
Od dłuższego czasu zastanawiałem się co by tu opisać na blogu. Wszystko już przewałkowane po kilka razy, ale wypadałoby dać coś od siebie, a nie tylko ciągnąć od innych drogocenną wiedzę
Siedzę właśnie w domu 6 dzień po operacji, nie mogę ruszyć dupska z łóżka, więc postanowiłem coś nasmarować.
Ostatnimi czasy zacząłem czytać książkę M. Argylea - Psychologia stosunków międzyludzkich. Ogólnie nie polecam, bo książka jest napisana z czysto naukowego punktu widzenia = nudnawa. Jeśli ktoś interesuje się psychologią to może zabrać się za tą lekturę, ale ja osobiście przeczytałem wyłącznie rozdziały, które mnie interesowały. Chciałbym teraz opisać psychologiczne zachowania i reakcje ludzi w niektórych sytuacjach (oparte o doświadczenia z książki). Dla niektórych wyda się to oczywiste, ale takie uroki psychologii
Cel blogu to przekonanie wiedzą opartą o doświadczenia naukowe tych osób, których nie przekonują rady innych. To zaczynamy.
* Atrakcyjność fizyczna - "jeżeli dziewczyna pragnie być dobrze ułożoną, błękitnooką blondynką, to może nią być już jutro". Autor ujął, że a.f. jest w znacznej części pod naszą kontrolą, duży wpływ na nią ma nasza komunikacja niewerbalna - czyt. uśmiechajcie się ile wlezie ;D Poprzez uśmiechanie się wzrasta nasza atrakcyjność w oczach innych (Reis, 1990).
* Panuj nad emocjami - mimika, ciało i ton głosu. Aby mieć dobre stosunki z otoczeniem naucz się panować nad swoimi emocjami. Pomimo że mimika przekazuje najwięcej informacji o twoim stanie emocjonalnym, jest nad nią najłatwiej zapanować. Więcej pracy wymaga ciało (gestykulacja) i ton głosu. Ten ostatni często jest demaskatorem - wymaga dużo pracy aby nad nim zapanować.
* Ubiór ma znaczenie - aktor chodzący po dworcu pytał się przypadkowych ludzi o drogę (czyli nasz opener
). Im bardziej "szacownie" był ubrany aktor tym bardziej ludzie pytani o drogę byli skłonni obszerniej odpowiadać na pytania (Sisson, 1971). Sami rozumiecie jak to się ma do podrywu - dopóki nie masz wyrobionej odpowiedniej pewności siebie i charyzmy, warto ubierać się tak by budzić uczucie zaufania.
* Podobieństwo - ten pkt. jest mniej powiązany z podrywem, ale też można go opisać. Ludzie lubią innych jeśli są do nich podobni pod niektórymi względami. Lubią tych, którzy mają podobne postawy, przekonania, podobne zainteresowania, pracę, pochodzenie społeczne. Zatem poznając się z kimś podobnym do was macie większe szanse na zainteresowanie z jej strony i akceptację.
* Równy wkład - wiadomo, równowaga jest ważna. Ważne aby zaangażowanie z obu stron było równomierne, w inny przypadku wiadomo co się stanie... Autor pisze że najlepsza jest metoda coś-za-coś, czyli wzajemne dawanie sobie nagród. To prowadzi do zadowolenia z relacji (Rook, 1987). Na forum często pojawiają się tematy, w których czarno na białym widać jak facet traci dziewczynę poprzez wkład 80/20. Taki typ jest nudny, bo po prostu wyłożony i podany na złotej tacy. Nie tego chcą dziewczyny, oj nie tego...
* Stan emocjonalny - to w jakim stanie emocjonalnym w danej chwili jest target, może zadecydować o tym czy cię polubi czy nie (hehe o takich oczywistościach właśnie mówiłem
). Dobry nastrój wiadomo, ułatwia zadanie pod każdym względem. Warto przypomnieć za to, że znajomości łatwiej nawiązuje się w atrakcyjnych pomieszczeniach, miejscach, np. w pokoju w którym panuje odpowiednia temperatura, nie jest parno itp.
* Miej swoje zdanie - według autora ciągłe zgadzanie się i przytakiwanie z partnerem, może doprowadzić do frustracji, a w końcu do niezadowolenia. Nie należy być zaciekłym awanturnikiem, ale warto pokazywać swoje zdanie, a nie być ciągle uległym. Ważne jest natomiast w związku aby decyzje często zapadały wspólnie.
* Sygnały niewerbalne - czyli u nas szeroko pojmowana pewność siebie
Dobrze jest połączyć pewny siebie styl bycia z dostatecznym ciepłem i nagradzaniem drugiej osoby.
Według autora najlepszym typem jest osoba posiadająca takie oto cechy:
- radzi
- koordynuje
- ukierunkowuje
- prowadzi
- inicjuje
Jak dla mnie ten schemat /\ tyczy się już bardziej związków.
* Eskalacja - dotyk jest bardzo ważny. Poprzez dotyk osobą jest np. bardziej skłonna spełnić twoją prośbę. Autor przeprowadził badanie w którym bibliotekarka proponując książki subtelnie dotykała klienta. Okazało się że biblioteka jak i sama bibliotekarka była bardzo lubiana
Do tego w podrywie dochodzi element oswojenia dziewczyny z dotykiem.
To chyba tyle. Nie zrzynałem z książki, czasami tylko zacytowałem kawałek tekstu, napisałem swoimi słowami. Starałem się dobierać elementy, które są istotne w podrywie. Spora część tyczy się przeważnie związków. Jest to dość ogólnikowe, ale mam nadzieję że przekonało nieprzekonanych do tej pory
Wszystko oparte o doświadczenia przeprowadzone przez psychologów.
Trzymajcie się!
Squesher
edit: Celem było również udowodnienie/uświadomienie co niektórym, że wiedza na portalu nie jest wyssana z palca, a można ja potwierdzić nawet naukowo 
Odpowiedzi
spoko fajnie, że się tym
pon., 2011-07-04 16:00 — ListenToYourHeartspoko fajnie, że się tym podzieliłeś. Kiedyś też o tym czytałem, ale dobrze sobie to utrwalić
Fajnie lekko się czytało
pon., 2011-07-04 20:46 — kanguFajnie lekko się czytało
Jak chodzi o mnie i o
wt., 2011-07-05 07:01 — SquesherJak chodzi o mnie i o operację to miałem rekonstrukcję ACL czyli więzadła w kolanie
najbliższe 5-6 miesięcy to sama kuracja ahhh ;/
Uwazaj na Twojego avatara. On
wt., 2011-07-05 08:32 — NewOneUwazaj na Twojego avatara. On Ci znajdzie jeszcze 1000 innych schorzeń
Szybkiego powrotu do zdrowia. Dobry art.
Haha rozłożyłeś mnie na
wt., 2011-07-05 09:56 — SquesherHaha rozłożyłeś mnie na łopatki typ tekstem z avatarem
House jest mistrzem, żebym miał taką ripostę jak on
rozmarzyłem się... ;]