Krótko i zwięźle. Ostatnio dwie dziewczyny znajome ze szkoły powiedziały do mnie coś takiego:
- "O!!! ale urosłeś?!?!"
Czy to może być w ogóle jakaś oznaka zainteresowania mną? Czy raczej przekomarzanie się?
Odpowiadać im, np. "Każda mi to mówi, jak coś ode mnie chce!"?
Od razu mówię, że to "dalsze znajome". Rzadko z nimi rozmawiam.
ani jedno, ani drugie... dla mnie to stwierdzenie faktu. A komentarz to osobna sprawa
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Samemu, to ciężko zauważyć. Może i fakt. Jak powiedziały mi to, to byłem nieco zaskoczony. Uznałem na komplement.
Na sex-appeal składa się w połowie to co kobieta ma, a w połowie to co myślą, ze ma.
Tez mam taki problem, kolezanka powiedziala mi ze sznurowka mi sie w bucie rozwiazala, to moze byc IOI?
Fuck! Może zróbmy tutaj jakis telefon zaufania bo ostatnimi czasy tematy na forum mnie przerażaja. Nie mogłem sie opanować.
Jak człowiek by się miał zastanowiać nad każdym rzekomym IOI to by się pochlastał, ot stwierdziły fakt dziewczyny i tyle.
Tots units fem forca !
haha dobre. mi ostatnio kolezanka powiedziala ze jestem taki wielki. no to odpowiedzialem: hmmm, wielki? staram sie, ale za to jaki wysoki?
Wzrost i w ogóle:P he he
Bo wyciągnęło mnie w dłuż i wszerz;)
Na sex-appeal składa się w połowie to co kobieta ma, a w połowie to co myślą, ze ma.