nie będzie. W efekcie dał mi do niej numer i teraz nie wiem jak to rozegrać, żeby tego nie spie#%olić. Gdybym sam wziął od niej ten numer to by była zupełnie inna baja, ale tak to nie wiem jak ona na to zareaguje.. Myślałem, żeby zadzwonić i powiedzieć, że załatwiłem sobie jej numer, bo mi się spodobała i chcę ją poznać. Nic innego mi do głowy nie przychodzi. Co o tym myślicie?
Szkoda że kumpel nie chce Ci pomóc. No ale jak masz jej numer to już nie ma nad czym myśleć, powiedz że jej chcesz ja gdzieś wyciągnąć aby lepiej się poznać.
Albo bezpośrednio z tym tekstem co sobie wymyśliłeś.
Moim zdaniem tutaj trzeba tak jak mowiles directa zastosowac 'podobasz mi sie, wiec zalatwilem twoj numer od kolegi. chce cie poznac' czy cos w tym stylu.
Inaczej, jak bedziesz 'ostrozny' to ona sobie zacznie myslec 'jakis dziwny koles ktorego nie znam sie do mnie dowala, czemu on do mnie dzwoni?'
~ Raq
Dokładnie tak,spróbuj directowego podejscia i dzięki temu powinieneś wyjść w jej oczach na nietuzinkowego faceta.
Zainteresujesz ją.
ja bym najpierw napisał sms'a w stylu :
Hej, Tu królik wielkanocny.
Piszę do Ciebie, gdyż nadchodzą święta, a gdzieś przepadł mi Twój list z prośbą o prezenty... :/
Zastrzegam, że królik ma do dyspozycji na prezenty 2 zł i 43 gr.
będzie chciała się dowiedzieć jaki debil napisał do niej tak idiotyczny tekst więc możesz wtedy śmiało walnąć directem.
Głupie pomysły często są najlepszymi pomysłami... oczywiście raz na jakiś czas ;P
Dla mnie to nie zdziałasz nic mówiąc że załatwiłeś nr od kolegi. Nie lepiej było kolegi spytać gdzie pracuje albo gdzie ją możesz spotkać i wtedy osobiście sobie załatwić.
Jestem ciekaw jak to rozwiniesz
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
No właśnie tego się obawiam. Wiem gdzie studiuje, ale nie będę przecież czatował na nią pod uczelnia...
Muszę coś wymyślić, bo nie chcę później żałować, że nie spróbowałem.
Dowiedz się jeszcze kiedy ma jakiś wykład lub ćwiczenia i "dziwnym zbiegiem okoliczności" po skończeniu jej wykładu będziesz przechodził obok szkoły i zaprosisz ja na kawę
>podryw + alkochol w parze nie chodzi.
Dlaczego nie? Mógłbyś rozwinąć?
a co ona studiuje, może potrzebujesz w czymś pomocy, kumpel polecił akurat ją więc dzwonisz w jakiejś konkretnej sprawie
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Kumpel by mi chętnie pomógł i tak zrobił mi niezły social proof, ale panna raczej mało imprezowa jest i chyba ciężko będzie coś wspólnie ogarnąć, chociaż nie ukrywam, że to byłoby mi na rękę. Pomysł z przypadkowym spotkaniem też jest niegłupi, tylko trzeba by się czegoś więcej dowiedzieć, bo nie będę się czaił cały dzień pod uczelnią.