Witam jestem nowym użytkownikiem jak że wspaniałego forum. Ale nie
pisze tylko aby sie przywitać. Bowiem mam problem ogólnie jeszcze nie
wyrwalem zadnej dupy xD jestem moze i troche nie smialy ale problem
tkwi w tym ze w moim miasteczku nie ma zadnych dziewczyn ktore mogły
by mnie zainteresować i oto pytanie czy warto dojeżdzac do dziewczyny
po 15/20 km zeby wogule jakaś znaleść? Mam 14 lat wiec moze to jeszcze
za wcześnie ? lecz nie sadze tak pomożcie koledzy ;]
PS. Jeśli trafiłem w nie ten temat wybaczcie ale nie znalazlem nic odpowiedniejszego :>
Zależy. Jeśli te 15-20 km to nie problem i masz tam jakiś znajomych czy coś a przy okazji mógłbyś kogoś poznać to czemu nie. Ale w innym wypadku no to sam nie wiem ?
14 lat
no nieźle... próbuj u siebie w szkole.
a każda próba podejścia (o dziwo miałem wiecej odwagi niż teraz) o numer kończyła się spadaj 
Mnie w twoim wieku nie puszczali do klubów ani nic
Tical:
Najlepszym przyjacielem mężczyzny jest pies. Kobieta walczy o 9 miejsce z lodówką.
no tak w szkole tylko serio nie ma do kogo
nie ma dziewczyny zeby wydała mi sie atrakcyjna :> i mam dylemat czy warto do jakies dupy dojezdzac 
Jeśli nie poderwałeś żadnej jeszcze to wykorzystaj szkołę jak radzi Brave_Jim. Tak w charakterze treningu, a potem szukaj atrakcyjnego celu:-)
Pozdro
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Aha i chyba nikt nie zaczynał od zajebiście atrakcyjnej dziewczyny
Tical:
Najlepszym przyjacielem mężczyzny jest pies. Kobieta walczy o 9 miejsce z lodówką.
skoro tak sadzicie :>.. poczekam az sie zacznie rok szkolny i do roboty ^^
tylko ze ja juz nie myslalem aż o takim pocisku xD
tylko jak zagadac z taka laska z ktora chodzilem 6 lat do klasy ? ;/ przeciez nie powiem czesc podobasz mi sie chce cie poznac
Chłopie... za naukę się weź najpierw
i nie chodź do szkoły dla podrywu tylko dla nauki. To podstawa. Jak poznasz jakąś to próbuj. Nic na siłę.
Tical:
Najlepszym przyjacielem mężczyzny jest pies. Kobieta walczy o 9 miejsce z lodówką.
Racja, i tak zrobie.